Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



plaża przy lasku
na jego sandałach
butwiejące liście

;o) Nie mogłam się oprzeć takiej wersji.

Fajnie Ann :-)
Twoja wersja pchła mnie do bardziej "okrutnej" ;-)

wciąż pod mym oknem
na jego sandałach
butwieją liście

:-))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Czyżby nieszczęśliwa letnia miłość?
Świetne haiku.
Pozdrawiam.

Wiesz coś o tych sandałach? ;-))
Takiej interpretacji nie przewidziałam. Tym bardziej dziękuję
i pozdrawiam.

jasna :-))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



...i na boso {lato} odeszło ku mrozom...

Marianno, taką przede wszystkim metaforyczną warstwę chciałam ukryć w przyplażowym lasku.
Dzięki :-))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Czyżby nieszczęśliwa letnia miłość?
Świetne haiku.
Pozdrawiam.

Wiesz coś o tych sandałach? ;-))
Takiej interpretacji nie przewidziałam. Tym bardziej dziękuję
i pozdrawiam.

jasna :-))
Nie ma za co, ot jesień... wisielczy nastrój ;))
Pozdrawiam

P.S.
O sandałach i wisielcu niestety nic nie wiem.
W każdym razie musiał by być idiotą, żeby się powiesić...
jak mógł się utopić ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Stasiu :-),
dzięki za skojarzenia.



Dzięki Waldku.
Że też akurat musiał zapomnieć o butach ;-))



Miało być smutno, ale nie aż tak ;-)
Wiem, że umiesz odczytać to inaczej, ale to moja wina, że dałam Ci możliwość i takiej interpretacji.

jasna :-))

P.S.
Ja jeszcze wrócę do tego haiku... cha, chaa! I już nie będzie bujania wisielcem ;-))
Dziś nie dam rady zmienić już niczego... cha, chaa! (Pardąsik!) ;-)) Cha, chaa!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poezja to życie   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
    • @beta_b   Prawdy o tym, co jest po śmierci, nie zna nikt.  Ale intensywność takich przeżyć sprawia, że zaczynamy pytać o coś więcej. Czasami wydaje się, że granica między światami staje się cienka, a to, co czujemy, może to nie tylko nasza wyobraźnia, ale echo tęsknoty tych, którzy odeszli. Taka myśl mi się nasunęła. :) 
    • @Poet Ka   Zaczerwieniłam się na maxa. :)    Dobrze Ala napisała - bądź sobą!   Przeczytałam komentarz Jacka i Twój - i chyba zorientowałam się o co chodzi - Poświatowska powiedziała wiele. :)   Połączyłaś fizjologię z kosmiczną skalą, bo przechodzisz od biologicznego obrazu - tych "transparentnych drobnoustrojów" dostrzeganych pod powiekami - do metafizycznego "marzenia o wieczności". I to robi wrażenie.   No i oczywiście to mocne nawiązanie do Poświatowskiej i jej "opadniętych napięstków". To koresponduje z deklaracją "widzę - trwam" czyli dopóki moje oko łapie światło i widzi te drobinki, dopóty ja wciąż żyję. (przypomina - „myślę, więc jestem” )   Dla mnie to wiersz o tym, że dopóki potrafimy zachwycać się światłem (nawet jeśli to tylko powidoki), dopóty wygrywamy z przemijaniem.   Czy taka interpretacja może być dobra?   Pozdrawiam. 
    • radość z bycia skończonością: spryskany wodą toaletową Petrichor przyjmuję kolor ziemi i pachnę jak ona. mechanicy nieb ciągle nie mogą znaleźć usterki, fatalnie działająca slowmotioneria wypluwa jedną postać po drugiej, generuje rozbawione smoki, święte panny w słonecznych otokach (na szczęście każda ma twoją twarz, kochanie!). jeśli dobrze zamarzyć – wszystkie lustra okażą się urządzeniami działającymi na prąd, będą wyświetlać tylko słodką buzię mojego skarbu chcę być padłym na kolana nabożnisiem (i lizu, i lizu!), igłą w twoim krwiobiegu, która bezustannie płynie w stronę serca by musnąć, a nie spowodować śmierć.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...