Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w powietrzu zapach trąb anielskich i ciętego arbuza

kiedy pochyliła się nad stołem
gwiazdy z trzaskiem spadały do stóp płosząc
sny w jej oczach zapalił się księżyc
wabiąc nocnego ducha

myślał o ogniu obejmując ręką
jabłko rozdzielone wąską szczeliną noża

uwielbiał gdy mawiała:-
jeśli mnie opuścisz wyjdę z siebie
na drogę rzymskiego imperium

więc trzymaj mocno drogi
mlecznej i stój twardo
aż wystąpię z brzegów
i rozleję cały mój cichy don

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


prawda? :) A.
no i mówię świętą prawdę, braki! u czytających, poważnie się trzeba nad tym zastanowić...;)))
u czytających? Też? Oj chyba nie:) A.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no i mówię świętą prawdę, braki! u czytających, poważnie się trzeba nad tym zastanowić...;)))
u czytających? Też? Oj chyba nie:) A.
alleno, moja droga a któż to o fiucie wspomniał> hehehe;)a kto przyklasnąŁ,
Opublikowano

Za drogę mleczną już mi się podoba.
Ale to nie jedyny plus Twego utworu Stanisławo.
Cały urzeka.

Pozdrawiam Piotr J.

Ps. Przepraszam że tak z imienia ale ja tu już bywałem :).
Więc mam nadzieję że się nie obrazisz.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wszyscyśmy tu jak jedna rodzina, więc jakże mogę sie obrazić?
przenigdy i Witam ciekawam czy poznam cie po wierszach??? chyba że już zmieniłeś styl, zagadka do rozwiazania... i mam nadzieję ze się ukazesz na priv.
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • bardzo sympatyczny wierszyk...dzieci potrafią wywołać nie jeden raz uśmiech na twarzy...pozdrawiam słonecznie*)
    • @Nata_Kruk   Dziękuję Natko za miłą gościnę i Twój komentarz oraz sugestię- poprawiłam, bo masz rację, że lepiej będzie tak jak napisałaś...pozdrawiam słonecznie i życzę pogodnego dzionka*)
    • @Berenika97   dziękuję Bereniko za sympatyczną gościnę i Twój komentarz, miło mi, że wiersz Ci się spodobał...pogodnego dzionka życzę z uśmiechem*)
    • Koale (w sumie, to nie wiem czy to się tak odmienia, ale na potrzeby tego komentarza chyba może być, nawet  jeśli nie:)) żywią liśćmi eukaliptusa, które zawierają sporo alkoholu, więc chodzą ciągle nabzdryngolone. To chyba nawet, w jakiś sposób wpasowuje się w treść. :) A tak poza tym, całkiem niezły wiersz. Prawdziwy. Pozdrawiam 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Julia z Kurlandii   Kim jestem? Śladem po mnie w pospiesznie rzuconej mikrohistorii, w starym śpiewniku ewangelickim, w filmie o kimś podobnym do mnie, w tajemniczych literach, w czyimś allelu, w chemicznym znaczniku. W strasznej historii o czyimś odejściu i w trychterze do karmienia na siłę niejadków.   W słowie grynszpan, sepia. W starych aktach narodzin i śmierci. W cytacie biblijnym „Ich bin das Brot des Lebens” na świętym obrazku zagubionym między stronami.   To ja. Przypominam o sobie we wspomnieniu wnuka o ojcu i jego matce – samobójczyni lub ofierze. W Weronalu kupionym w starej aptece na Chmielnej.   Przypominam o sobie w starym śpiewniku i w słowach dokumentu: młoda kobieta w wieku dziewiętnastu lat przyniosła swoje dziecko do chrztu. Ojciec nieznany. Później zastygam w milczeniu syna. Wstydliwym i bolesnym milczeniu. Co potrafiłam? Nakrywać stół potrafiłam, zarządzać domem swoim.   Wyszłam za mąż. Syn dostał nowe nazwisko. Żyliśmy sobie w Alejach. Dwoje małych nam umarło – córka, której imienia nie pamiętam, i syn Zygmunt. Odeszli.   Rozwód zasądził sąd kościelny. Nie dałam rady. Józio poszedł do szkoły. Wrócił, a mnie już nie było. To był jeden z mroźnych dni lutego 1909 roku. Weronal, włamanie, nienapalone w piecu… Nie wiem. Nie pamiętam.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...