Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Limeryk nr 261 - O smutnym gajowym


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jeśli gajowy, to ciepła klucha,
to Czesia nawet go nie wysłucha.
W innym gustuje typie,
po Sułku czasem chlipie,
lecz jej idolem jest dziś... Marucha.
Opublikowano

Lecz Marucha ma i rucha
(precyzyjnie mówiąc – Ruską)
co to globus w pół przecięty
pewnie skrywa pod swą bluzką.

Chociaż o to nie spytałeś
powiem bo widziałem w lesie
jak Marucha na deserek
po obiadku grzmotnął Czesię.

Powiem Tobie jeszcze więcej
bo widziałem także Sułka
- i już nie wiem, czy w tym lesie
zawiązała się sex-spółka?

Opublikowano

Nie chciałbym wdawać się w analizy,
lecz, czy przypadkiem w owej sex grupie,
gdzieś nie widziałeś panny Elizy,
może rozpacza sama w chałupie?
Do zakamarków zagląda wszędzie,
i Sułka szuka w jajach i w kluchach
O! Już znalazła jakieś żołędzie
- eee... to dwóch drwali... a gdzie Marucha?

Opublikowano

Ślad zaginął po Marusze
więc szukała go w PeCeKu
i puszczała w świat anonsy
miejże litość, wróć człowieku
a Marucha kamień w wodę
ślad zaginął po nim wszelki
a być może gdzieś pod sosną
sączy sobie gin z butelki
albo w innej części lasu
pod dębczakiem lub sosenką
uciął sobie pogawędkę
z napotkaną tam panienką.

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ach. Znalazłaś mnie :)   Dziękuję   Mam z tym problem.  Pozdrawiam serdecznie.
    • @Poet Ka   raczej nie.    surrealistyczny w duchu, z symbolicznym podbiciem znaczen.
    • Wiersz napisany ku czci Polaków, którzy zginęli podczas ostatniej wojny światowej. Wygłoszony w czasie oficjalnych uroczystości, w dniu 1.09.2025r.,                      o godz. 4.45.   Mamo … Tak mi zimno. Właśnie dla Ciebie teraz wschodzi słońce, zaświeci Ci piękny dzień, Jaki spokój, jaka cisza, nic nie słyszę...   A chciałbym teraz Ciebie usłyszeć, mamo moja, Szum Twojego morza, śpiew lasów bieszczadzkich, Twoje burze na mazurskich jeziorach.   Chciałbym zobaczyć jaskółkę Twoją, jak szybuje po wiosennym niebie, I pszczoły pracujące na polnych bławatach, Których kolor tak uwielbiałem...   Alem utulony w te chłodne trawy, Delikatnie kołyszące się w rytmy mgieł o świtaniu...   Biłem się o Ciebie mamo, broniłem Cię jak tylko umiałem, Dziś przegrałem. I zostawiam Cię samą, mamo, moja Ojczyzno...   Ale Ty zrodzisz miliony cudnych serc dziewcząt i chłopców, Którzy uniosą Cię w zaczarowany świat polskiej chwały.   Którzy uczynią Cię najpiękniejszą Ojczyzną na Ziemi... I śpiewać o Tobie będą ptaki jesienią, I machać skrzydłami o Tobie będą lipcowe motyle. A deszcz ci zamruczy pieśń ku twojej chwale...   Czerwone niebo faluje nade mną. Widzę skrzydlate, białe konie, Co białą ciągną karetę. Patrzą na mnie zapraszająco...   Mamo, moja ojczyzno! Nie zapomnij o mnie. Mamo... Mamo... Mamo... … ...
    • Ech tam, przy porodzie to już wszystkie są zdrowe i takie same;) Pzdr.
    • @Lenore Grey   bo ja właśnie......wstyd przyznać ale nie znałem Twojej twórczości.   dopiero teraz:)     już mnie ujęłaś plasttycznością obrazowania.   to coś takiego jakbyś potrafiła tworzyć obrazy bez horyzontu.   przestrzenne.   to bardzo rzadka umiejętność.   będę Cię czytał:))))   przepraszam za literówki - piszę na smartfonie.   to nie jest dobre tłumaczenie.   wiem.   wybacz.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...