HAYQ Opublikowano 9 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Października 2007 paralaksa... pora laska... pora rera... pora relaksu www.metacafe.com/watch/816457/ron_mueck/
Judyt Opublikowano 9 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2007 uhh brr mmmm zatrważąjące...
Mr._Żubr Opublikowano 9 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2007 cudo zatrważające cudo
HAYQ Opublikowano 9 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Października 2007 ciekawi mnie o czym myśleliście po obejrzeniu Dziękuję za ewentualne odpowiedzi.
Judyt Opublikowano 9 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2007 o trwodze, o strachu, o przeciwnościach, zniekształceniach, przemijaniu, postawach.. można by gadać pozdrawiam
Pan poeta Opublikowano 9 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja na przykład myślałem, jak to jest dostać nagrodę nobla, i milion dolcówek.
Mr.Suicide Opublikowano 9 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2007 o czym myślałem ? początkowo byłem nieco przerażony /być może autor poprzez wyolbrzymienie wizerunku chłopaka -początkowe zdjęcia- chciał przekazać odbiorcy, uświadomić go w tym, jak wiele dzieci znajduje się w tragicznej sytacji/, ale po chwili te emocje opadły, zostały zaś zastąpione innymi - zachwytem nad kunsztem artysty. bardzo ładne obrazy, a muzyka sprawiła, że jeszcze łatwiej było poczuć klimat związany dziełami. pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 10 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Października 2007 Też mi się wydaje, że jest w tym jakiś "przerażający" element... prawdy o nas. Jakby zatrzymany kadr,w którym oprócz człowieka widać, to, co w nim i poza nim. Zatrważająco (co zauważyli Mr.Suicide i Judyt) niesamowity realizm prezentowanych postaci i maestria wykonania. A być może wzbudza w nas szok, że "to coś" nie żyje, a jednak czuć w tym duszę (autora na pewno). I to być może wzbudza owe poczucie strachu. A tak na marginesie - miałem kiedyś psa (bardzo mądry czworonóg). Nie potrafił obojętnie przejść obok wystawy, gdzie stały manekiny. Zatrzymywał się, skomlał, a potem żałośnie szczekał, jakby chciał tych "ludzi" pobudzić do życia :) Co myślał? Panie Poeto - szczerze życzę tego miliona (a zwłaszcza nie ustawania w próbach jego zdobycia) Dziękuję wszystkim za wpisy Pozdrawiam
Judyt Opublikowano 10 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2007 hehe milijon:P ble, nie ma mnie
HAYQ Opublikowano 13 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ?
Judyt Opublikowano 13 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ? HAYQ: na co te milijony w kieszeniach ludzkich? tyle
HAYQ Opublikowano 13 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Października 2007 He, teraz rozumiem... bo nie wiedziałem skąd tu nagle Mickiewicz ;))) No cóż... każdy marzy o czymś innym - jeden lubi gruszkę, drugi lewatywę... trzeci... milijony :) Tak myślę. Pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 15 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... choć wszechświata cząstka w każdym :) - krótko i treściwie, dzięki Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się