Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zastygamy
zawieszeni w próżni
wspaniałej, niewinnej

pod ulic
szarością
otuleni jej tajemnicą
dymem mieszkań
wklejonych
białym światłem
w czerwień kamienic


jak cienie
wpadamy w ramiona
fioletowej samotności

-zasypiamy-

by zbudzić jej znaczenie
znów...

w kącikach ust
zaspane marzenia
i ona
piękna
cisza
delikatnie dotyka powiek

napływa w oczy


gaśnie zimnym płomieniem
jesiennego wieczora

i to był...

to był tylko sen
unoszenia się ponad
ciałem...

Opublikowano

"jesiennego wieczora"

zdaje mi się, że powinno być jesiennego wieczoru :)



ten tekst dotknął mnie ciszą, a była ona piękna jak wschód słońca i pierwszy oddech zasypiającego dziecka


pozdrawiam :)

Opublikowano

:) to jego zdanie , on tak odbiera te teksty ...to jego sprawa...ja widzę coś inaczej on niechce tego w taki sposób widzieć i dostrzega coś innego lepszego czego w moich tekstach brak ...może ma rację,a może nie ...będe pisac tak jak nadal piszę nic niezmieniam ..nie piszę pod publiczke .... TO TYLKO mój sposób postrzegania świata .

Ciesze się,że podoba się ,cieszę się ,że ktoś widzi coś inaczej. Przykro mi,że ktos to nazywa grafomaństwem- to przykre ale może prawdziwe.... Pozdrawiam Pana poetę - ważne ,że on widzi siebie jeko POETĘ ja SIEBIE tylko za kogos kto pisze TEKSTY A NIE WIERSZE.


Pozdrawiam

Panie jak masz coś do powiedzenia to POWIEDZ!!!! Co mi po takim komentarzu? Co mi on da?
Nic!!! Powiedz mi lepiej co mam poprawić co Ci się niepodoba! Wiesz??

Lubie jak ktos mówi co mysli ale denerwuje mnie to jak ktos mówi,że mu się niepodoba I TO JESZCZE NIE MÓWI CO MU SIĘ TAM NIEPODOBA !!


Panie nieprzesadzaj PAN! DOBRA ? I po jaką cholerę walnołes tutaj cały mój tekst - wiesz TAK Z LEKKA WIEM CO NAPISAŁAM .

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




"Natura ludzka, jest piętrzona emocjonalnie, a tutaj widzę zwierzynę łowną):

nie, tak naprawdę treść takich tekstów jest niczym, pustosłowna, została już rozpisana wiele lat wcześniej", przez Znacznie(to może brzmi zbyt minimistycznie)bardzie wpływowych poetów, którzy mieli TALENT, po co mam rozdrabniać kicz, jesli sam w sobie jest kiczem, słowo po słowie, myśl po myśli, powtarzam, to wszystko już gdziesik było paniusiu
współczesna poezja polega na rozwoju własnej korelaty, a proregratywą takiego rozwoju jest
albo wykwit talentu(te moje peryfrazy): ) albo takie mojusie komentarzyki które jak rozumiem denerwóją, bo to ambiwalentne podejście do tego mojego oskarżenia(powtarzam - podstawnego) jest poprostu ośmieszeniem pani osoby i inteligencji(?)

poprostu prosze sie nauczyć pisać więcej czytają, niźli pisząc, no chyba, że pani pisze dla kartki złotawej, wtedy jak najbardziej, ale myślę że każdy z nas podświadomie dąży do osiągnięcia czegoś w poezji, każdy...

pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Przypomnijmy zatem utwór wieszcza jeremy'ego:     państwo wybaczą Jesteście wierszem idioty odbitym na powielaczu J. Kaczmarski "Autoportret Witkacego"   poeci śnią romanse z chatem gpt fraza ciosana w zerojedynkowym kodzie zbiera wszystko co ludzkość napisała wierszem   poeci wznoszą się wyżej niż bloki niż ursynów nowa huta czy jakaś dziura na podlasiu tokarka mówi jambem i średniówką arkusz excela zamienia się w poemat   kobiety cielesne jak model językowy awatary wypełnione krwią mięsem i kością poprawnie reagują na archetyp ich macice brzuchy piersi stają się przezroczystym filmem błoną z pleksi   jak pierwszy papieros z rana  wiersz pisany na komórce proste ludzkie wzruszenie wpuszczone w bebechy maszyny   otchłań wzywa z zatrutych studni a ręce prawych ludzi są wystarczająco daleko by je odrzucić i nie pozwolić by zmieniły się w wyrzut sumienia   na koniec słowo okaże się fasadą emanacją pustki która drążyła od dawna znajdując najgorszy sposób na zaprzeczenie sobie   może wtedy zostanie nam ziarenko gorczycy zaczyn na duszę  
    • "dla ciebie"   odwracam się kilka razy dziennie do okna które nie wiedzieć czemu w gronostaje rośnie   wielkie okno na manhattan gdzie świetliki z pierwszych pięter przetrząsają mnie wzrokiem niczym kosz na wszystko czwororęczni murzyni grają na kradzionych instrumentach   meksykanki trwonią cycki i kupują białe tapety żeby się wcielić   nocami wszyscy płaczemy boleśnie rosną nam ręce rosną głowy płaczemy w kolorze powodów i rachunków za myśli   nad ranem korę z resztek mózgów wywożą do okolicznych lasów   mrówki i pracownicy spalarni śmieci oczyszczają świat 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Fantastyczna obserwacja. Ja także kocham. Dużo miłości życzę :)
    • @iwonaroma   Pisałem ten wiersz przez ostatnie dwa dni. Nienawidzę go. Kiedy miałem tę wersję z komentarza i już miałem wklejać, pomyślałem - to nie tak. W minutę pociąłem go nożem i masz rację. Wersja ostateczna jest lepsza. Jestem z tego wiersza bardzo zadowolony. Dziękuję bardzo za wsparcie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...