zak stanisława Opublikowano 1 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2007 Wiara nie jest pragnieniem, ona jest wolą, daje siłę. (Coehlo) Zapamiętaj choć słowo z tych wierszy, które wysyłam w zbyt grubych kopertach.W plewy pustosłowia rzucam ziarna treści, wytrwale wierząc, że pragniesz ich słuchać. Przyznam się szczerze, że lubię gdy czytasz wgłębiając się w treści moich rozmyślań. Czasem do serca niepokój się wkrada; czy dobrą w tobie znalazłam przystań. Wyciągam ręce czekając oparcia lecz szczerej więzi brak między nami. Jeżdżąc po świecie, każdą przygodą wypełniam przerwy między wersami. W zgubnym pośpiechu depczę roślinność. Łamię drzewa o mocnych korzeniach. I stop krzyczę szalonemu światu biorąc w dłoń twarze zesztywniałe w gniewach. Nie szukam celu, bo z każdym krokiem dążę do tego co nieuniknione. Na przekór otaczam się pragnieniami, które z reguły nie są spełnione. na słowo szczęście nie dam się nabrać nas dwoje- jednostronne kochanie. Perły wyławiam z wątków półprawdy, choć pragniesz zrobić mi mózgu pranie. Uważnie się wsłuchaj w ułomne słowa, niesione słów drżeniem, rozterką ducha. Posyłam myśli strzępki, gdy nowa klęczę przed bogiem zmieniona skruchą
egzegeta Opublikowano 1 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2007 Stasiu zastrzegam się, że długich wierszy z reguły nie czytam;) tu wyjątek robię szczególny; "ze sterty wiersz" ---nie lepiej - "z tych wierszy" "w za grubych kopertach" -----nie lepiej - "w zbyt grubych kopertach" "lecz czasami niepokój" ----- nie lepiej - " lecz czasem niepokój" "- wypełnia przerwy między" ----chyba - " - wypełniam przerwy między" "depczę trawy i kwiaty" ---- nie lepiej - "depczę trawę i kwiaty" Nie szukam celu, bo z każdym krokiem dążę do tego co nieuniknione. Zewsząd otaczają mnie pragnienia one pozostają niespełnione. ta strofa bardzo mi się podoba, zwłaszcza dwa pierwsze wersy dalej "niesione drżeniem powiek"---- nie lepiej - "niesione drżącym głosem" To tyle egzegetowych "mądrości" ;))) Pozdrawiam PS. narazie nie komentuję przesłania, skupiłem się na sformułowaniach
zak stanisława Opublikowano 1 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2007 egze, jak zawsze masz rację, wiersz świeży więc poprawki potrzebne i pomocna dłoń, dzieki serdeczne cmok.cmok
IN Opublikowano 1 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wbrew temu co kiedyś napisałam, wyjątki od reguł nie są takie złe...;) u Ciebie też przesilenie jesienne? cmoook! :)))
zak stanisława Opublikowano 1 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2007 tak TO nazywasz? przesilenie? chyba nie jesienne, u mnie mózgowe,he he cmoook,Inuś
IN Opublikowano 1 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. melankolija ?;)
zak stanisława Opublikowano 1 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2007 czytaj Marlett, czytaj;))) na zdrowie, Inuś, melan-cholera! hehe
IN Opublikowano 1 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. po Wawie mam podobnie ;)
zak stanisława Opublikowano 1 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2007 i jak długo to potrwa?????
halina toma Opublikowano 2 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 a dla mnie poprostu bardzo ladny wiersz , porady egzegety jak zwykle dobre . pozdrawiam serdecznie
zak stanisława Opublikowano 2 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. halino, choć nie znam cię, ale widzę że ty znasz nas dobrze, dzięki za miły ślad.... hej!
IN Opublikowano 2 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie bój nic, zdążysz napisać grubaśny tomik wierszy ;) cmoook!
zak stanisława Opublikowano 2 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 oj, tak to na pewno!!!!
Ewa_Kos Opublikowano 2 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Cały wiersz zapamiętam; taki odmienny od dotychczasowych:) Czasem warto trochę więcej napisać, ale trzeba mieć o czym:)) Podoba się - pozdrawiam plusowo :)))) E.Kos (dziób w dół)
ula Opublikowano 2 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 wiersz dla mnie jak kocyk, będę się nim czasem otulać pozdrawiam, Ulik :)
zak stanisława Opublikowano 2 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Ewuś, pełna współczucia jestem, a nawet więcej... cmok w dziób ^^^^^ w górę! Ulik, oby dał ciepło...ten kocyk, cmok
Judyt Opublikowano 2 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 no no Stasiu, coś tutaj wykrzesane zostało, dobre do przemyśleń, puenta nie z tej ziemi! pozdrawiam ciepło
zak stanisława Opublikowano 2 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. he he Judytko, wszkszeszam co mogem....puenta do własnej dyspozycji, he he
Lena Achmatowicz Opublikowano 3 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2007 drugi raz się przymierzam. znalazłam dobrą złotą myśl: Jeżdżąc po świecie, każdą przygodą wypełniam przerwy między wersami. - jest jeszcze pointa, w której jakoś nie leżą mi te kropeczki. klęczę przed bogiem zmieniona w ... oczywiście nie mój wiersz i być moze pauza na końcu wiersza nie wystarcza i wielokropek musi zostać, jeśli nie, mam na to rozwiązanie: klęczę przed bogiem zmieniona -- serdecznie pozdrawiam lenka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się