Joanna_Soroka Opublikowano 1 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2007 Wyczekany przyszedł wrzesień, za nim drepcze pani jesień, mgły pierzyną świat otula. Pomaluje drzewa w lesie, katar, kaszel nam przyniesie. Pszczoły miód zrobiły w ulach. Miodu pełne plastry w ulach, świat do snu zaprasza. Wrzesień, chłód i deszcze nam przyniesie. No i grypę, jak to jesień. Krzysia plany ciągle w lesie, koc w fotelu go otula. Miód podgrzeje mu matula. Pszczoła jak aptekarz z ula, czasem dzika, gdy barć w lesie. Zbiera się go, bo gdy wrzesień znów rozpocznie nową jesień, chłód i słotę nam przyniesie. Zwiędłe liście wiatr naniesie, po ogrodzie wściekle hula, co się dziwić, toż to jesień. Dzieci w szkole pani Ula uczy jak się pisze wrzesień i co można znaleźć w lesie. Na wycieczce dzieci w lesie spacerują. Echo niesie śmiechy, bo Krzyś słowo wrzesień źle napisał, uszy stula, ale dobra pani Ula go pociesza. Toż to jesień. A Krzyś pierwszą przecież jesień spędzi w szkole, a nie w lesie. Pracowicie, jak w tych ulach, wiedzę zgłębia i przyniesie to efekty. Niech roztula kwiat mądrości szkolny wrzesień. Wrzesień. Wiedzę pani jesień niech otula, jak barć w lesie, i przyniesie, jak miód z ula.
Messalin_Nagietka Opublikowano 1 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2007 hi, pieknie - ja tak nie potrafię MN
Joanna_Soroka Opublikowano 2 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Kokietujesz Mesalinie :) Potrafisz, potrafisz, mało kto Ci dorówna. A sestynę ze ściągawką trzeba pisać, tyle tych przeplatanek, a ja jeszcze w nie rymy włożyłam. Mam nadzieję że coś tam jest oprócz zabawy :)
Morfeuss Opublikowano 2 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 za dużo powtórzeń. Pozdrawiam
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 2 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, jest, ale nieładnie to pachnie ;D Co do formy, to zauważam w 2 części - niestety - zaburzenia rytmu z powodu przerzutni, gdyby tak samo było od początku - pewnie nie zwróciłbym uwagi.
Joanna_Soroka Opublikowano 2 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Morfeuss Powtórzenia są zasadą sestyny :) Bogdan Zdanowicz: "Tak, jest, ale nieładnie to pachnie ;D" Jeśli dosłownie - to wcale , bo ten katar. Nic nie pachnie i smaku się też nie czuje. Wiem coś o tym, bo katar ostatnio to mój problem :)))) W którym miejscu te przerzutnie rażą? Chociaż nie wiem czy zdołam coś poprawić, bo w sestynie ostatnie słowo w wersie musi być takie a nie inne.
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 2 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Pachnie "smrodek dydaktyczny" ;) Przerzutnie nie drażnią, tylko zastanawiają, co do funkcji (zmieniają rytm) (np. "źle napisał, teraz stula uszy, chociaż pani Ula" podczas gdy w pierwszych zwrotkach jest konsekwentny podział składniowo-wersowy.
Joanna_Soroka Opublikowano 2 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Temat taki (niech będzie, że dydaktyczny) i dlatego zamieściłam wiersz na początku roku szkolnego :) To wiersz dla dzieci (chyba) :) A rytm jest ten sam pomimo przerzutni. "źlE napIsał, tEraz stUla Uszy, chOciaż pAni Ula" Co złego w przerzutni. W wielu wierszach są i problem aby sensu przez taką przerzutnię nie stracić
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 2 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Początek roku szkolnego nie ma nic do tego, bo dydaktyka może jednak być bez "smrodku" ;) Przerzutnia wymusza czytanie łączne - dlatego mówię o rytmie (może źle to określam?). W żadnym ze środków poetyckich nie ma niczego złego, tym bardziej w przerzutniach. Ważne jest sensowne ich użycie, powinno być uzasadnione jakąś funkcją. Jeśli pod koniec stosuje Pani kilka razy przerzutnie, to dlaczego? (skoro na początku wiersza ich nie ma). Nie chciałbym sądzić, że to tylko "tak wyszło" (z powodów ograniczeń narzucanych przez wybraną formę). Nie krytykuję wiersza - tylko proszę o wyjaśnienie.
Joanna_Soroka Opublikowano 2 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Oczywiście, że tak wyszło z powodu formy. W dodatku te przerzutnie mnie się wydają zabawne. W wierszach wolnych nie ma ograniczeń, a mimo to niektórzy stosują przerzutnie lub inwersje, chociaż mogliby się bez nich obyć. W sestynie jest tyle ograniczeń, że w większości, jakie czytałam, nie ma w ogóle rytmu, ani rymów. Przy przerzutniach zawsze część sensu zdania trafia do następnego wersu i nie wiem czy wiersz byłby lepszy gdyby były tu przerzutnie w każdej zwrotce. W wielu wierszach (nie koniecznie sestynie) takie przerzutnie są i też nie powtarzają się jakoś regularnie. W końcu to nie one są ograniczeniem w wierszach rymowanych, a rymy właśnie. Problem aby tego ograniczenia nie było widać i żeby coś nie wyszło bez sensu. Natomiast wersy tutaj trzymają rytm i to nie powinno przeszkadzać przy czytaniu. Smrodek dydaktyczny :)) hmmm, też nie bardzo wiem co to. W wierszu uczeń, który miał przerwę w nauce z powodu choroby i kataru, robi błędy i musi nadrobić szkolne braki :) Chyba, że się Panu nie podoba mój ul jak szkoła, albo miód jak wiedza. :)) Wiersz jest trochę zabawą z formą, a trochę był pisany z powodu rozpoczęcia roku szkolnego i w dodatku z przymrużeniem oka. I to tyle w ramach wyjaśnień. A jutro do szkoły. Koniec wakacji. :)))
Joanna_Soroka Opublikowano 2 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Pomyślałam sobie, że te dwa wersy mogą brzmieć jeszcze tak. ...źle napisał, uszy stula, ale dobra pani Ula... :))
Boskie Kalosze Opublikowano 2 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I pewnie nie będzie czasu na wiersze? Szkoda, bo lubię sobie po cichutku czytać :-) Pozdrawiam.
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 2 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A ja bym wolał, żeby Pani zrobiła więcej przerzutni, już od początku, żeby rozluźnić rytm wiersza. ;)
Joanna_Soroka Opublikowano 2 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Bogdan Zdanowicz Jakby się Pan tak dobrze przyjrzał, to przerzutni jest więcej niż ta jedna, którą podał Pan jako przykład. Ale się robi :))) Nasz czytelnik, nasz pan :)) Teraz jest więcej :)) Wyczekany przyszedł wrzesień. Drepcząc wolno, pani jesień mgły pierzyną świat otula. Pomaluje drzewa w lesie, katar, kaszel nam przyniesie. Pszczoły miód zrobiły w ulach. Miodu pełne plastry w ulach, a tu chłód na świecie, wrzesień do snu prosi, deszcze niesie, no i grypę, jak to jesień. Krzysia plany ciągle w lesie, koc w fotelu go otula. Miód podgrzeje mu matula. Pszczoła jak aptekarz z ula, czasem dzika, gdy barć w lesie. Zbiera się go, bo gdy wrzesień znów rozpocznie nową jesień, chłód i słotę nam przyniesie. Zwiędłe liście wiatr naniesie, co się dziwić, wściekle hula po ogrodzie, ech ta jesień. Dzieci w szkole pani Ula uczy jak się pisze wrzesień i co można znaleźć w lesie. Na wycieczce dzieci w lesie spacerują. Echo niesie śmiechy, bo Krzyś słowo wrzesień źle napisał, uszy stula, ale dobra pani Ula. go pociesza. Toż to jesień. A Krzyś pierwszą przecież jesień spędzi w szkole, a nie w lesie. Pracowicie, jak w tych ulach, wiedzę zgłębia i przyniesie to efekty. Niech roztula kwiat mądrości szkolny wrzesień. Wrzesień. Wiedzę pani jesień niech otula, jak barć w lesie, i przyniesie, jak miód z ula. Boskie Kalosze Na wiersze zawsze jest czas. Pozdrawiam :)
amehob Opublikowano 2 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiersz mi się bardzo podoba. Bardzo trudna forma. Musiała się Pani sporo napracować. Sestyny nie powstają na pniu. Ładnie poprowadzone słowa kluczowe Eee tam, co ja gadam (piszę) – idealnie. No i dobrze wkomponowane envoi. Jak widać, formy sprzed blisko (?) 7 wieków, nadal mają się dobrze. Gratuluję serdecznie. Pana Zdanowicza troszkę muszę jednak poprzeć: Sylabicznie jest poprawny, jak najbardziej, ale kłócą się troszkę stópki. Gdyby każdy wers zamykał się intonacyjnym wyodrębnieniem (bez przerzutni), to w ośmiosylabowym wersie nikt by nie doszukiwał się metrycznej średniówki, ale stosując przerzutnię w tego typu formach, dobrze jest zadbać o średniówkę, lub o zgodność stóp akcentowych. Wyrazy jednosylabowe nie posiadają wyraźnego akcentu, są częścią stopy (zestroju). Tak więc np.źlE napIsał – nie tworzy akcentu na źle, tylko do spółki z napisał jest peonem III źle-na-pi-sał natomiast: Uszy, chOciaż – stanowią samodzielne stopy akcentowe zwane trochejami U-szy, cho-ciaż. stąd zachwiania rytmiczne są odczuwalne. Ale i tak chwalę, i tak podziwiam. Teoria teorią, a napisać, to coś zupełnie innego. To sztuka. Pozdrawiam miło.
Joanna_Soroka Opublikowano 3 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Września 2007 Amehobie Panu Zdanowiczowi raczej chodziło o przerzutnie w tym wersie i podział składniowo-wersowy, a w dodatku na końcu pisze jeszcze, że wolałby więcej przerzutni aby rozluźnić rytm :) Rozluźnić nie usystematyzować :) Wszystko prawda, to co Pan napisał o zestrojach i akcentach, ale czy każdy wiersz musi być aż tak dokładnie podzielony? Tu równie dobrze wersy można czytać z podziałem na cztery, jak i na trzy stopy: źlE napIsał, tEraz stUla lub źle napIsał, tEraz stUla. Podobnie jest w innych wersach. A w ogóle to kto by się zastanawiał przy pisaniu wiersza nad stopami, akcentami i innymi fidrygałkami wymyślonymi przez teoretyków. Już prędzej nad sensem tego o czym się chce pisać. A już nad średniówką w ośmiozgłoskowcu, to już w ogóle. Pisze się na słuch i już. Żartuję oczywiście :))) Pięknie dziękuję i pozdrawiam obu Panów jesiennie :)
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 3 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2007 Dziekuję za pozdrowienia. Niezupełnie o to mi chodziło, ale wyszło też całkiem. pzdr. b
amehob Opublikowano 3 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja w sumie powiedziałem, że mi się podoba (wiersz), i że wrzucając trochę teorii, nie oczekuję zmian, jest dobrze, po co zmieniać. Fanaberie były są i będą, zawsze. A jesienne pozdrowienia przyjęte i odpozdrowione - bez żartów :))
adam sosna Opublikowano 5 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2007 :):):) jak dobrze pójdzie za dziesięć lat też tak będę
Joanna_Soroka Opublikowano 6 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Koniecznie z żartami, zwłaszcza jesienią gdzie tak smutno się robi dokoła :))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się