Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a gdzie tytuł! czym chcesz zachęcić czytelnika gwiazdkami? takich jest tu wiele wierz mi, domagam się tytułu!

a co do wiersza...
hmm w sumie wiosennie i lekko, ale "wlewam do nozdrzy" naprawdę nie wygląda subtelnie, może tylko mnie się tak wydaje, reszta ładna, choć wydaje mi isę, że skoro to miniaturka to powtórzenia ją psują, więc zostawiłabym np tak:

zielone pąki
pękają
ze szczęścia
na widok słońca

a ja
ze wzruszenia


Serdecznie pozdrawiam
Natalia

Opublikowano

no tak, nozdrza i wlewanie do nich czegoś mogło wywołać dość złe skojarzenia może lepiej tak:

zapach wiosenny
przenika mnie bez reszty
pełna rozkoszy i nieprzytomności
przeżywam kolejną wiosnę

zielone pąki
ukazują swe delikatne wnętrza
ze szczęścia
na widok słońca

i ja

wyciągam ciche dłonie
do nieba
kwitnę
ze wzruszenia

Opublikowano

Nozdrza i wlewanie są o wiele lepsze. W tej postaci ten wiersz po prostu ginie wśród tysięcy takich samych.
Pozdr.

Mirosław Serocki, Cytuj pm
Data publikacji: 2004-04-26 22:35:34

No tak....kiedy zmieniałam ten wiersz miałam mieszane uczucia. Czasami wydaje mi się, że to ten pierwszy pomysł jest najlepszy. Dzięki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Proza pachnie jak strych. Trzeba się wczytać w to co świeże. To co dobre zawsze jest świeże. Sens życia, czym on jest? Końcem kija czy czymś wewnętrznym. Przygoda czy przeżycie. Opisy przyrody. Przyroda dziś markotna , jak tu się rwać do życia jak roztopiony śnieg znowu zamarzł? Można coś ugotować . Smutno? może budyń?
    • @Arsis Zima jest w tym roku udana. Przyniosłam do domu gałązki forsycji, pięknie rozkwitły. Chcesz zobaczyć? Dziękuję za piosenki

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Podoba mi się pomysł na sprawozdanie, rekord wydarzeń wierszem,  kibicuję:)
    • Kiedy zamykam oczy widzę ją. Biegnie na autobus. Obiecała być na czas. Zdyszana, spocona. Uśmiecha się.  Zdążyła. Autobus żółty, wysłużony, pamięta wiele podróży, wiele twarzy. Jest wdzięczna, bo już nie moknie. Siedzi w cieple, na miękkim, niebieskim fotelu, mokrym od łez, potu, szczęścia i zmęczenia.  Jak księżniczka na ziarnku grochu. Trochę trzęsie i wtedy wracają wspomnienia. Zamyka oczy, zmęczone, spokojne. Wspomnienia, oczy i ona. Siedzi w bezruchu.  Zerka do środka. Obdarowania przepływają w myślach jak świetliki mocy. Kiedy na nią patrzę czuję łagodność i słodki ciężar życia. Nie znam jej jeszcze za dobrze. Ale wiem, że ma wszystko. Ma siebie. Ma dokąd się spieszyć. I ma gdzie odpocząć. Taka piękna. Delikatna i pomarszczona, jak skórka pomarańczy tuż przed Wigilią. Krucha i potężna. Pachnie szczęściem.  Oddaniem.  Przygarnięciem. Mijają kolejne przystanki. A my siedzimy. Splecione.  Bez pośpiechu. Ktoś czeka. Obecność coraz bliżej. Jakby rozsznurowała się przestrzeń  Jakby czas przestał zajmować miejsce.
    • @Myszolak w tym akwenie były dokładnie 153 gatunki, a on myślał - i jak tu złowić takiego co, będzie miał statera w pyszczku? ;) bo nie była to pierwsza, którą wyciągnął :)   Peel w tym czasie - dusi swoją złotą rybkę, jedyną jaką ma w akwarium, pośród dużego miasta!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...