Ewa Jaworowska Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2007 "gdzie sie podziały tamte prywatki...." chciałoby się napisać, ale ich nie było byłeś jednak TY w zawieruszy dnia codziennego setkach smsów telefonów bajecznych rozmów byłes TY w jesiennych liściach, zimowych herbatach zielonych dolewanej wodzie do czajniczka... czerwonym nosie na mrozie byłeś TY Gdzie jestes teraz? /Człowiek jest uczniem,cierpienie jego nauczycielem./ 15.08.2007 13.35
IN Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2007 to rzeczywiście jak fragment listu do P moim zdaniem - dwa kroki od wiersza ;) ale to tylko moje zdanie :)))
amehob Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w zawieruszy dnia codziennego - pewnie literówka, powinno być raczej w zawierusze reszta jak IN Pozdrówka:)
Joanna_Soroka Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2007 w zawieruszE dnia codziennego i dalej lepiej: w bajecznych rozmowach A wiersz taki sobie. wyliczanka, byłeś nie byłeś. Brakuje czegoś ogólnego, to tylko problemy peelki, do których nic czytelnikowi. Ty powtórzone niepotrzebnie i w ogóle niepotrzebne. Zachowałabym 2 i 3 zwrotkę (bez TY) tworząc jedną i może coś jeszcze bym dopisała na zakończenie.
Ewa Jaworowska Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Joanno zgadzam sie z tobą. Dzięki. :)
PannaBeata Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Prywatki dałabym do kosza, smsy telefony i rozmowy czy to nie wychodzi na to samo? Może sie czepiam, ale na pewno pozdrrawiam Beata:)
Ewa Jaworowska Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Dzięki za wszystkie uwagi, dopiero sie uczę. Jestem w "żłobku". Ja tez pozdrawiam :)
PannaBeata Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Ja też się uczę:) Nie ma się co zrażać i tak trzymać:)
egzegeta Opublikowano 16 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2007 Ewo większość z nas tu terminuje i dlatego zanim coś wrzucimy do działu poezji dla początkujących, to najpierw korzystamy z dobrodziejstw warsztatu. No chyba, że jesteśmy pewni iż wiersz taki dobry, wtedy pomijamy warsztat. Odnośnie do "wiersza" proponuję popracować nad takim już lekko ociosanym tworem, zwłaszcza pomyśleć na dobrą puentą, aby ta wyliczanka nabrała sensu: w zawierusze dnia codziennego setkach smsów bajecznych rozmowach w jesiennych liściach, zimowych herbatach zielonych dolewanej wodzie do czajniczka czerwonym nosie na mrozie nawet gdy prywatek nie było zawsze byłeś Ty Pozdrawiam :)
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 17 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2007 Ewo, miałaś szczęście usłyszeć kilka istotnych, mądrych, przemyślanych uwag - nic tylko je wykorzystać i zapamiętać na przyszłość:) Jak wiesz - jestem twoim wiernym kibicem:) Pozdrawiam.
wypłosz pospolity Opublikowano 18 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2007 jak dla mnie za mało w tym wiersza pozdr w.p.
Ewa Jaworowska Opublikowano 19 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2007 Odpisuje późno , bo wyjechalam. egzegeto dzięki za mądre rady i swój pomysl wyliczanki. Bardzo mi sie podoba. Pozdro.
Ewa Jaworowska Opublikowano 19 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2007 Bartoszu , dzięki za kibicowanie :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się