Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w miejscu w którym Ta gwiazda zderzyła się z ziemią
na Zawsze został krater chociaż go nie widać
sięga głęboko w ziemię od dawnej odmienną
złączywszy razem długie wyryte ogniwa

to co tam się zrodziło w momencie impaktu
musiało stać się w końcu ponad nasze siły
zostało zakopane Nie zrobiono znaków
które by wskazywały drogę do kotliny

w środku tymczasem nie ma nic naprawdę
co by było ciekawe tylko mrok i cisza
ziemia pyłu zorana i zasiana gradem
resztki zwierząt i roślin leżą w skalnych niszach

i jeszcze uwieszona na krawędziach jamy
pajęczyna z miliardów mlecznobiałych nitek
po której niby bez celu suną tysiącami
czarne pająki tłuste syte jadowite

Opublikowano

Podoba mi się. To o prawdziwej jaskinii?
Tylko załamuje się rytm w tym miejscu:

"i jeszcze uwieszona na krawędziach jamy
pajęczyna z miliardów mlecznobiałych nitek
po której niby bez celu suną tysiącami
czarne pająki tłuste syte jadowite"

- za dużo o jedną sylabę w zaznaczonym wersie. Może zamiast: "niby bez celu" wstawić: "bezcelowo"?

Opublikowano

To oczywiste, takie kratery fajnie widać dopiero ze stereoskopowych zdjęć lotniczych. Jakoś nie podobają mi się te resztki zwierząt i roślin; to tak jakby leżały w formach krasowych, a wcale tak nie musi być, prędzej leżą w ławicach, a na Bonarce ciekawe skamieniałości można sobie znaleźć od tak. Nisze zaś kojarzą mi się z barokowymi kościołami i z rzeźbami świętych. Dlatego tak mnie to jakoś drażni. A wiersz taki sobie. Pozdrawiam

Opublikowano

Weźmy jako przykład znaną teorię Alvarezów, która mówi: Planetoida o średnicy 10 km, pędząca z prędkością 25 km/s uderzyła w Płw. Jukatan tworząc impaktowy krater o średnicy 170 km. Nastąpiły wybuchy wulkanów, unosiły się pyły, nastała ciemność, spadła temperatura itp., co spowodowało wielkie wymieranie u schyłku kredy. Miał Pan na mysli spadającą gwiazdę- meteora?? A różnicę między zwykłą gwiazdą a meteorem itp, może wyjaśnić Panu Messa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka ... wczoraj  nawet gdy bywało potargane  bez makijażu  czasami dokuczało dziś   dziś gdy w sercu miłość    nostalgia pokazuje  w pełnym świetle  na scenie    wszyscy boją brawo ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia   
    • obojętnie czy będę obojętny? przechodzę obok ciebie mówisz czuję wyczuwam jakbyś mówiła mam cię sztuka jest czasem więc płynie złapałaś wodę która wbrew grawitacji prawom fizyki albo rozpuści lub wyparuje albo wsiąknie złap teraz powietrze głęboko odetchnij co teraz czujesz pustkę wypełnię lodem lawą lub orzeźwieniem powiedz tylko a odświeżacz zawieszę przy tobie  
    • bardzo, jestem za, każda wypowiedź w sztuce ma źródło choćby nienawiść, wbrew pozorom sztuka przez odpychanie ma swoich zwolenników, ogólnie dobrze, a nawet bardzo bo uczy jak napisać powiedzieć dosadnie mam dość, jak odtrącać i przetrącać kark miłości aby ta nie odrodziła się w nienawiść - brawo
    • @Berenika97Cóżeś Pani uczyniła, klawiatura mi spłonęła, jak coś więcej tu napiszę?, pozostało lapidarne tu zamilczę :))))) A poważniej, uwielbiam te przegadywanki z tobą :)
    • Possibilities I prefer the movies. I prefer cats. I prefer oak trees along the Warta. I prefer Dickens. To Dostoevsky. I prefer myself liking people to loving humanity. I prefer to have  needle and thread at hand just in case... I prefer the color green. I prefer not to claim that reason is always to blame. I prefer the odd men out. I prefer to leave ahead of time. I prefer to talk to doctors about  something entirely else. I prefer old grainy photographs. I prefer the absurd of writing poetry to that  of not writing at all. I prefer to celebrate love's odd anniversaries  rather than  those of every day. I prefer moralists who promise nothing at all. I prefer cunning kindness to the overly credulous kind.  I prefer life in plain clothes. I prefer countries conquered   to the conquering ones. I prefer to have doubts.  I prefer the hell of chaos  to that of orderliness  I prefer the Brothers Grimm tales  to the newspaper's front page. I prefer leaves without flowers  to flowers without leaves. I prefer dogs with unclipped tails. I prefer light-colored eyes,  because mine are dark. I prefer the hind. I prefer many things I haven't mentioned here, to many also not. I prefer zeros at free range to those lined up in a stat. I prefer insect time to the time of the stars. I prefer to touch wood. I prefer not to ask  how much longer or when. I prefer to take into account  the very chance  that being  has its own raison d'être     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...