Tomasz_Biela Opublikowano 16 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2007 wstążki oddechów rysy na powietrzu nieograniczonym chwytamy którykolwiek koniec korzenia odrywając od regularnych ruchów - powstaje natura której nie można wpisać w bryłę zahipnotyzowany opanowaniem człowiek na tarczy ziemi okręcany wokół tych samych godzin świat w paranoi podporządkowany określeniem czasu i miejsca
zak stanisława Opublikowano 16 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2007 Tomku, filozofujesz? cmokeS
Tomasz_Biela Opublikowano 16 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a tak jakoś z reszta zawsze lubiłem jakkolwiek to wychodziło
Katarzyna Leoniewska Opublikowano 16 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2007 Wiersz nie taki prosty w odbiorze... Interesujący, wymaga skupienia i... jest wart skupienia :)
Messalin_Nagietka Opublikowano 16 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2007 nieokreślone rysy - ciekawe czy to przepis czy recepta nieograniczone powietrze? ech, fizyka przełomu XIX - XX wieku z ukłonikiem i pozdrówką MN
Tomasz_Biela Opublikowano 16 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. lekka zmiana teaz to jak przepis nie wygląda
Messalin_Nagietka Opublikowano 16 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. lekka zmiana teaz to jak przepis nie wygląda miast wstążków wrzuć szrafy proposition z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 16 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. lekka zmiana teaz to jak przepis nie wygląda miast wstążków wrzuć szrafy proposition z ukłonikiem i pozdrówką MN a tak w ogóle to podobno miejsca czasu i tym podobnych rzeczy nie da rady określić, ten wcielony nazi już to rozpatrywał, wiesz pewnie o kim myślę, da Vinci przeszedł nas wszystkich to trzeba mu przyznać z ukłonikiem i pozdróką MN
Tomasz_Biela Opublikowano 16 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no niby nie da się ale po co na mzegarki i nazwy miast ? tutaj o to chodzi... czyli taka grubo przesadzona paranoja czasu i miejsca wiem o kim myślisz...a da Vinci to był ktoś... wieczności.
oldy diol Opublikowano 16 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2007 chwytamy którykolwiek koniec korzenia odrywając od regularnych ruchów to już drugi wiersz tego wieczora, który sprawia,że patrze na siebie podejrzliwie... sam tekst-średni, brakuje mu energii przekazu.
IN Opublikowano 16 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2007 wybacz, ale chyba coś poplątałeś albo - co jest prawdopodobne - ja czegoś nie zrozumiałam ;) da Vinci jako umysł twórczy szukał uporządkowania a nie chaosu a tzw człowiek witruwiański został poszatkowany liniami nie dla symetrii - w każdym razie nie tylko;) ale dla proporcji (osobny temat) Stanka Zakowa ma rację - mam odchył architektoniczny (możliwe, że wszyscy architekci to zboczeńcy;) ale widzę błąd w założeniu i przy całej sympatii dla Twojej twórczości jestem tym razem na nie, sorry pozdrawiam, :))) INka
Tomasz_Biela Opublikowano 16 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. coś tutaj ale nie będę zdradzał co bo po co sprowadza się do puenty która jest raczej związana bardziej z Vinci niż z chaosem więc nie rozumiem w tym momencie ale to nie szkodzi wieczności
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się