Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Oj, powiało optymizmem :)
Ale jak już tak, to dobrze byłoby konkretnie określić kolor kota.
Pozdrawiam ciepło.

:) Tak...wiem. Ale chciałam zachować układ 5-7-5. W sumie brak określenia koloru kota i znak zapytania w tytule powoduje, że czytelnik zastanawia się, czy rzeczywiście chodzi o czarnego kota, który jest zwiastunem pecha:) Chyba można to zinterpretować tak?:))
Pozdrowionka:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



W haiku nie ma czasu przeszłego ("kot przebiegł drogę"). Ale sam obraz jest b. dobry...

weselny orszak
czarny kocur przebiega
przed państwem młodym


Może coś w tym stylu? Pozdrawiam.

Super! Podoba mi się bardzo:))) Nie wiedziałam, że nie można używać czasu przeszłego. Będę pamiętać o tym w przyszłości. Dzięki:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Oj, powiało optymizmem :)
Ale jak już tak, to dobrze byłoby konkretnie określić kolor kota.
Pozdrawiam ciepło.

:) Tak...wiem. Ale chciałam zachować układ 5-7-5. W sumie brak określenia koloru kota i znak zapytania w tytule powoduje, że czytelnik zastanawia się, czy rzeczywiście chodzi o czarnego kota, który jest zwiastunem pecha:) Chyba można to zinterpretować tak?:))
Pozdrowionka:)

Tak Kasiu, można i tak odczytywać, ale w haiku nie ma tytułów, które dodatkowo naprowadzają na właściwą nterpretację. Trzeba ją określić tylko w tych trzech wersach, bez tutułowych "pomocników", i tu właśnie sztuka :)

Jeśli chodzi o czasy, to można stosować z powodzeniem przeszły NIEDOKONANY, którego skutki trwają nadal. Jest zresztą wiele pięknych haiku w tym stylu.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



:) Tak...wiem. Ale chciałam zachować układ 5-7-5. W sumie brak określenia koloru kota i znak zapytania w tytule powoduje, że czytelnik zastanawia się, czy rzeczywiście chodzi o czarnego kota, który jest zwiastunem pecha:) Chyba można to zinterpretować tak?:))
Pozdrowionka:)

Tak Kasiu, można i tak odczytywać, ale w haiku nie ma tytułów, które dodatkowo naprowadzają na właściwą nterpretację. Trzeba ją określić tylko w tych trzech wersach, bez tutułowych "pomocników", i tu właśnie sztuka :)

Jeśli chodzi o czasy, to można stosować z powodzeniem przeszły NIEDOKONANY, którego skutki trwają nadal. Jest zresztą wiele pięknych haiku w tym stylu.

Dzięki serdeczne:) Zastosuję się do wskazówek:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wieczór jest herbaciany trzymam się filiżanki a ona mnie gwiżdżę na czajnik   za oknem parzą się koty głośno i agresywnie  
    • Mogą się rozbrykać, mogą się odnaleźć... mogą świat odmienić :)    Pozdrawiam
    • Spojrzeć w oczy chłopca okazję miała. Odrazu głębie w nich ujrzała Jasny kolor otulił jej wzrok. I nie opuszczał w mrok.   Przez okienko na niego zerkać kochała. Na korytarzu długie spojrzenia posyłała. I on też na nią zerkać raczył. Lecz w głowie inną mataczył.   Ona myślała, że gesty coś znaczą. Śnić o nim bez przerwy umiała. I w głowie tylko tego by chłopca miała.   Lecz porcelanowe serce jej pękło. Gdy zobaczyła go z inną kobietą. Ona piękne blond włosy miała. A buzia jej pięknem krzyczała.   Więc jakże by bohaterka szansę miała? Skoro ona jej przeciwieństwem stała. Mimo oczków równie jasnych - jej były jakoby sciółkiem z lasu.   Jej twarz indziej utworzona być miała. I czarne włosy ona owdziała. Jej wygląd mieć chciała. I tak w nienawiści do siebie przystała.   Marzyć o urodzie nigdy nie przestawała. Zawsze lepsza stawać się chciała. Pragnąc, by dostrzegli urodę jej inni chłopcy. Płakać zaczęła po nocy.   Śliczność jej duszy nikogo nie interesowała. Bo mimo, że serce dobre miała. To co po sercu komu Bo serce nie zapełni domu.   I tak pogodzić się z tym musiała. Ale wygląd już do końca zmienić chciała. By przystać do świata standardów. I by chłopiec pragnął jej bardzo.                                                       ~Lena
    • @Maciej Szwengielski Pan pozwoli, ale to nie laików trzeba leczyć, tylko tych, co twierdzą, że jakieś moce nadprzyrodzone rządzą światem. Bo właśnie to jest chore. I na tę chorobę intelektualną nie znaleziono jeszcze lekarstwa. Ani w zastrzykach, ani w pigułkach, ani w czopkach. Laicy świat widzą racjonalnie, wg swoich zmysłów, instrumentów, które stworzyli i zgodnie z matematyką i fizyką. Natomiast tzw. wierzący są ofiarami bytu urojonego.  Ciągle czekam na te dowody. 
    • @Proszalny Poezja  ! Z podobaniem, pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...