piotr patt Opublikowano 10 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 (…) tak bywa nawet gdy zdarza się pozować albo wybrzmiewać melodią ostatnio rozkładam gazety na podłodze z tytułami o bohaterstwie wtedy łatwiej zasypiać i uwierzyć w małego jezuska kiedyś przemówił w irańskim radiu od razu dało się poczuć że dotyka aż po ból zatok (…) zmiany mówię o kwestii czasu i nasiąkaniu to jakby wymyślić sobie morze gdzieś na zachodnim wybrzeżu wiem to czysta perwersja pod twoją nieobecność ale sama mówiłaś że jestem jak sina dal (…) równoleżnik ciekawe czy da się świecić odbitym światłem niczym motyw z ostatniej wieczerzy bez przysiadania do wspólnego mianownika
Tomasz Obłuda Opublikowano 10 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 nie lubię takich wierszy.
Kaja Skurzyńska Opublikowano 10 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 "ostatnio rozkładam gazety na podłodze z tytułami o bohaterstwie wtedy łatwiej zasypiać i uwierzyć" Zawsze łatwiej uwierzyć w "jutro", kiedy ktoś daje wiarę, że jutro będzie lepsze niż dzisiaj. Zawsze łatwiej uwerzyć, gdy ktoś jest twoim pocieszaczem... Czasami brakuje wiary... świetny wiersz... KOS ([email protected])
Atena Opublikowano 10 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 spodobało się, mimo, że ciężko zrozumieć. ale chyba w tym tkwi cały urok wierszowania. ładnie użyte słowa i ciekawie z tymi kursywami. pozdrawiam
Robert Kmiel Opublikowano 11 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2007 bardzo bardzo a za pierwszą najbardziej czasami też tak mam tylko nie gazety ;)) dziękuję Kmiel
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się