Oscar Dziki Opublikowano 3 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobrze. Odpowiedz mi na pytanie zatem, kto według doktryny rzymskokatolickiej stworzył świat? W takim razie na jakie podobieństwo stworzony jest człowiek i skąd ta jego "twarz"? odpowiedz najpierw na moje pytanie
Oscar Dziki Opublikowano 3 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie widziałeś ilustrowanych wersji Biblii?:D Jest dziadek z brodą. No właśnie. Trudno jest powiedzieć, że uczynił to Chrystus, albo Duch Święty... Może to tylko problem fabularny Testamentow... nie wiem
magikk Opublikowano 3 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie widziałeś ilustrowanych wersji Biblii?:D Jest dziadek z brodą. No właśnie. Trudno jest powiedzieć, że uczynił to Chrystus, albo Duch Święty... Może to tylko problem fabularny Testamentow... nie wiem Ja myślę, że problem polaga na nielogiczności dogmatu o Trójcy Świętej. Tyle.
HAYQ Opublikowano 3 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. śliczna metafora, tylko "ludzkich" bym usunął, bo przecież poza ludźmi, nic innego twarzy nie posiada. Znów za mądre dla mnie. To jakiś symbol? Proszę o wyjaśnienie. Może to ja się mylę, ale właśnie proponowane przez pana Oskara Dzikiego usunięcie "ludzkich" zupełnie zepsuje tę "śliczną metaforę". Dlatego, że wg. mnie tkwi ona zupełnie gdzie indziej niż założył to pan Oskar. :) Proszę przeczytać to w ten sposób:Powiedz mi, czego szukasz w przechylonych domach, ze skóry zgliszczach - ludzkich twarzy? Uważam, że przerzutnia dokonana przez autora, to małe cudeńko, bo wtedy metafor jest tu więcej :) Brawa dla autora! Pozdrawiam. OsCar Przepraszam za ten błąd - jeśli uraziłem. Pozdrawiam.
Oscar Dziki Opublikowano 3 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie widziałeś ilustrowanych wersji Biblii?:D Jest dziadek z brodą. No właśnie. Trudno jest powiedzieć, że uczynił to Chrystus, albo Duch Święty... Może to tylko problem fabularny Testamentow... nie wiem Ja myślę, że problem polaga na nielogiczności dogmatu o Trójcy Świętej. Tyle. AHA! zatem jeśli uznajesz go za nielogiczny, to nie może być on argumentem do tego, że Bóg ma twarz, że coś poza człowiekiem ma twarz i moje jest na wierzchu!
Lena Achmatowicz Opublikowano 3 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. śliczna metafora, tylko "ludzkich" bym usunął, bo przecież poza ludźmi, nic innego twarzy nie posiada. myślę, ze mogą być nieludzkie twarze. tak jak nieludzcy ludzie. to tak, jak nieść wodę w garści, wiele się nie doniesie. jeszcze mnie się to z czymś kojarzy - przed zamianą wody w wino, woda postawiona była na stołach w sągwiach. woda ma wiele symboli - tym lepiej dla wiersza. tak jak i z pęknięciem. wiersz prosty (poetyka) i ładny. pozdrawiam serdecznie
Anna Siedem Opublikowano 3 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2007 Wiersz mi się podoba, ciekawy, intrygujący Dyskusja pod również bardzo ciekawa Warto przeczytać pewien werset biblijny, który dotyczy kwestii spornej. Dla dociekliwych podaję namiary: Pierwszy List Jana 5,20. A twarz boga podana nam przez Jasia, ojej przestraszyłam się, jakiś straszny ten bóg. Powiedziałabym: okropny. Obrazy, rzeźby itp. itd. to już temat "przejedzony", niektórzy wierzą... Wolna wola to piękna rzecz dana nam przez Boga. Pozdrawiam
piewca prawdy Opublikowano 4 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2007 oscar u magikk - a co powiecie na to: "Wieczny Syn Boży stał się Człowiekiem, nigdy nie przestał być Nieskończonym Stworzycielem. Opróżnił się sam ze Swej chwały " [Filipian 2: 7] i jeszcze: "To była starożytna błędna nauka, że dwie natury, Ludzka i Boska, zmieszały się razem. Z tego powodu autor nie lubi wyrażenia Bóg-człowiek. Ono może sugerować (choć nie dla wielu biblijnie wierzących chrześcijan), że On Jest w połowie człowiekiem i w połowie Bogiem. Musimy się sprzeciwić takiemu pomysłowi. Jest całkowicie Człowiekiem i całkowicie Bogiem. Posiada w Sobie wszystkie atrybuty i cechy rzeczywistego, nie upadłego człowieczeństwa i równocześnie posiada nieskończone atrybuty i cechy Boskości. Ta jedność składa się, nie w połączeniu istoty, lecz w Jedności Jego Osoby." [http://www.chrystus.jezus.pl/WcielonySyn.htm] moze oboje macie racje? A wiersz ładny.
Anna Siedem Opublikowano 4 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2007 Piewco Prawdy z jakiego przekładu skorzytałeś, bo nie znam takiego. Możesz podać namiary? I pozwolę sobie dopisać: "A w zewnętrznym przejawie uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci (...) Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem - ku chwale Boga Ojca" - List do Filipian 2, 7-11.
PannaBeata Opublikowano 5 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2007 Nie czepiam się, ale nie lubię wzniosłoooośśśści. Pozdro:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się