Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Twierdzenie

niech powroty odbiją się czkawką
wtedy i tylko wtedy gdy zabraknie
racjonalności- nigdy za wiele
kiedy poruszamy się w metryce
dyskretnej

Dowód

ponowne pojawienie się w punkcie zero
może zaowocować w takim przypadku
optymalnym rozporządzeniem czasu

na przyszłość

chciałbym już nigdy nie prowokować
twojej nadwrażliwości do destruktywnych
działań

30.V.07r.
Opublikowano

twierdzenie

nie pozbędziemy się czkawki rozstań
bez szklanki wody i cukru
czasem warto wyjść z siebie i przestać
drgać na dźwiękach ciszy

dowód

byłaś tu kawałek czasu
jak na ironię
znów się przywlekłaś

na przyszłość

kupiłem tonę słodkiego
nie dbam o liczniki...

Może coś bliżej 1 tematu, bo z tego co napisałeś trudno cholernie rozpoznać związek między twierdzeniem- dowodem i wnioskiem... choć za pomysł +
pozdrawiam Jimmy

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dziękuję Jimmy za podpowiedzi, ale nie zanosi się tym razem na jakieś rewolucyjne
zmiany. dałem go do W tylko ze względu na drobną kosmetykę. niewiele więcej.
wczytaj się, na pewno się dopatrzysz tego połączenia między twierdzeniem i dowodem
a wnioskiem.
dziękuję jeszcze raz za podpowiedzi, wizytę i plusa za pomysł :)
serdecznie pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ostatniego wersu raczej nie ruszę, chyba że mnie nadzwyczajnie oświeci ;p
(podpowiedź, bo widzę że może być ciężko- pierwszy wers jest z silnym
podtekstem. jakim, to można się łatwo domyślić ;) , a co do pierwszego ,
to zgadzam się z Tobą. mi też jakoś nie gra. jeszcze nad nim pomyślę.
cieszę się, że pozytywnie :)
serdecznie pozdrawiam, Piotrze.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




niech powroty odbiją się czkawką
wtedy i tylko wtedy gdy zabraknie
racjonalności - nigdy za wiele
kiedy poruszamy się dyskretnie
w metryce

Dowód

ponowne pojawienie się w punkcie zero
może zaowocować rozporządzeniem czasu
optymalnym

na przyszłość

chciałbym już nigdy nie prowokować
twojej nadwrażliwości do
destruktywnych działań

Mister, takto misię ;)
hej :)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Tak Berenika97, potwierdzam. To jest ta sama osoba.   Przyjmij proszę moje wyrazy szacunku za trud włożony w kształcenie młodzieży polskiej w duchu patriotycznej miłości do naszej Ojczyzny – Polski, a także szczere gratulacje za znakomite wyniki Twoich wychowanków. Bardzo to doceniam, choć to przecież nie tylko moja opinia. Ilekroć rozmawiam z moją wciąż żyjącą, 106-letnią Babcią i mówię jej, że dzięki takim osobom jak Ty współczesna polska młodzież coraz lepiej rozumie historię — w tym, że Żołnierze Armii Krajowej, NSZ oraz innych patriotycznych formacji byli prawdziwymi bohaterami — widzę, jak bardzo ją to cieszy. O swoim życiu (m.in. o tym jak przeżyła Bitwę pod Osuchami, choć nie brała w niej udziału) napisała książkę (przepraszam za kryptoreklamę, czynię to wyłącznie z powodu Twojego zainteresowania historią):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Poza tym część jej wspomnień (tych dotyczących bardziej Bitwy pod Osuchami) można przeczytać tutaj: Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @viola arvensis Dziękuję Violu, jak dobrze, że jesteś :)   @Natuskaa Dzięki, Dziewczyny dobrej nocy :)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Waldemar_Talar_Talar Panie Waldemarze...
    • Boje się bardzo nachalnych spojrzeń. Boje się - przeszłość wspomina o sobie . Gdy czuje się lepiej, nastrój w mig gasi. Oczy załzawione, chęć by się zabić. Walka z myślami, żyletka wzywa... Prosi :„ Choć jedną kreskę ma miła. Pamiętasz, kto z tobą w złych chwilach przebywał? Wiedziałam co zrobić byś się wyciszyła”. Jakże uspokaja mnie widok czerwieni . Wiem dobrze; przeszłości nie da się zmienić. A rany w sercu, czas nie uleczy. Przywykłam do bólu, nie pragnę już śmierci.
    • @Berenika97Nic dodać, nic ująć. Z faktami nie powinno się dyskutować, z poglądami ...........( jeśli ktoś lubi ryzyko ) :)) Pozdrawiam:)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...