Krzysztof Opublikowano 25 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2007 deszcz dojrzałą zielenią darował mi rozkosz samotności kiedy błądziłem wdłuż torów rozczarowany życiem zwrócony ku trawie próbowałem obronić lśniące łzami spojrzenie które jak zawsze dotąd pragnęło dotknąć ukojenia o jaki smutek głębił się w ołowianych obłokach i mówił mi nie jestem wolny tak mewy łopotały w sercu skrzydłami szedłem roztargany w myślach a dłońmi mimowolnie próbowałem ukryć coś w sobie tuliłem je tak mocno do ust bałem się życia
Judyt Opublikowano 25 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2007 jak już moja noga stanęła, nadzieję spotrzegła u Krzysztofa, blisko torów idę, wykominowałeś z tytułem pozdr.ciepło
Krzysztof Opublikowano 25 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za natychmiastowe wpadnięcie i podtrzymanie ;) u Krzysztofa nadzieja nigdy nie umiera pozdrawiam ciepło ;)
Judyt Opublikowano 25 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za natychmiastowe wpadnięcie i podtrzymanie ;) u Krzysztofa nadzieja nigdy nie umiera pozdrawiam ciepło ;) ale już się nie boisz? jak to zrobiłeś? to tam na trawie? ps. jak mogę to wstępuję, pozdr.ciepło
Krzysztof Opublikowano 25 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za natychmiastowe wpadnięcie i podtrzymanie ;) u Krzysztofa nadzieja nigdy nie umiera pozdrawiam ciepło ;) ale już się nie boisz? jak to zrobiłeś? to tam na trawie? ps. jak mogę to wstępuję, pozdr.ciepło nie boję się już, przynajmniej wierzę w to. sporo czasu minęło od tamtej trawy, ale pamiętam do dziś tamte samotne spacery, może nie były przyczyną zmian, ale świadczyły, że się nie poddaję jeszcze, zawsze nosiłem i noszę nadzieję ze sobą. czekam cię zawsze :) pozdrawiam serdecznie
Judyt Opublikowano 25 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale już się nie boisz? jak to zrobiłeś? to tam na trawie? ps. jak mogę to wstępuję, pozdr.ciepło nie boję się już, przynajmniej wierzę w to. sporo czasu minęło od tamtej trawy, ale pamiętam do dziś tamte samotne spacery, może nie były przyczyną zmian, ale świadczyły, że się nie poddaję jeszcze, zawsze nosiłem i noszę nadzieję ze sobą. czekam cię zawsze :) pozdrawiam serdecznie Pięknie. Noś(my) Chyba jutro wybiorę się na dłuższy spacer, czekasz- dziękuję! tylko nie wiem, czy zasługuję;) Pozdr.ciepło Krzysztofie
Krzysztof Opublikowano 25 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie boję się już, przynajmniej wierzę w to. sporo czasu minęło od tamtej trawy, ale pamiętam do dziś tamte samotne spacery, może nie były przyczyną zmian, ale świadczyły, że się nie poddaję jeszcze, zawsze nosiłem i noszę nadzieję ze sobą. czekam cię zawsze :) pozdrawiam serdecznie Pięknie. Noś(my) Chyba jutro wybiorę się na dłuższy spacer, czekasz- dziękuję! tylko nie wiem, czy zasługuję;) Pozdr.ciepło Krzysztofie napewno zasługujesz, a bo czemu nie musiałabyś? :) a spacer obowiązkowo, na dużo pożyteczniejszy będzie niż siedzenie tutaj ;) pozdrawiam ponownie a także miłych i przytulnych snów gdyż późna już godzina (na moim zegarku 01:14)
Judyt Opublikowano 25 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pięknie. Noś(my) Chyba jutro wybiorę się na dłuższy spacer, czekasz- dziękuję! tylko nie wiem, czy zasługuję;) Pozdr.ciepło Krzysztofie napewno zasługujesz, a bo czemu nie musiałabyś? :) a spacer obowiązkowo, na dużo pożyteczniejszy będzie niż siedzenie tutaj ;) pozdrawiam ponownie a także miłych i przytulnych snów gdyż późna już godzina (na moim zegarku 01:14) Owszem późno już, na pewno poszli spać, godz.00:13, ps. zawsze można, nigdy nie trzeba czekać, na kogoś kto jak ćma;) pozdr.nocnie.
jasiu zły Opublikowano 26 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2007 No to fajnie. A ja na temat wiersza powiem, że po trawie to lepiej nie pisać, tylko coś zjeść, bo na zwale, to takie kwiatki, o płatkach z patosu i łodyżce z banału wychodzą. Fatalny ten utwór, żadnych środków stylistycznych, żadnego przemyślenia, nic ciekawego dla odbiorcy, nic wspólnego z jakąkolwiek sztuką. Publikowanie poezji (nawet w internecie) nie polega na objawianiu światu swoich trosk, a już zwłaszcza w taki sposób. Przykro mi. Pozdrawiam.
Anna Siedem Opublikowano 26 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2007 Samotne spacery, tory, rozczarowanie życiem Spróbuj zobaczyć coś więcej coś ponad to Pozdrawiam
jasiu zły Opublikowano 26 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2007 Widzę, ale co z tego? To nie czyni tego wiersza lepszym, a tutaj dyskutujemy o wierszu, a nie o czymś ponad nim.
Krzysztof Opublikowano 26 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mogłeś napisać tylko tyle, a nawiązywać do palenia trawy nie warto było :) zastanowię się nad tymi słowami. umieściłem w dziale P, bo właśnie jeszcze się uczę pisać :) pozdrawiam
Krzysztof Opublikowano 26 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o to mi i chodzi, że wtedy nie widziałem nic więcej, lecz pisząc inne wiersze będę próbował zobaczyć coś więcej, dziękuję :) pozdrawiam
Sylwester_Lasota Opublikowano 26 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2007 też tak miałem, tylko u mnie płynęła rzeka. co do wiersza- prosty, ale we mnie trafil. pewnie ze względu na podobne wspomnienia... ale to już zamierzchła historia. pozdrawiam.
Krzysztof Opublikowano 26 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za wpadnięcie tak, było to dawno, ale się pamięta :) pozdrawiam
Marlett Opublikowano 26 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2007 Krzyś! Cieszę się ,że trawa jest w tytule. Optymistycznie. PozdrawiaM.
Krzysztof Opublikowano 26 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Właśnie skorzystałem z twojej propozycji pozdrawiam ciepło :)
Krzysztof Opublikowano 27 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o to właśnie mi chodziło ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się