zak stanisława Opublikowano 9 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 wszystko się mieści między ziemią i patosem po którym spokojnie można pląsać i plątać wiosenne pędy słów i zapędy listków do ilości znaczeń, znaczków, odznaczeń, przeznaczeń i może posłużyć również do tego wszystkiego co fatamorganą się jawi jak miłość zagrzebana w kieszeni spodni od źle skrojonego życia znosisz garnitur nie wnikając w zakamarki okurzonej podszewki swoich zachowań i nie pomoże ci nawet ful mocne stawianie na nogi zostałeś po drugiej stronie zapukania widzisz? mam na rękach drobinki jadeitowe ślad po korkociągu i wierzeniachreszta tylko pragnieniem
Niewierny Tomasz Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. znowu ten korkociąg:P Pozdrawiam
zak stanisława Opublikowano 9 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 wow, zapamiętałeś?.... ano wszystko bez niego...;)))
Niewierny Tomasz Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 ja do tego korkociągu co na forum się o niego rozchodzi piję:)
zak stanisława Opublikowano 9 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 no.... mnie też.......były korki i ciągi bo jeden zaginął, ino scyzor Jacka pomógł.
Mr.Suicide Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 druga i czwarta moim zdaniem bardzo dobre. rozumiem,że w trzeciej celowo 'full' napisane przez jedno 'l'. mnie się podoba. pozdrawiam.
Piotr_Jasiński Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Trafiłaś do mnie tym utworem. Bardzo on mi się. Pozdrawiam serdecznie
egzegeta Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 osobiście wczytywałem się kilkakrotnie w środkowych strofach i zupełnie inaczej niż Monsieur Suicide odczytuję to ful tzn. wcale nie odczytuję ale zmyślnie ujęte to źle skrojone życie tylko zastanawiam się czy to "między innymi" pasuje w poezji wiem Stasiu, że Ty dobrze przemyślasz każde swoje słowa ale czy tym razem zamierzone? jeśli już to wstawiłbym "również" i te drobinki zielonkawe też takie tajemnicze:) Pozdrawiam
Ewa_Kos Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Ja tam swoje wiem i na temat zdolności Twoich Twórczych namówiłam Ci wiele. Fajnie się czyta:)))) Pozdrawiam ciepło:)) U nas leje:(
Reni Her Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 jak miłość zagrzebana w kieszeni spodni od źle skrojonego życia znosisz garnitur nie wnikając w zakamarki okurzonej podszewki swoich zachowań Stasiu ujełaś mnie tym fragmentem, ta miłość taka zagrzebana w zakamarku...ale można ją zawsze odświeżyć, może rozjaśnić je poranne słońce, życie płata nam różne figle i nigdy nic... słoneczka.R.;)
Marlett Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Stasiu! Rozpisujesz się co raz piękniej. Czytam ,bo lubię:))) Słońca!
zak stanisława Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Egzegeto, wiesz tak właśnie 'to' mnie drażniło, chciałam całkiem usunąć, i chyba tak zrobię, między innymi, bez wstawiania' również'... Mister, jeśli wszystkie byłyby bardzo dobre, chybabym padła....dobrze coś zostawić nie za bardzo.....;)))) Piotrze, cieszę się że trafiłam ale to chyba bez te drobinki o koloru morza... Ewuś, jesteś niezrównana! jak mówisz to wiesz, a ja ci wierzę na słowo...stosuję ripostę do ciebie forum nas rozwija! Reni, zawsze jest nadzieja koloru morza o pogodzie ducha Marlett, od ciebie miło to usłyszeć, wzajemnie, też coś wiem o tym. wszystkim razem i innym też zyczę miłego dnia, wymarzonej pogody...ducha
Piotr_Jasiński Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie, bardziej to: "i nie pomoże ci nawet ful mocne stawianie na nogi zostałeś po drugiej stronie zapukania" Ale ogólnie o całość mi chodzi.
zak stanisława Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie, bardziej to: "i nie pomoże ci nawet ful mocne stawianie na nogi zostałeś po drugiej stronie zapukania"-------o to smutno mi..... Ale ogólnie o całość mi chodzi.
Piotr_Jasiński Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie, bardziej to: "i nie pomoże ci nawet ful mocne stawianie na nogi zostałeś po drugiej stronie zapukania"-------o to smutno mi..... Ale ogólnie o całość mi chodzi. Czasem są takie sytuacje, że człowiek wpada w taki podły nastrój. Może szybko minie. Może uda mu się przejść "na drugą stronę zapukania". Pozdrawiam
zak stanisława Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Piotrze życzę szybkości w mijaniu doła!!!!!!
HAYQ Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Twój wiersz jak zwykle zatrzymuje na dłużej Stasiu. I czyta się. Ładnie ujęte i mądre. Pozdrawiam.
zak stanisława Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 To bardzo miłe słowa, HAYQ, słoneczka,
Antoni Slawbicki Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 to chyba jedna z najlepszych rzezczy jaką tu ostatnio znalazłem. Pozdawiam.
IN Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 przeczytałam dopiero dzisiaj i tak sobie myślę że może to, co jest po drugiej stronie zapukania to niech tam zostanie i już raczej nie puka? :)))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się