Piotr_Jasiński Opublikowano 9 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 przejrzały strąk pęka z hukiem wystarczy jedno muśnięcie by rozłupać na części pozorną całość porządek rzeczy łatwo zburzyć pamiętaj więc tylko że takie szramy bardziej bolą
HAYQ Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podoba mi się: niektórzy te szramy wręcz pielęgnują bo nie każdy potrafi pogodzić się z istnieniem własnych blizn a zwłaszcza pamiętliwi leczą swój zgorzkniały nałógpigułą odwetu* * - bywa zaraźliwe :( Pozdrawiam.
Mr.Suicide Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 przejrzały strąk rozpęka z hukiem wystarczy jedno muśnięcie by rozłupać na części pozorną całość porządek rzeczy łatwo zburzyć odbudowa może być niemożliwa pamiętaj więc tylko że takie szramy bardziej bolą na pewno jakoś bym to podzielił.nie mówię,że akurat tak,ale to moją przypuszczalna propozycja.wtedy będzie czytelniej.bardzo dobry wiersz. (pewnie to,co powiem uznasz za głupstwo)a mianowicie widzę tu co najmniej trzy puenty i to bardzo dobre.nie jestem pewien,ale wiersz mówi wg mnie o związku, o bardzo kruchym związku dwóch niezwykle wrażliwych osób...albo jedna z nich jest bardzo problematyczna.to tylko taka luźna interpretacja.mam nadzieję, że się nie obrazisz,jeśli będzie bardzo odbiegać od tego,co chciałeś przekazać. podoba mi się. pozdrawiam.
Piotr_Jasiński Opublikowano 9 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podoba mi się: niektórzy te szramy wręcz pielęgnują bo nie każdy potrafi pogodzić się z istnieniem własnych blizn a zwłaszcza pamiętliwi leczą swój zgorzkniały nałógpigułą odwetu* * - bywa zaraźliwe :( Pozdrawiam. Dzięki HAYQ za wizytę. Co do szram być może masz rację ale tu peelowi chodziło raczej o zapobieżenie, o to by nie powstały, a kruchość stosunków międzyludzkich czasem powoduje że potem bardziej bolą. Pozdrawiam
Piotr_Jasiński Opublikowano 9 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Blisko jesteś. Jak napisałem wcześniej peelowi chodzi raczej o zapobieżenie powstania takiego rozłamu, który może doprowadzić do powstania ran które ciężko się zabliźniają. Proszę mi tu nie pisać że coś uznam za głupstwo lub że może się obrażę. Obrazić to się mogę właśnie za takie pisanie :) Pozdrawiam serdecznie
Marlett Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Pierre! ''takie szramy bardziej bolą'' ale ile w nich bogactwa Słońca!
Piotr_Jasiński Opublikowano 9 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Marlett jeśli bogactwem nazywasz mądrość której sie wtedy nabiera, to tak masz rację. Myślę jednak, że czasami lepiej być ubogim w doświadczenia lecz szczęśliwym, niż bogatym z licznymi "szramami". Pozdrawiam z wzajemnością :)
Marlett Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Pierre! To nie zawsze od nas zależy. pozdrawiam.
Piotr_Jasiński Opublikowano 9 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Masz całkowitą rację. Niestety.
zak stanisława Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Piotrze, znam takiego niecierpka,(kwiat, nasiona) co pęka gdy tylko dotkniesz.....z ludzmi jest podobnie, z tą różnicą, że mają pamięć...co trudno się zabliznia.. pozdrawiam ciepło ES.
Piotr_Jasiński Opublikowano 9 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 No właśnie. Dłużej się pamięta i czasami łatwiej nawet o pęknięcie. Z innej strony często huk przy pękaniu jest też niewspółmiernie duży. Może to spowodować powstanie blizn po obu stronach. Równie ciepło pozdrawiam
zak stanisława Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. na blizny najlepszy miód!!!!!
Piotr_Jasiński Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. na blizny najlepszy miód!!!!! Oczywiście Trójniak !!! W ilościach należytych.
Reni Her Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Piotrze, wiersz z życia wzięty, podoba mi się a lekarstwo na blizny to miód pitny (mniam... i jak działa )ale tylko we dwoje i oczywiście czas, bo on leczy rany...pozdrawiam cieplutko R.
Piotr_Jasiński Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Masz racje Renato - miód we dwoje leczy rany. Samotnie pity tylko zabliźnia. Pozdrawiam serdecznie
Ewa_Kos Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Znowu przyleciałam już po wszystkim ale powiem,że zgadzam się z przedmówcami a od siebie - podoba mi się Twoje postrzeganie życiowych zakoli; poetycko zabrzmiało o "niemożliwej odbudowie porządku," która niestety często staje się niemożliwa i wszyscy dobrze wiemy, że faktycznie to się nie udaje:))) Pozdrawiam bardzo serdecznie:))) EK
Piotr_Jasiński Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Serdeczne dzięki Ewo. I Masz rację czasem jedno słowo wystarcza by taka odbudowa stała się jeśli nie niemożliwa to na pewno bardzo trudna. Pozdrawiam życząc braku takich sytuacji :)))
IN Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jak dla mnie - na tym mogłoby się zakończyć ;) ale całość też się podoba :)))
Piotr_Jasiński Opublikowano 11 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 Dzięki IN za wizytę. Troszkę skróciłem. Wiem że mało ale może będzie lepiej. Pozdrawiam serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się