Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


więc pijmy wino szwoleżerowie
niech smutki zginą w rozbitym szkle
gdy nas nie będzie....
;)
hej, hej...ułanie, Piotrusiu Panie :)))
Opublikowano

cały twój (hmm... czyj?;)
aż tak bardzo nie identyfikuję się z tym, aby nadziewać butelkę swoimi myślami...(powiedzmy;)
raczej pisałam to w głębokiej zadumie nad ludzkością, rozumiesz, tak bardziej ogólnie ;)
a myślom dałam wolność, jak będą chciały to i nadzieją...;)
hej!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


oj, Sosno to chyba jest haikuku ;)
faaajne, ale ja bym to jeszcze takim misiem:
wymyślam całość
przez dno butelki
wymyślam wszystkim
;)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ależ twój słońce! każdy może mieć jakieś wady (vide moje wiersze) ale czy to coś zmienia? weź mnie całego! ;))))))

ps. żart to był oczywiście a widzę że dama spłoszyła się ;))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ależ twój słońce! każdy może mieć jakieś wady (vide moje wiersze) ale czy to coś zmienia? weź mnie całego! ;))))))

ps. żart to był oczywiście a widzę że dama spłoszyła się ;))
hmm...
czyli niepotrzebnie robiłam rachunek sumienia, tudzież zagubionych satelitów ? ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



mam skojarzenie z człowiekiem pijącym z butelki; jest w tym wierszu przewrotne połączenie tragedii uzaleznienia i wielkiej samotności z szukaniem ukojenia i szczęścia w butelce
cieszy mnie niepomiernie, że miniaturka owa wywarła na Panu tak silne wrażenie,
że aż pofatygował się Pan z komentarzem

bardzo dziękuję i zdrowia życzę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ciemność już nas nie skleja rozłazi się pod skórą zostawiłaś we mnie fantomy zamykam je bezimiennie dotyk gnije w pamięci odpada płatami nie ma ciebie woda w czajniku wrze a coś dalej się odrywa mięso nie przyjęło twojego odejścia twoje imię wbite głęboko migruje ciało obce naczynia pękają po cichu kiedyś byliśmy jednym ciężarem teraz rozpadamy się w dwie osobne przepaście dłonie zniknęły ale ucisk trwa zaciska się tam gdzie się kończyłaś jest otwór jałowy bo wszystko już wyciekło ciemność cieńsza teraz ale ostrzejsza przechodzi przeze mnie na wylot i nic się nie kończy zostaje w środku jak miejsce po przejściu i nagle nie było już nawet bólu tylko funkcja            
    • @Kwiatuszek   "Studentskiej" kosteczka - choćby w wyobraźni – Smakuje najlepiej w dowód przyjaźni. A zapach tej kawy, co w kubku się parzy, Uśmiech maluje na jego twarzy.
    • @Andrzej_Wojnowski   Piękny!  Ostatnia strofa zostanie w mojej pamięci!  Taniec, który nie gaśnie mimo że muzyka ucichła - piękna metafora na to, czego nie da się odłożyć, choć czas minął. Wiersz miłosny z prawdziwą melancholią - rytmiczny, z refrenem wspomnień. Bardzo mi się podoba. 
    • nadgryzam dzień pierwszy kęs o smaku deszczu zero pragnień zero cukru wdech i wydech potem mała kawa zabielona szybszym tempem marzenia gdzieś na kolejnej stronie we wstępie kilka uwag o życiu i raju zakochanym w Bogu   myśli mokną ulewa trwa wiosna wiosłuje łyżeczką   powiewają majowe flagi mijam samotne rowery mknące ku zielonym światłom
    • @Lapislazuli   Hipnoza jako metafora władzy nad drugim człowiekiem - wiersz bada tę granicę między fascynacją a zniewoleniem. „Na rozkazy jesteś mój" brzmi niepokojąco. Rytm - „tik tak", powtarzające się „w dół dół dół" wciąga czytelnika w trans. Sprytnie napisane. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...