bona Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Dzień minął ostatni zakręt. Przeskoczył w słońcu na drugi brzeg - w zmienionej sukni. W tym samym pejzażu spowolniona noc; ciągnie zamiast chmur ciemne smugi. Bliżej ziemi, na poblasku, rzucony balejaż fioletu i różu. Jeszcze niebiesko w tle i dalej. Ponad - pochylony księżyc, niewidoczna cięciwa i strzały. To wszystko i aż tyle za mną. Szłam, na wschód.
JHVH Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 przeczytałem ową rymowankę, ale to jest tekst o niczym. równie dobrze mógłbym czytac rozkłady PKS u mnie na wsi. efekt poznawczo-estetyczny taki sam.
Jimmy_Jordan Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. rymowankę? i ty chcesz komentować poezję. Bono wiem, że się i tak powyższym nie przejmiesz, ale nie zaszkodzi powiedzieć: - Ja bym się takimi poetami nie przejmował, w każdym razie dopóki nie zobaczyłbym ich dzieł... Mnie się podoba, a szczególnie puenta ukazująca jakieś złamanie, niezrozumienie świata (przeciez peelka szła na wschód i nawet tam dorwała ją noc). Pięknie zobrazowane i pełne dzieło. Pozostaje tylko pozdrawić i pogratulować lirycznej kondycji. Jimmy
zak stanisława Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Dzień minął ostatni zakręt. Przeskoczył w słońcu, na drugi brzeg - w zmienionej sukni. W tym samym pejzażu, spowolniona noc; ciągnie zamiast chmur, ciemne smugi. * śliczny opis minionego dnia, mnie się podoba liryzm,pozdr Es
bona Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Dziękuję, to miło że coś się spodobało. Nie mówię, że wiersz dobry ale bez przesady, do najgorszych też go nie zaliczam. A gdyby to był opis nawet samego pejzażu - niebieskiego, to chyba też przyjemne, uwielbiam patrzeć na zachody słońca. Zawsze jak wracam z pracy to właśnie za mną one są, idę i jak idiotka oglądam się jak widzę jakiś fascynujący obraz. Pozdrawiam Was serdecznie:)
JHVH Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. łaaaaa.... ale waćpanna to poetka jesteś, z tak ogromną wrażliwością świata, z taka percepcją trudno żyć na tym ziemskim padole. ja też bym chciał już się wybrac nareszcie na kolokwium do Platona, ale widać jeszcze muszę pocierpieć, oglądajac psie kupy na miejsckich trawnikach, doszukując się w nich nie tyle metafory świata, ale całych monadologii, które zmieniłbym następnie na wspanie wiersze o psich kupach.
bona Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Nie wiem dlaczego jesteś taki złośliwy, przecież nie musisz czytać. Ja wiersze nie dla mnie omijam, to jest dużo przyjemniejsze od zmuszania się do czytania gniotów oraz tego typu komentarzy. Kiepski komentarz też świadczy o niedoskonałości lub ułomności piszącego. Spokojnej nocy, życzę :)
JHVH Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. waćpanna, ależ ja nie jestem złośliwy! przecież ja nawet pani nie znam, skąd zatem przekonanie, że mógłbym byc złosliwy? ja tylko dzielę się z innymi nickami swoimi spostrzezeniami tudzież refleksjami na temat tekstów, które mogę przeczytać. zgadzam się, że mogą owe refleksje być ułomne, niedoskonałe - ale któż z nas nie błądził na drodze wiodącej ku zbawieniu? wszak aksjomatem człowieczenstwa jest grzech i zbładzenie!
zak stanisława Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o tak! dlatego noszę nos powyżej siebie coby oglądać NIEBO, jest takie niezaspokojone, zmienne i w kształtach chmur i w barwach, (Jak kobieta)cudowności,
allena Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. waćpanna, ależ ja nie jestem złośliwy! przecież ja nawet pani nie znam, skąd zatem przekonanie, że mógłbym byc złosliwy? ja tylko dzielę się z innymi nickami swoimi spostrzezeniami tudzież refleksjami na temat tekstów, które mogę przeczytać. zgadzam się, że mogą owe refleksje być ułomne, niedoskonałe - ale któż z nas nie błądził na drodze wiodącej ku zbawieniu? wszak aksjomatem człowieczenstwa jest grzech i zbładzenie! nosisz sukienkę? i do tego czarną? Oj! Oj! :) A.
JHVH Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. waćpanna, ależ ja nie jestem złośliwy! przecież ja nawet pani nie znam, skąd zatem przekonanie, że mógłbym byc złosliwy? ja tylko dzielę się z innymi nickami swoimi spostrzezeniami tudzież refleksjami na temat tekstów, które mogę przeczytać. zgadzam się, że mogą owe refleksje być ułomne, niedoskonałe - ale któż z nas nie błądził na drodze wiodącej ku zbawieniu? wszak aksjomatem człowieczenstwa jest grzech i zbładzenie! nosisz sukienkę? i do tego czarną? Oj! Oj! :) A. noszę stringi z koniakowskich koronek w butonierce, czasmi je zakładam w wolnych chwilach. tak dla relaksu
bona Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 JHVH- jeszcze jedno, gdzie tu rymy,no? Czekam na przykład. Galopujesz waćpan jak rozpędzona klacz (po przebraniu). Następnym razem zastanów się waćpan, zanim coś napiszesz.
M._Krzywak Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 A ja w imię subiektywności opinii wpiszę - podoba się. Przyparty do muru dlaczego, napisałbym, że wiersz tkwi w pejzażowym opisie - dlatego opis jest statyczny, ale za to bardzo kolorowy i bez naciąganych frazesów. Nie motywów, ponieważ noc i dzień jako "maszerujące pory( nie te na nogach:) są raczej motywem obiegowym - tym niemniej - ja bym lepiej tego nie zobrazował. Jeżeli liryka - to właśnie taka. Pozdrawiam.
bona Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Cieszę się, zawsze mam stracha a uwielbiam krajobrazy i zawsze staram się przy tym o jakąś refleksję. Faktem jest, że nie zawsze wychodzi. Pozdrawiam:)
Messalin_Nagietka Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 strzelca chyba teraz w kwietniu można ogladać pośród gwiazd więc póki wschodu nie ma błyska strzała z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. może T Bono za tym gwiazdozbiorem lecisz gdzie?
Ewa_Kos Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Strzelec (zodiakalny) to ja i dopasowałam się do treści znakomicie:))) Pozdrawiam serdecznie. EK
Messalin_Nagietka Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ziemia teraz w jednym ustawieniuz Bykiem (po drugiej stronie słońca) i .. co jest przed Strzelcem? z ukłonikiem i pozdrówką MN
Oxyvia Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Bono, ładny opis zachodu słońca, nic ująć, nic dodać. PS. A Krzywak i tu się "podlizuje"? Napisał mi, że pochwały to "lizusostwo" i że szkodzą piszącym - więc już wiadomo, jakie ma intencje... ;-)
bona Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2007 hahaha, zapamiętam:) Dziękuję wszystkim i pozdrawiam Ja też strzelec a mój syn -byk:)
Stefan_Rewiński Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Ahoj Strzelcu, wiersz jest Byczy, pozdrawiam Obydwoje. Stefan.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się