Katarzyna Leoniewska Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Skręciłaś w kolejną wiosnę w biegu upuściłaś baletki usmiechnięta przez bezlistne gałęzie wyciągnęłaś dłoń jak skrzydło nieoswojonego ptaka przeczesującego powietrze zamilkłam kałuże odbijały się w słońcu zielone schody na początek nowego zdania już ciebie nie ma zostały mi drzewa struny napięte do korzeni uczę się śpiewać a cappella
Piotr_Płoszaj Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Fajny, bo troszku smutny i taki smugnięty delikatnością - no i przypomina mi dlaczego śpiewam pod przysznicem a cappella ;) pozdrowionka
Katarzyna Leoniewska Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Miło mi :) Śpiewać... nie tylko pod prysznicem - można też w parkach i na przystankach. A cappella!
Doli Exceptio Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Smutno, ale pięknie:) pozdrawiam/ exceptio
Katarzyna Leoniewska Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2007 No tak - to też jest forma ustosunkowania się ;)
Piotr_Płoszaj Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Heh, faktycznie. Czasem śpiewam w lesie na spacerze z psem... Współczuję ptaszkom, bo chyba nie mam pięknego głosu... Pozdrowionka;)
Marlett Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 zostały mi drzewa struny napięte do korzeni uczę się śpiewać a cappella Człowiek sam nie wie jaka w nim siła:)) Ładnie .PozdrawiaM.
zak stanisława Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 wyciągnęłaś dłoń jak skrzydło nieoswojonego ptaka przeczesującego powietrze * to biorę, Stanka
Katarzyna Leoniewska Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zawsze większa, niż się spodziewa. Nieprawdą są słowa "nie udźwignę"...
marcze Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zatrzymały mnie upuszczone baletki, bardzo wymowne. Dalej z resztą nie jest wcale gorzej. Troszkę mnie kuje ten wers: "już ciebie nie ma", zbyt dosłowny i w sumie czytam sobie bez niego. Całość 'zwiewnie' oddaje smutek. Zachwytu :).
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się