Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bardzo dobre! Odbieram to jako ironię wzorowaną na poezji Mirona, wycelowaną w nas - domorosłych krytyków poezji, a także w nas - domorosłych poetów, którzy pisują wiersze z interniezrozumiałymi puentami. ;-)))
Pozdrawiam.
PS. Bardzo lubię Twoje wiersze. Szkoda, że tak rzadko piszesz w naszym dziale. Dlaczego właściwie?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




w tym dziale hmm
może dlatego że ostatnich kilka moich wierszy w tamtym dziale zniknęło po jednym dniu ze strony głównej a jak wiemy rzadko kto zagląda na poprzednie strony by cokolwiek przeczytać, nie mówiąc już o komentowaniu

dzięki za odwiedziny
pozdrawiam
Opublikowano

Udane toto jest ;)
Nie rozczytałem do końca, więc nie interpretuję, tylko kilka uwag:
- tytuł: ilu znamy jeszcze poetów o imieniu Miron?
- żarty - nienażarty; to znana zagrywka i zupełnie nie z Mironowego świata, chyba do wymiany.
Ładny neologizm na końcu.
pzdr. b

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


w tym dziale hmm
może dlatego że ostatnich kilka moich wierszy w tamtym dziale zniknęło po jednym dniu ze strony głównej a jak wiemy rzadko kto zagląda na poprzednie strony by cokolwiek przeczytać, nie mówiąc już o komentowaniu Macieju, ja nie pytałam, dlaczego wkleiłeś swój wiersz w tym dziale i bynajmniej nie musisz się z tego tłumaczyć!!! Ja pytałam, dlaczego [u]tak rzadko[/u] wklejasz tutaj swoje wspaniałe wiersze? Są naprawdę bardzo dobre, więc uważam, że już od dawna nie jesteś "początkującym" poetą. :-)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


w tym dziale hmm
może dlatego że ostatnich kilka moich wierszy w tamtym dziale zniknęło po jednym dniu ze strony głównej a jak wiemy rzadko kto zagląda na poprzednie strony by cokolwiek przeczytać, nie mówiąc już o komentowaniu Macieju, ja nie pytałam, dlaczego wkleiłeś swój wiersz w tym dziale i bynajmniej nie musisz się z tego tłumaczyć!!! Ja pytałam, dlaczego [u]tak rzadko[/u] wklejasz tutaj swoje wspaniałe wiersze? Są naprawdę bardzo dobre, więc uważam, że już od dawna nie jesteś "początkującym" poetą. :-)


a ja myślę że nadal mój poziom jest na etapie tamtego działu
ale dzięki za miłe słowa
pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zarówno w tamtym dziale, jak i w tym, zdarzają się zarówno wiersze doskonałe, dobre, przeciętne, jak i grafomańskie. Tyle tylko, że tu krytyka jest bardziej bezpardonowa, ale za to wiersze dłużej utrzymują się na pierwszej stronie.
Natomiast kto jak kto, ale Ty na pewno jesteś wystarczająco "dojrzałym" Poetą, żeby publikować się tutaj bez wyrzutów sumienia i wątpliwości.
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zarówno w tamtym dziale, jak i w tym, zdarzają się zarówno wiersze doskonałe, dobre, przeciętne, jak i grafomańskie. Tyle tylko, że tu krytyka jest bardziej bezpardonowa, ale za to wiersze dłużej utrzymują się na pierwszej stronie.
Natomiast kto jak kto, ale Ty na pewno jesteś wystarczająco "dojrzałym" Poetą, żeby publikować się tutaj bez wyrzutów sumienia i wątpliwości.
Pozdrawiam.


przemyślę to przy następnych publikacjach
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta Wracaj do zdrowia                     i się nie chowaj, ON                     Cię dopadnie,                     daleko na dnie? Miłej niedzieli, u mnie leje jak z cebra/
    • @Poezja to życie Dziękuję :)
    • Łuna spłynęła mi wprost na czubek palca. Gdy przybiłem go swoim ciężkim sumieniem, zło w czystej postaci uderzyło mnie znienacka. Nawet nie zdążyłem przekląć ani o niczym pomyśleć. Coś jak życzenie wypowiedziane do spadającej gwiazdy. Do upadłej, zataczającej się panny. Panny zarannej. Panny pobladłej. Zamknąłem się głęboko w sobie. Pokój wyglądał na spuchnięty, niczym karton przeterminowanego mleka. W środku roiło się od bakterii najprzeróżniejszych kształtów. Pożerały się nawzajem i namnażały z jeszcze większą siłą, rozlewając się po ziemi. Wiem, że już niedługo wszystko to wybuchnie. Mój palec chyba uruchomił tę reakcję. — Co mnie boli? Ten cały świat. Ten cały kosmiczny rytm. Bardzo się zmienił. Z miarowego stał się amorficzny. Ziemia bez przerwy przyspiesza, zwalnia, a potem znów za czymś goni. Jak spóźniony pociąg próbuje nadrobić stracony czas. Najbardziej wkurwia mnie to, że nie można z niego wysiąść. To jeszcze nie ten etap. Muszę tkwić w środku i słuchać, jak coraz bardziej gubi rytm. Człowiek po raz kolejny zmienia swoje oblicze. Jakby po raz kolejny zrzucał starą formę. Od łabędzia Ledy do łabędzia szklanego. — Czy mogę skosztować kropelkę tego? To mi dobrze zrobi. Muszę się jakoś odegrać temu światu. Najlepiej będzie, jeśli zniszczę wszystkie karty. Nie chcę już, żeby ktoś wywołał kolejną wojnę.   Epilog Widzisz, ten cały świat na moment stał się trzeźwy. Jest trzeźwy tylko wtedy, gdy ja jestem pijany. Takie małe odwrócenie losu. Dlatego nie mogę równo na nim stanąć. Widzisz, maleńka — ja nie mogę być trzeźwy. Muszę jakoś ten świat w pionie utrzymać.    
    • @piąteprzezdziesiąte  świetne! 
    • @andrew ja kiedyś grałam, ciężka rakietka:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...