BlackSoul Opublikowano 15 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2007 Nikt był straszny nie miał oczu, szyi, nosa twarz w letargu zastygła nadając się do fikcji bytu Nikt był smutny bo w sobie nie widział nic prócz obdartych nóg i zielonej trawy pod bokiem Razu pewnego jakaś Trwoga dopadła Nikta i w ciemność uciekła On, targany przejęciem pobiegł za Nią nie wiedząc, czemu tak raduje się serce jego pobladłe Był i zastygł między cząsteczkami czerni * Nikta, wypatruje się w gwiazdach
Jerzy Rybak Opublikowano 15 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2007 coś się Pani pomyliło z tymi przecinkami. twarz w letargu zastygła nadając się do fikcji bytu , serce jego pobladłe , cząsteczki czerni, etc. - kicz kontrolowany? ech /j
Tomasz_Biela Opublikowano 15 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2007 tym razem Nikt mnie nie przekona że coś w nim interesującego tym razem kiepski ten Ktoś zwany wierszem wieczności.
bajka-bajka Opublikowano 15 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "On, targany przejęciem pobiegł za Nią-----przejęty pobiegł za Nia nie wiedząc, czemu tak raduje się-------nie wiedząc dlaczego raduje się serce jego pobladłe"-----jego pobladłe serce ------------------------------------------------ takie moje, małe myśli, ale ogólnie to nie bardzo mi się widzi, choć pomysł niezły.....popracowałbyś nad tym i będzie ok......pozdarwiam ;)
Pancolek Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 No faktycznie nienajlepiej to wyszło. Niby coś drzemie w tym wierszu, ale mam wrażenie, że nietrafnie dobrała Pan/Pani słowa. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się