Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


a za co ta lampka wina?a tą drugą też przyniesiono?
nie wiem, ale samo powiedzenie "nie mam dobrej lamki"
dla mnie niezrozumiałe bo "dobrej" to niby jak dobrej?
Chyba, że chodzi o sam wyraz "dobry" z rozmysłem
użyty dwa razy.:) A.

Ps.chyba.że to nie o hotel chodzi?
Recepcjonistki teraz wszędzie pracują podobnie
jak doradcy, choć wcale nie doradzają:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dobrej= sprawnej

dobra, dobry
ma tak szerokie znaczenie jak szeroka jest mowa :)
dobra pogoda czyli jaka ? upalne dni czy deszczowe, bo ja lubię deszcz
pojęcie względne
dobra dziewczyna - uczciwa, pracowita itd.
dobra dziewczyna - skora do wszelkich uciech
dobra lampa - pasująca do wnętrza pokoju, właściwa, odpowiednia
dobra lampa - sprawna, bo np. ta druga jest niedobra, niesprawna
ale o czym ja tu piszę :(

przecież chodzi o grę słów, o nic więcej
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



szkoda, że nie mogę zaserwować czegoś z wytrawnym gestem :))
pozdrawiam

to nic, że nie możesz; wierzę Ci za to, że chcesz:-)

PS a że "chcieć to móc"...;-) może kiedyś? pozrd

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Fajrant z pawiem    Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.   A bar zamknięty... Czy o tej porze głodny kierowca zje kawał schabu?   Schabu nie było, bo drzwi zamknięte. Złączyli w pięści sprawy mniej święte.   Że nie powinni? Bo żony, matki mają na smyczy takie gagatki.   A głód w żołądku doskwierał, siatka- ptak sobie chadzał,  wzięli gagatka.   Puszczali pawie, Tu chodził nowy! Łeb mu skręcili, na grill- gotowy!   Dobrym koniakiem mocno zapili. Dzień, noc i znów dzień Tam odpoczęli.   Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.
    • @Alicja_Wysocka   Alu:)   napisałaś wiersz  z elementem erotycznym ale przefiltrowanym przez metaforę i oniryczny klimat   i jest zjawiskowo!!!   mnie tylko jedno w głowie więc rzucę się na puentę.      zawieszona między iluzją a intymnością jakby miłosć naprawdę mogła wydarzyć się w samym odbiciu   wrócę sobie bo wiersz świetny.    
    • @Berenika97   a ja sobie myślę, że cierpienia w trójkątach bywają upośledzająco ciężkie dla całej trójki.   są naznaczone niemożnością, zazdrością, lękiem.   ktoś musi wybrac ale zapętlenia bywają tak głębokie, że cierpią latami.   pięknie to wszystko opisałaś.   dzięki Nika:)       @Alicja_Wysocka   apetycznie erotyczny trójkąt.   egzystencjalnie- jakby wszyscy weszli na jedną minę przeciwpiechotną.   wszyscy się boją a lata mijają.   i gdzie tutaj zmieścić to piękne zdanie:  "przeszłość mojej żony mnie nie inyproszę pana".     dziękuję Alu:)      
    • @beta_b Obrazek psychologiczno-liryczny, świetnie namalowany  ... Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...