Gość Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 kobieta siedzi na ławce płacze mówi o mężu że pijak skurwysyn pokazuje plecy pełne czarnych chmur tłum gapiów rośnie wrzodzieje ktoś krzyczy pokaż cycki rozbierz się śmiech rozbija szyby w oknach płoszy gołębie z dachów
Tommy Jantarek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Śmiem twierdzić, że słaba znajomość psychiki kobiety. Nie wierzę temu utworowi, a co za tym idzie, nie wzbudza we mnie niczego.
Roman Bezet Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A ja myślę, że Pan Tommy się myli (co do psychiki). Wiersz porusza, chociaż można trochę go poprawić - będzie mocniejszy w efekcie (np. pominąłbym "mówi o mężu"). Może wykorzystać "czarne chmury" poprzez jakieś związanie znaczeniowe z "gołębiami" w poincie? Ale podoba mi się, bo mimo ostrości, nie jest nachalny. I o to chodzi! Pozdrawiam.
Tommy Jantarek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 A widział Pan kiedyś kobietę tak chętną do rozmowy na te tematy z całym światem? No chyba, że "plecy pełne czarnych chmur" pokazuje jej mąż a nie ta kobieta, ewentualnie owe plecy są historią jej życia, a nie dosłownie posiniaczonymi plecami, co i tak jest równoznaczne, bo jak znam mnóstwo kobiet i wiele z nich jest terroryzowanych, to jeszcze nie spotkałem żadnej tak chętnej do uzewnętrzniania się z tym przed rosnącym tłumem gapiów, no chyba że w talk-show.
Gość Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Tommy jak ja czytam twój komentarz, to aż mnie skręca. I to wcale nie dlatego że wiersz ci sie nie podoba, może masz rację - jest kiepski, wręcz grafomański. Denerwuje mnie że bardzo generalizujesz , jakbyś był święcie przekonany że kobieta musi sie tak a tak zachowywać, tak a tak mysleć, a jeśli już wykracza poza przyjęte przez ciebie ramy to nie jest kobietą. Ja nic w tym wierszu nie wymyśliłem. Opisałem sytuację taka jaką zobaczyłem. Ty możesz w to nie wierzyć, ale nie pisz mi o psychice kobiety, bo nic o tym tak naparwdę nie wiesz. Pozdrawiam
Marcin Jagodziński Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 to nie jest zły wiersz. na granicy przeszarżowania, ale nie jest zły. gdyby więcej określeń typu "plecy/pełne czarnych chmur" -- byłby doskonały. czasami by można z czegoś zrezygnować (wybrać: "rośnie/wrzodzieje"). mocniejsza, bardziej zaskakująca jak dla mnie (ale nie chcę przecież niczego narzucać) byłaby pointa: śmiech płoszy gołębie z dachów rozbija szyby w oknach może postarasz się to wydestylować jeszcze? aż mam ochotę napisać tu swoją wersję, ale się powstrzymam. także od oceny komentarza tommy'ego.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się