Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chorus: Danke

Veritas: Dziękujemy
Za pokój w pokoju
Narad
I burze na polu

Chorus:Thank you, Thank you, Thank you

Veritas: Dziękujemy, Dziękujemy, Dziękujemy
Za ciężkie stoły
W komnatach zachodu
Pustkę w celach południa

Chorus:Merci

Veritas: Dziękujemy
Za trafne lokaty
Bombowy rozwój
Deszczu śmierci

Chorus:Arigato

Veritas: Dziękujemy
Za bezpieczeństwo
Za lasy na świecie
Za zieleń kieszonkowych podbić

Chorus:Grazie

Veritas: Dziękujemy
Za świetlaną przyszłość energii
Za świecące neony
Z przewagą po lewej stronie

Chorus:Spasiba

Veritas: Dziękujemy
Za ogólny dobrobyt
I siłę srebrników
Liczoną w duszach

Opublikowano

No;) nie chciałbym całkiem go odsłaniać, ale to mój taki naiwny cios wymierzony w G8;);p skoro już trzeba wyjaśnić: burze są metaforą wojny, tej autentycznej, rzeczywistej, dalekiej od sali obrad gdzie podejmowane są decyzje i wygłasza się płomienne mowy, obietnice, a pozostaje status quo;)

A co do świetlanej przyszłości energii...taka obawa/lęk/niepokój o ciągłą eksploatację źródeł powyższej energii;) Niebieska planeta nie będzie nieskończenie nas zaopatrywać, nie chcąc nic w zamian;) zapłacą za to nasze dzieci(ostrzeżenie! metafora;))

Jak trza to cosik jeszcze wytłumacze;) Wiem, że jestem infantylny i naiwny, ale nie obnażajcie mojej wiary w OŻYWCZĄ MOC POEZJI, proszęęęęę;(;(;(;(

:D:D:D

pzdr

Opublikowano

A mnie się to dosć podoba nawet. Co prawda widzę naśladownictwo form kabaretowych - ostatnio modne jest naigrawanie się kabaretów z nierzetelnych przekładów tłumaczy telewizyjnych. Tutaj wykorzystano podobny zabieg (choć niezupełnie ten sam). Mom zdaniem nie jest źle.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Achilles_Rasti dobry wiersz... ale człowiek to jednak nie pająk... na szczęście ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • Sieć...   na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...