Esemel Esemelowski Opublikowano 18 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2007 Postanowiłem wstawić ten wiersz, ze względu, że wygrałem nim konkurs, zobaczymy czy naprawdę jest taki dobry, bo mnie się nie do końca on "widzi". Zieleń tych drzew i wiatr między nimi, Słychać już przemarsz radzieckiej siły, Karabin lśni, dla wojny rzecz prosta, A ręka na spuście czeka na rozkaz. Widoczne też znaki Białego Orła, Co na mundurach inteligencji lśnią, Blaskiem piękniejszym niż broni kolba One oddają też wolność mą. Wtem spojrzeń odważnych tysiące pada, I pada też kula z sowieckiej pepeszy, Padło też ciało, gdzie żołnierz wymierzył, Ich cel, jak na Wrzesień, to plecy Sąsiada.. Ziemia tak wiele zrobiła okrążeń, I zmienił się Świat z Wolności dążeń... Jeden nic nie wie, a Inny przebacza, Nastał poranek dla wszystkich nowy, Radość się rodzi, radosna jest prawda, Nie godzą się Państwa, ale Narody!
dorota komar Opublikowano 18 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2007 witam...wiersz zawiera konkretna tresc wiadomo o co w nim chodzi.Ja zmienilabym dwie rzeczy a mianowicie w pierwszym zdaniu usunelabym wyraz-tych- mysle ze lepiej brzmi bez niego.Zamienilabym wyraz- inteligencji- w drugiej zwrotce na -żolnierzy- mysle ze lepiej brzmi.Pozdrawiam
dorota komar Opublikowano 18 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2007 nie napisalam najwazniejszego....gratulacje wiersz bardzo ladny....
Mr.Suicide Opublikowano 18 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2007 Wyrzuciłbym częstochowę w dystychu czy-tam czwartej strofce. Dwa ostatnie wersy dobitnie zalatują patosem. Nie...raczej. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się