Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Owszem, zgadzam się z Tobą. To za malo, aby chcieć przeżyć z kimś wiecznosć. Ale są różne odmiany (a raczej fazy) miłości. Tutaj raczej wspominam o miłości pożądawczej. Ideałem jest, kiedy towarzyszy temu jeszcze szacunek i oddanie.Ale to trzeba sobie wypracować.
ale się namądrzyłam!He, he!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Owszem, zgadzam się z Tobą. To za malo, aby chcieć przeżyć z kimś wiecznosć. Ale są różne odmiany (a raczej fazy) miłości. Tutaj raczej wspominam o miłości pożądawczej. Ideałem jest, kiedy towarzyszy temu jeszcze szacunek i oddanie.Ale to trzeba sobie wypracować.
ale się namądrzyłam!He, he!
nie powiem że nie.......:):):)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Owszem, zgadzam się z Tobą. To za malo, aby chcieć przeżyć z kimś wiecznosć. Ale są różne odmiany (a raczej fazy) miłości. Tutaj raczej wspominam o miłości pożądawczej. Ideałem jest, kiedy towarzyszy temu jeszcze szacunek i oddanie.Ale to trzeba sobie wypracować.
ale się namądrzyłam!He, he!
Ja tu nie widzę sprzeczności (no, może tylko inne wektory ;)
b
ps. wiersz też trzeba wypracować, ale przy tym szkoda pracy, lepiej nowy ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Owszem, zgadzam się z Tobą. To za malo, aby chcieć przeżyć z kimś wiecznosć. Ale są różne odmiany (a raczej fazy) miłości. Tutaj raczej wspominam o miłości pożądawczej. Ideałem jest, kiedy towarzyszy temu jeszcze szacunek i oddanie.Ale to trzeba sobie wypracować.
ale się namądrzyłam!He, he!
Ja tu nie widzę sprzeczności (no, może tylko inne wektory ;)
b
ps. wiersz też trzeba wypracować, ale przy tym szkoda pracy, lepiej nowy ;)

Tak, masz rację-nowy. Tylko ciagle mam problemy techniczne. Wasze uzusy są mi mało znane(jestem tu zaledwie od niespełna 3 tygodni). Nie wiem,jak się stalo, że ten wiersz znalazł się w rubryce "warsztaty". Drugi przeniosłam do konkursów(chyba). Czy powinnam go najpierw tu umieścic?
Napisałam jeszcze coś, ale właśnie tam mówię o miłości nie używając nawet tego magicznego słowa. Chętnie wrzuciłabym go tutaj, ale czy potem mam prawo umieścić go na forum?
Jest jeszcze jeden problem. Im więcej Was czytam, wiersze innych, tym bardziej popadam w kompleksy i przeświadczenie,że wesołą grafomanką jestem.
Opublikowano

zawsze warto do W wstawić. z konkursowym jest problem, bo jak wygrasz to wypada się stówką z pomagającymi podzielić, a parytet trudno ustalić. i satysfakcja mniejsza.

ja też jestem grafomanem. i to smutnym. jak widzisz nie jest z Tobą tak źle. ale będziemy czytać (bo to podstawa), pisać wiersze i będziemy w tym lepsi. a jak nie to gwarantuję, że nie będzie to czas stracony

powodzenia

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Masz rację- lepiej pracować nad warsztatem. Na konkursy i tak za cienki bolek jestem. A podział nagrody! hm-to chyba samo przez się- trza się dzielić. Dobrze , że wygraną nie jest autko-wtedy trzeba byloby rozłożyć na czynniki pierwsze-ale komu koło, a komu kierownicę??(osobiście wybralbym karoserię-zawsze to sie jakos prezentuje)
A czy z warsztatow wiersz moze potem wskoczyć na forum?-czy już nie istnieje jako własny?
Ale zgadzam się z Tobą, liczy się przede wszystkim radocha z pisania i coś jeszcze- że się w końcu zebrało na odwage, aby pokazać swoje płody i poddac się krytyce.
A czemuż smutnym grafomanem jestes? Wejdź w limeryki-tam wesoło. Od razu humorek zwyżkuje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   współczesne dzieła pokazują Erosa i Tanatosa   zarówno  jako siły przeciwstawne, jak i towarzyszące sobie, choć może rzadziej... w sytuacjach granicznych   tu Eros wpisuje się w eschatologię, czyli łączy z Tanatosem   o czym to mówi? Że miłość silniejsza jest, niż śmierć...   nawet jeśli ją, tę pierwszą, przeklinamy...
    • obecna w kimś obcość chyba jest nie do zniesienie, nie nieść do ziemi - to interesując fraza może oznaczać środowisko, które się chce chronić lub w którym się będzie oraz szacunek do ziemi, taka fraza od grobu po sam kosmos. 
    • wapno wgryza się w stawy jak cudze imiona - niewołane twardnieją przechodzi przez kości bez śladu język pęcznieje knebel z mięsa - nie do wyplucia głód żywi się echem które nie wraca noc puchnie od środka tkanki biorą ją na własność serce w skrzepie mieli własny rytm krtań - zgorzel powietrze po tobie ma ostre krawędzie kaleczy płuca przy każdym oddechu słowa wracają pod język już raz przetrawione cisza pracuje szczęką dzień mieli na miał ciało idzie dalej przesyłka ciężaru - bez nadawcy drzwi nie domykają się jakby ktoś został w zawiasach w kuchni stygnie herbata stoi nie ma już "na zewnątrz” ściany rosną do środka ktoś mówi: wszystko będzie dobrze - w ustach zaczyna krwawić wykrztusić siebie do czysta - wyrwać z płuc każdy twój szept żeby nie nieść do ziemi czegoś, co oddycha zamiast mnie          
    • @Berenika97 Dziękuję :)) droga do akceptacji i szacunku wobec samego siebie nie jest łatwą drogą
    • aż się prosi; "lustereczko lustereczko powiedz mi przecie, kto jest najpiękniejszy na tym świecie?:))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...