Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

sternicy barek odpalają flary, para z kominów elektrowni
zapładnia chmurę, miasto znika w popołudniowej mgiełce, fajrant!

iskrzą silniki, sadza pokrywa szlak wędrownych aut.
ewakuacja? turbina miele kręgosłup rzeki, odpłyń.

podpłyń, nie wracaj? w uchu lament zapuszczanego diesla,
widać zarys miasta. szykują się bezsenne oddziały.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tak mi się przeczytało:

flary odpalone, para
chmura z brzuchem
miasta już nie ma
fajrant

iskry, sadza, auta
turbina miele rzekę
odejdź

widzę zarys
miasto wystawia oddziały

ewakuacja?

no nie! Stefan? co z tobą? ;)
dzięki wszystkim
pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tak mi się przeczytało:

flary odpalone, para
chmura z brzuchem
miasta już nie ma
fajrant

iskry, sadza, auta
turbina miele rzekę
odejdź

widzę zarys
miasto wystawia oddziały

ewakuacja?

no nie! Stefan? co z tobą? ;)
dzięki wszystkim
pozdrawiam
Tak sobie pożartowałem, pozdrawiam.
Opublikowano

Jezeli to jest Lokomotywa Tuwima w "wersji hard", to zdecydowanie wole "wersje soft".
Dla przypomnienia fragment :
"Stoi na stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa:
Tłusta oliwa.

Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:
Uch - jak gorąco!
Puff - jak gorąco!
Uff - jak gorąco!
Wagony do niej podoczepiali
Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali,..."

pzdr
MK

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Żyję w ciągłym strachu, jak ten liść na wietrze, że mnie dziś opuścisz, że ktoś będzie lepszy.   Żyję przestraszona przy każdym konflikcie, że już sobie pójdziesz i co dobre zniknie.   Ref: Tyle we mnie strachu i tyle pragnienia, spróbujmy zawiązać nić porozumienia.   Tyle we mnie strachu, tyle niepewności. Jak spokój odzyskać i życie uprościć?   Jak masz pójść, to pójdziesz. Wpływu na to nie mam: czy mnie w środku kochasz, czy to są złudzenia.   Ref: Tyle we mnie strachu i tyle pragnienia, spróbujmy zawiązać nić porozumienia.   Ale potrzebuję, choć dziś drżę niepewnie: ufać więcej światu. wierzyć w samą siebie.   I to może po to los nas pokierował, żebym spróbowała stworzyć się od nowa.
    • @entracte Pozwolenie i rozkaz jednocześnie. Czasem warto pozwolić sobie na taki luksus ;) jak odłożenie obowiązków i otwarcie wyobraźni. Bardzo podoba mi się fraza " pomarnuj czas", który można w dosłowności zmarnować na marzenie, ciszę czy na przerwę spektaklu życia.
    • @Stukacz bardzo udana aranżacja i świetny tekst. Pozdrawiam z uśmiechem;)
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Czy wiesz że cierpię tak jak ja wierzę w Ciebie czy wiesz że sensu nie widzę tak jak Ty widzisz sens we mnie   lekki krzyżyk stał się ciężarem nieme usta rozpaczliwie krzyczą słowa niewypowiedziane niesłyszalną modlitwą     co rano umieram na nowo proszę nie pozwól mi umierać wskrześ duszę pogubioną aby mogła sens zaśpiewać   Boże wiem że Jesteś nawet gdy mnie nie ma pozwól mi się podnieść rozbierz mnie z cierpienia   aby naga dusza mogła chociaż obmyć winy   w kropelce zbawienia
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...