Yourek Ajsiński Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Do miejsc, do których tak blisko, a tak daleko, moje serce-banita – zmęczone – uciekło. Nad Bugiem, gdzie w szuwary kręta wiedzie ścieżka, gdzie tylko ptak zbłąkany przelotnie zamieszka – tam zapadło – i syci się traw uniesieniem szumnym i wonnym – świata prawdziwego tchnieniem – i wodzie srebrnołuskiej troski swe powierza, a rzeka dobrotliwie i na znak przymierza chłodnymi ramionami czule serce głaszcze i koi i pociesza, jak kiedyś... jak zawsze... Już senność lico słońca w purpurę spowiła, a rozmowa serdeczna jeszcze się toczyła: - Pamiętasz? U wód twoich, jak młode źrebięta... – a rzeki fale szepczą: – Pamiętam... pamiętam... - Wtem wiatr swawolnik rozwiał wyznania najszczersze, lecz ja je pozbierałem, by móc pisać wiersze.
Tadeusz_Hutkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Bardzo ładnie napisane. Pozdrawiam Tadeusz
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Yourek - piękne - cóż więcej - niech inni się doczepiają - to jest poezja - tak jaką powinna być - gratukuję pozdrówko W_A_R
Arena Solweig Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Panie Yourku ! Wzruszajace ("Do miejsc, do których tak blisko, a tak daleko, moje serce-banita – zmęczone – uciekło"), ujmujace ("- Pamiętasz? U wód twoich, jak młode źrebięta... – a rzeki fale szepczą: – Pamiętam... pamiętam... -" )i bardzo poetycko napisane ("a rzeka dobrotliwie i na znak przymierza chłodnymi ramionami czule serce głaszcze"). Z talentem. Do ulubionych !Arena
Nikita Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Comme est-il beau ton poème! BARDZO POETYCKI GRATULUJE
Yourek Ajsiński Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Cieszę się, że spodobał Ci się wiersz, Tadeuszu. Dziękuję:-). Pozdrawiam :-). **************************************************** Wielką radość sprawiłeś mi, Witoldzie, tak łaskawie przyjmując ten wiersz. Wyznam nieskromnie, że lubię go - ze względu na miejsca, które w nim wspominam. Dzięki - pozdrawiam :-). ***************************************************** Areno - nie "pan" - pliiiiiiiiiz!!! :-). Nie każ mi ciągle pamiętać, że jestem seniorem na tej stronce :-). Wzruszające... ujmujące... - zupełnie jak Twoja recenzja:-). Serdeczne dzięki - pozdrawiam :-). ************************************************ *Parsque mon francais est* do d**y, pozwól Nikito, że resztę posta "wystukam" w języku powszechnie używanym na tej stronie :-). Poetycki - to wielki komplement. Dziękuję Ci serdecznie. Pozdrawiam :-).
natalia Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 a ja płynęłam w tym wierszu :) Pięknie "kuzynie" napisałeś go, jest niezwykle delikatny i kojący duszę, poleciał szumiąc wciąż rzeki falami w ulubione. Serdecznie pozdrawiam Natalia
Tomasz_Tylczyński Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 I pooooszło... do ulubionych, a niewiele tam tego. Cóż powiedzieć? Jako dziecko natury przyjąłem ten wiersz w całości całością. Witku wątpie czy ktoś się doczepi. Pozdrawiam
Emilia Wojtaszuk Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Witam! Pierwszy raz przecztałam Pana wiersz i jestem zachwycona! Gratuluję słowa, klimatu,opisu i dziękuję za to,że mogę powrócić do wspomnień.Życzę wszystkiego co najlepsze. Pozdrawiam Emilia ps. biorę do ulubionych. [sub]Tekst był edytowany przez Emilia Wojtaszuk dnia 12-03-2004 16:21.[/sub]
Yourek Ajsiński Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Witaj Natalio:-) Po przeczytaniu Twojej pięknej recenzji wiem, że mój wierszyk będzie czuł się w Twoich "ulubionych", jak u siebie w domu:-). Pozdrawiam i dziękuję pięknie:-). ***************************************************** Witaj Tomaszu:-). Twoim "niewiele tam tego" czuję się zaszczycony. Serdeczne dzięki - pozdrawiam:-) ************************************************* Pani Emilio, bardzo proszę: niech mi ten "pan" będzie ostatni raz - oczywiście zakładając nieskromnie, że ponownie zaszczyci mnie Pani swoim wpisem:-). *dziękuję za to,że mogę powrócić do wspomnień* - nic bardziej niż te słowa nie mogłoby mnie przekonać, że trafiłem na bratnią duszę:-). Pozdrawiam i dziękuję:-).
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. doczepi - może źle napisałem i tłumaczyć nie będę - Yourek jest poetą - to wszystko - pięknie buduje formę i treść - a jeśli o doczepianiu to teraz tak myślę i wytłumaczę - że właśnie pozytywne doczepianie chodziło pozdrówko W_A_R
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Nie bedac oryginalna powiem ze mi sie poprostu podoba..
Yourek Ajsiński Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dormo, Witoldzie - dziękuję pięknie:-). Pozdrawiam:-).
Leon Gutner Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Świetnie ...... Zaskakuje mnie nieco występująca chwilami , dosłowność tak idealnie pasująca do tego czego dosłownie pan wyrazić nie chce ..... To doprawdy urocze ...
Yourek Ajsiński Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Tak sobie myślę, Panie Leonie, że o dosłowność już trudno by było - została tam, w tamtym czasie, w tamtym trochę innym człowieku. Teraz już tylko pozostało kosztować... przez papierek:-) Pozdrawiam - dzięki serdeczne:-).
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się