Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zjawą wiłaś się
poezją romantyczną
kiścią kwiatów śródpolnych
bardzo kolorowo - prawie szczęście
tylko zapachu nie było

odeszłaś tyłem
zahaczając o zardzewiały drut kolczasty
nie wiem czy szczepionkę przyjęłaś
przeciw infekcji
sumienia

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Moze jakoś tak? ;)
(sorry za 2 wers, ale tak mnie podkusiło spersonifikować) ;D
Nie czuję do końca tego wiersza - więc możliwe, że moje uwagi i zmiany bez sensu.
pzdr. b

Panie Bogdanie
do bycia poezją ona nie dorosła, choć robiła takie wrażenie
więc zostawiam bez zmian

trochę wykorzystałem
zwłaszcza "odeszłaś idąc" -pleonazm fatalny
tak jakby cofać się wstecz :)
no i to sumienie zostawiam w oddzielnym wersie
/nie wiem czy dobrze/ chcąc podkreślić -
że przeciw infekcji cielesnej i
sumienia

Dziekuję i pozdrawiam
Opublikowano

Egzegeto, czy musi być dwukrotne użycie stwierdzenia, że nie było zapachu. Może bezwonnych da się usunąć, ostatni wers o tym dopowie.
To taka moja mała propozycja pod rozwagę :)))
pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Beenie
oczywiście że masz rację
Niby takie oczywiste, a samemu trudno dojrzeć
zresztą podobnie jak wcześniejsza wersja "odeszła idąc "
Chyba zbyt szybko zamieszczam, nie dopracowując.
Dziękuje Ci Beenie
i pomyślę co wyrzucić, co zmienić:)

Pozdrawiam super słoneczny Wrocek
a Ciebie przede wszystkim :)

PS. Na TVN METEO widziałem słoneczko:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Achilles_Rasti dobry wiersz... ale człowiek to jednak nie pająk... na szczęście ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • Sieć...   na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...