Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
mojej inspiracji - Marcinkowi


W naszym mieście lampy bezwstydnie
opuszczają klosze ukazując nagie żarówki.


Z zachodu żółta plama przekłuła szarość
zbliżając pobudzenie; siłą nałożone
płaty w związku z naturą i typem urody.

Widok fioletowej tektury; od prawej
pochylam się przełamując horyzont
spłaszczoną pomarańczą.

Zielony wosk na ustach, choć całowaliśmy
jedną butelkę; językami wypełniając powietrze
a ciałem wodę.

Z drugiej strony każda jest czysta.


------------

w oparciu o motyw z obrazu http://img443.imageshack.us/img443/2112/sany0211zt9.jpg
Opublikowano

Łał.
Wszakże na malarstwie znam się tak jak na poezji
(cytat z piosenki - Mniej niż zero ;), ale jakiś tam zmysł
estetyczny chyba mam i powiem że podoba się mi,
szczególnie te przenikające się głowy.
Pozdrawiam życząc owocnego pióra i pędzla :)

Opublikowano

Piszcie tak dalej, a ja wezme i namaluje jakiś obraz. Potem go udostępnie światu, zostane sławny, i przy okazji ten, co do niego napisze wiersza. A ile kasiory wpadnie, hohohohohohoho...
Zostawiam plusa i idę malowac.
:)
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Michale, czy to była ironia :>

akurat się złożyło, to drugi wiersz inspirowany
moim obrazem, a tematyka, cóż tak to jest
być zakochanym :P.

P.S. powodzenia, chętnie zobaczę :P

serdecznie Espena :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Okruchy wspomnień  Przywołują mi ciebie    Bo na pętli czasu    Byliśmy tacy  Niewinni i młodzi 
    • Kolejny utwór z serii "Echo":     Czterech świętych nad śpiącą Przy świec żółtym blasku Nad uległą, cierpiącą W śmierci i snu potrzasku   Pęka płyta w dwie połowy Drży smutno ponura wieża Zakapturzone, łyse głowy Głos cichy i mrok pacierza   Jeszcze myślą – sen trwa W oczach ognie dwa   Czterech świętych bez ustanku Nad śpiącą, w śnie uległą Od wieczora do poranku Modlitwy nadziei przędą   Kamienna płyta drży i pęka Raz kolejny na części cztery Złotej w śnie zemdlała ręka Na płycie złocą się litery   Czarne słońce lśni Księżniczka sen swój śni   Czterech świętych śpiewnym głosem Pęka płyta w osiem części Ci płaczą nad jej losem Niebem czarne słońce leci   Pod śpiącą płyta popękana Płonie kamienna wieża Księżniczka w śnie zaplątana Płacze nad trupem rycerza   Wykopany w ziemi grób Tam rycerza trup
    • @andrew bardzo dziękuję :) @obywatel    "Lśnienie" to tytuł filmu (bardzo znanego) S.Kubricka, na podstawie powieści Stephena Kinga (z Jack'iem Nicholsonem)!    Może źle zakładam, że wszyscy to widzieli, zależy pewnie, z którego się jest pokolenia.   Niektórzy (sympatycy oraz ci, którzy po prostu widzieli film), na hasło "lśnienie"- widzą sceny z horroru.   Kiedy tymczasem słowo powinno wg samej swojej budowy i pierwotnego znaczenia, dawać inne skojarzenia.   Tytuł "bardzo" powinien być w zasadzie pierwszym wersem utworu.   I tylko o tym jest wiersz, mam nadzieję , że wyjaśniłam.   Źle założyłam, że film widzieli wszyscy, dlatego nie było przypisu. A to faktycznie zależy między innymi od tego, w którym roku ktoś się urodził.   Wszystko wyjaśnione. Nie ma już żadnego kodu, ni grypsu ;)
    • @Starzec do trzech razy sztuka                      później tylko odpukaj :)
    • @Kiedy Jest Dzisiaj Zagadkowo! To coś intryguje. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...