Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdzieś tam przytup trzeba wstawic - bez przytupu się nie da:)
To ja dokończe piosenką:

"Michał ją zostawił, a ona przy nadziei
szlocha dziewcze w kiblu, rodzice ją wykleli
...
O Karinka, Karinka, Karinka maja"
(Ashlar)

+
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Kalinka, kalinka, kalinka maja
Kalinka, kalinka, kalinka maja

Powiedział, że kocha , że będzie jak cień
Całował, ach całował dał potem jakiś kwiat
I zagwizdał mi ...la, la, la, la ...

PozdrawiaM Adasia i Michasia.
Walentyna.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Pewien rodzaj pewnego rodzaju nadmiaru danych być może wywołał coś w deseń implozji danych, która w pewien sposób – naprawdę można odnieść takie wrażenie – nieco zachwiała decyzyjnością i chyba najbardziej mocarstw światowych, które tych danych mają najwięcej.     Warszawa – Stegny, 14.05.2026r.   Inspiracja - Twórca Andrzej (Cafe Atlantis).   
    • @Poet Ka   Stajesz po stronie tego, co „pod spodem” - ukryte, nienachalne, ale żywe - przeciwstawiając to temu, co oficjalne, pomnikowe i zastygłe. Pochwalasz indywidualizm („swoim krokiem”) zamiast wpisywania się w narzucone schematy („formatowanie wieczności”). Odrzucenia skamandryckiej, dopracowanej formy i poetyckości w tradycyjnym sensie. To wezwanie do czytania przez pryzmat Marka Hłaski - patrona buntowników, bólu i „brudnej” prawdy o życiu. Podoba mi się ten "manifest" :))) 
    • @APM   Najbardziej podoba mi się napięcie między „stoi w miejscu" a „mija" - to jest esencja każdego pobytu nad morzem. I te mewy przyklejone do horyzontu- nieruchome w locie, jak czas, który tu opisujesz. Świetne! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       Po śmiechu czas na płacz,  pozdrawiam i dziękuję :)    @Jacek_SuchowiczUps :) 
    • @Poet Ka U Hłaski wszystko przesycone pustką. Taki "Pierwszy krok w chmurach"... Jedna z brutalniejszych opowieści o miłości w polskiej literaturze.  I ten bohater z innych utworów ("Palcie ryż każdego dnia") - wyprany z sensu, zobojętniały na każde gówno, które mu się przytrafia.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...