Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Masa odcieni
to wzbija się... to opada
w kącie pokoju
o tonacji niewypranej bieli.

Po suficie
pająk w zielonych lampasach
snuje pajęczynę szumu.
by zniszczyć pustkę ciszy ?
próżnię dźwięku ?

Spoglądam w kierunku okna
przez pryzmat kineskopu.
Podglądam niewidzialne,
pokazuję zakazane,
wzdycham do koca w szachownicę !

Wstaję;
trzy kroki w przód,
potykam się
o naczynia z resztkami wyobraźni,

w szklance
wyciąg ze wspomnień.

Na parapecie
drewniany Jezus
szlocha do wróbli.

Setny raz
chcę się powiesić
za zmęczony kark.
Umrzeć z ulgi.
Kończąc to wszystko co zaczęli inni.

Opublikowano

nie rozumiem tytułu... chodziło Ci o steroid? czyli po angielsku sterydy? :P

w pierwszej strofie wielokropek zbędny. Niewyprana biel też brzmi dosyć nieciekawie, lepsza byłaby nieubrudzona biel, ale proponowałbym w ogóle mniej życiowe epitety. Tonacja to dźwięk,co ma wspólnego z kolorem?

w drugiej strofie wolałbym widzieć szumiącą pajęczynę i nie widzeć kropki oraz tych dwóch pytajników

Spogladam,podglądam-> zbyt podobnie to brzmi
wzdycham do koca w szachownicę ! -> co to ma niby znaczyć?przekombinowane

w szklance ekstraks ze wspomnień lepiej by brzmiał.

Wiem,że strasznie marudzę,ale bez poprawek tekst mi się nie będzie podobał... jeszcze ten drewniany Jezus... toż to kolaż myśli!
Pozdrawiam
Coolt

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        z wymaganiami? cóż to znaczy od tego słowa cierpnie skóra i nawet kiedy się rozeznasz to bywa też, że nic nie wskórasz   kobiety za to chcą niewiele w króciutkim zdaniu wszystko powiem, że resztę da się już załatwić byle miał tylko dobrze w głowie  :)
    • Bal jak za PRL-u... A gdzie zawieruszyła się krztyna wstydu? Czy może spadła pod stół, Podeptana podeszwami butów?   Czy może w koszu na śmieci, Przez wszystkich zapomniana czeka w samotności, Aż ktokolwiek ją doceni, Łaskawym wzrokiem na nią spojrzy…   Bal jak za PRL-u... Pośród radosnych zabaw i śmiechów, Potoków błahych niepotrzebnych słów, Hucznie wznoszonych toastów,   Zrekonstruowane ZOMO-wców mundury, Ubranych w nie statystów groźne miny, W blasku trzaskających fleszy, O zgrozo wielu cieszą dziś oczy…   Niegdyś ścieżki zdrowia, W mundurze ZOMO-wca okrutny kat, Zimna obskurna cela, Trwożnie z Nadzieją wyszeptywana modlitwa,   Dziś strumieniami leje się szampan, Wykwintne potrawy na suto zastawionych stołach, Wzajemne głośne przekomarzania, Głośne śmiechy do białego rana…   Niegdyś walka o Honor, Brutalnie podeptana ludzka godność, Tylu szczerym, oddanym patriotom, Przez władzę w samo serce zadany cios,   Dziś głupota z pogardą, Splecione z sobą więzią nierozerwalną, Wśród elit niepodzielnie królują, Najdrobniejszą krztyną wstydu pospołu gardząc…        
    • @Berenika97Bereniko, dobrze, że chociaż wierszem możemy się wygadać,  a ten rosół i tak będzie - ale co się namarudzimy - to nasze :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @tie-breakWłaśnie napisałaś WIERSZ, o tym, że nie będziesz pisać wierszy! I że budujesz dom, którego nie chcesz budować - idealnie : Już widzę dziewczynę latającą w kasku i z cegłami Śmieję się tak, że aż łyżeczki w szufladzie podskakują.  To jest wiersz o zamianie słów na czyn i o marzeniu, że ktoś urządzi Ci przestrzeń, zanim Ty zdążysz powiedzieć „poczekaj”.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Dekaos Dondi

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...