Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pośród mroku i szczurów na podłodze leży kobieta
jej twarz pomarszczona z podkrążonymi oczami
zakrwawionymi ustami ładnie komponującymi kolorystycznie z mrokiem
paznokcie ma poobgryzane

celi w której jest uwięziona nikt nie pilnuje
drzwi nawet nie są zamknięte
dlaczego więc nie ucieknie?
bo nie może
bo ma zbyt mało sił aby odbić się od dna
jest przykuta łańcuchami poprzez działalność rządzistów
kim są rządziści?
to my
ludzie
kreatury żądne władzy

To moja matka
to twoja matka
to dom narodu
a zarazem sam naród...

dlaczego więc nie podamy jej ręki aby pomóc jej wstać?
[sub]Tekst był edytowany przez Beata Kostalecka dnia 03-03-2004 19:18.[/sub]

Opublikowano

Nie jestem ogółem poztywnie nastawiona do tego typu wierszy, ale ten wzbudził we mnie troszkę chęci dzięki słowom, dlatego poziom trochę wyruwnał. Gdyby sama idea byłaby ciekawsza to zapewne by mnie poruszył, no ale przeciez pisuje się roznych sprawach.

Weronika

Opublikowano

Trzeci wers budzi we mnie sprzeciw to zbiór wyrazów które do siebie nie pasują, następnie słowo rządziści – nie podoba mi się, dziwny twór bez głębi i ta matka twój moja – tyle razy to już było. Przepraszam za szczerość, to tylko moje subiektywne odczucia. Pozdrawiam.

Opublikowano

U mnie forma przerasta treść, kilka razy ;)
U ciebie odwrotnie.
Język prozatorski, mało środków, pytania, odpowiedzi,tak dosłownie...
Pomysł jest, ale bez odpowiedniego warsztatu, pomysł to za mało.
Mi się nie podobało ;)
Ale proszę się tym nie przejmować.
Pozdrawiam
Coolt

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Żyję w ciągłym strachu, jak ten liść na wietrze, że mnie dziś opuścisz, że ktoś będzie lepszy.   Żyję przestraszona przy każdym konflikcie, że już sobie pójdziesz i co dobre zniknie.   Ref: Tyle we mnie strachu i tyle pragnienia, spróbujmy zawiązać nić porozumienia.   Tyle we mnie strachu, tyle niepewności. Jak spokój odzyskać i życie uprościć?   Jak masz pójść, to pójdziesz. Wpływu na to nie mam: czy mnie w środku kochasz, czy to są złudzenia.   Ref: Tyle we mnie strachu i tyle pragnienia, spróbujmy zawiązać nić porozumienia.   Ale potrzebuję, choć dziś drżę niepewnie: ufać więcej światu. wierzyć w samą siebie.   I to może po to los nas pokierował, żebym spróbowała stworzyć się od nowa.
    • @entracte Pozwolenie i rozkaz jednocześnie. Czasem warto pozwolić sobie na taki luksus ;) jak odłożenie obowiązków i otwarcie wyobraźni. Bardzo podoba mi się fraza " pomarnuj czas", który można w dosłowności zmarnować na marzenie, ciszę czy na przerwę spektaklu życia.
    • @Stukacz bardzo udana aranżacja i świetny tekst. Pozdrawiam z uśmiechem;)
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Czy wiesz że cierpię tak jak ja wierzę w Ciebie czy wiesz że sensu nie widzę tak jak Ty widzisz sens we mnie   lekki krzyżyk stał się ciężarem nieme usta rozpaczliwie krzyczą słowa niewypowiedziane niesłyszalną modlitwą     co rano umieram na nowo proszę nie pozwól mi umierać wskrześ duszę pogubioną aby mogła sens zaśpiewać   Boże wiem że Jesteś nawet gdy mnie nie ma pozwól mi się podnieść rozbierz mnie z cierpienia   aby naga dusza mogła chociaż obmyć winy   w kropelce zbawienia
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...