Lilianna Szymochnik Opublikowano 23 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2007 Czemu rzucasz kwiaty źrenicami swoimi błękitnymi fiołki naręczy z oka wieńcami patrzysz w lazuryty twarzy jakby aniołami piękna gra muzyka sercu!..żyję marzeniami. Kiedy idziesz z kroku leśnej sarny,to wdzięki pobudzają wnętrze burzą idące ciało zmysłami W każdy twoim ruchu seksapil czaruje oczami tracę pamięć,oddech wszystko wokół z mgłami. Nie wiem?..czy!-Tej ziemi żyję raju w te obrazy zapominam o całym otaczającym Bożym świecie.. męczące katusze przechodzę,tak jak z bolącej rany. Rozlewasz słodycze nektary z kwiecia łzy płynące pragnę się ich napić!-Stać się motylem z przemiany, dla tej chwili szczęścia porwać w swoje rad objęcie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się