Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O jej. Moda na miniaturki.
A nawet na mikroturki.
Nie mogę powiedzieć że uważam ten utwór za arcydzieło
ale przyznać muszę, że mimo niewielu słów
niesie on w sobi niezmiernie dużo przekazu.
Niemniej dobry i niestety prawdziwy.
Piozdrawiam

Ps.
czytając puentę spadłem z fotela ;-)

Opublikowano

Joasiu - umówilabyś się z Ambrożym :)

Piotrze - najciekawsze jest to, że niszcząc swoje dziełka z lat dawnych (czyli po prostu czytam i targam) - jak to zobaczyłem, to miałem podobną reakcje. Jest to tepo proste - ale jak patrze przez pryzmat kilku lat - no własnie...
Dlatego reaktywowałem to dziełko - ku uciesze.

Dziękuje.

Opublikowano

PIEPRZENIE WENY

nie chce się pisać prawda
ucieka zwinna jak fałsz
miłość przepoczwarza się
w tułowia oblane potem

nie stroją metafor struny
i kakofonią pustką wersów
trafione puenty achillesa

pieprzenie pieprzenie pieprzenie

nie pisz poeto prawdy
napisz poeto o prawdzie
nie pisz poeto wierszem
napisz poeto wiersz

nie pisz poeto ciałem
napisz poeto duszą

P.S. Tak mi się napisało.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Rozbieram ten wiersz jak kochankę pod bielizną metafory rymy nagie bezwstydnym skarbem całuję wilgotne litery pieszczę nieuchwytne piersi między strofami ukryte pożądanie w wersach się nie mieści rozpalone czytania aktem namiętna iskra gaśnie szybko miłość to tylko spojrzenie wytatuowane myślą ciało wiecznym rozpaleniem patrzę na wiersz po akcie przykrywam czule milczeniem nad ranem Wena wychodzi po cichu
    • @SilentiumAeternum, dziękuję, ładny nick :)
    • Patrzę zza szyby Na ten świat przedziwny Jak drzewa bujają sie przy lekkim wietrze Ich liście przeplatają się jak nitki w swetrze Jak promienie słońca padają na ulice puste Jeszcze wzrokiem tą piękną naturę musnę Zanim w łóżku mym samotnym usnę Popatrzę na motyle trzepoczące skrzydłami Nad cudownie kolorowymi kwiatami Na świergoczące ptaki osiadłe na gałęzi drzewa Czekające na odpowiedź, jak ten drugi się miewa I już wieczór się robi Słońce kryje się za horyzontem nocy A ja ciągle myślę, dlaczego ludzie tacy ubodzy We wrażliwość wobec tej pięknej natury W miłość do tego co nam daje codzień W brak wdzięczności za to, że natura upiększa nam te przemijające lata Które bez niej, szarzeją w swej obojętności, przyodziewając postać kata.
    • @Somalija dlatego jestem odizolowany w pancernym bunkrze na poligonie w Semipałatyńsku. 
    • @bronmus45 100%. W muzyce używam inny nick niż w czystej literaturze. W plastyce jeszcze inny.    Czemu soundcloud jest taki zły? Jego popularność zdaje się podupadła ostatnio, no ale cóż. Jedyne co złego do mnie dotarło to o insta gdzie ludzie chwalą się jawnie jakimiś przestępstwami. Natomiast co jest nie tak z SC to nie wiem.    Zdaję się że bez logowania można sobie tam słuchać muzyki.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...