EdytaL. Opublikowano 6 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2007 Teoretycznie była ładna i niegłupia Teoretycznie miała gust i dobry smak Teoretycznie bo praktycznie nikt nie kupił Tych zalet wszystkich opisanych niżej tak Teoretycznie miała nawet dobre serce Teoretycznie miała wielkich uczuć moc Teoretycznie bo praktycznie to nikt nie chce Przy Zośce romantycznie spędzić noc Teoretycznie zakochana nawet była Teoretycznie płonął w niej miłości żar Teoretycznie bo praktycznie nie wierzyła By ktoś realnie kochać się w niej kiedyś chciał Teoretycznie to przyjaciół nawet miała Teoretycznie tłumy ludzi gościł dom Teoretycznie bo praktycznie zapomniała Że to jest fikcja gdy chwytała drugi tom Teoretycznie Zośce było czasem smutno Teoretycznie spadła kiedyś żalu łza Teoretycznie bo praktycznie zaraz jutro Do biblioteki z biciem serca Zośka szła Teoretycznie pewnie jej nie zrozumiecie Teoretycznie to możecie się z niej śmiać Teoretycznie bo praktycznie nie umiecie Radości z życia tak jak ona z książek brać
EdytaL. Opublikowano 6 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2007 Może w nowym roku nie bedzie lepiej ale przeciez zawsze może byc weselej :)) i dlatego tez wiele radosci zycze wszystkim orgowiczom :) Pozdrawiam
Jacek_Suchowicz Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 Teoretycznie bardzo jej wspólczuje teoretyczie w oku kręcą mi się łzy teoretycznie bo praktycznie czuję że radość życia nie tylko w książach tkwi :))
mohnatz Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 Teoretycznie całkiem miły wierszyk Teoretycznie smak ma oraz gust Teoretycznie bo praktycznie każdy myśli Jaki w praktyce jest tej Zosi biust
Jimmy_Jordan Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 teoretycznie bo w praktyce to ja tego nie kupuje pozdr
Oxyvia Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No właśnie, o to chodzi. Ja też jej bardzo współczuję. Znam takich ludzi, dokładnie takich, jak w wierszu. Nie jest to wesołe ani śmieszne. I tak naprawdę nie rozumiem (podobnie jak oni), dlaczego są wyizolowani ze świata i nikomu niepotrzebni. Bardzo to smutne.
Krzysztof Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No właśnie, o to chodzi. Ja też jej bardzo współczuję. Znam takich ludzi, dokładnie takich, jak w wierszu. Nie jest to wesołe ani śmieszne. I tak naprawdę nie rozumiem (podobnie jak oni), dlaczego są wyizolowani ze świata i nikomu niepotrzebni. Bardzo to smutne. Jeśli ktoś wybiera książki zamiast życia, to właśnie z własnej chęci na to godzi się. A świat nie jest żadną osobą, nie może ktoś mu być potrzebny lub niepotrzebny, i jeśli dobrze przypatrzyć się, wszystko jest tak, jak jest, poprostu. Chaos. :) A wiersz może i miły, tylko podany jakoś niesmacznie ;). Daję plusik. Pozdrawiam
wesoły grabarz Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 myślałem, że będe zmuszony napisać pod wierszem żenada ale żenady nie ma jak by odpuścić sobie zamiłowanie do enterów poskracać wersy urytmizować to by się jakoś czytało
EdytaL. Opublikowano 7 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No właśnie, o to chodzi. Ja też jej bardzo współczuję. Znam takich ludzi, dokładnie takich, jak w wierszu. Nie jest to wesołe ani śmieszne. I tak naprawdę nie rozumiem (podobnie jak oni), dlaczego są wyizolowani ze świata i nikomu niepotrzebni. Bardzo to smutne. Jeśli ktoś wybiera książki zamiast życia, to właśnie z własnej chęci na to godzi się. A świat nie jest żadną osobą, nie może ktoś mu być potrzebny lub niepotrzebny, i jeśli dobrze przypatrzyć się, wszystko jest tak, jak jest, poprostu. Chaos. :) A wiersz może i miły, tylko podany jakoś niesmacznie ;). Daję plusik. Pozdrawiam Dobre spostrzezenie - wolny wybór i nawet nie mozna powiedziec , że zły jeśli to komus pasuje :) Jedni lubia prozę życia inni prozę innych na przykład Harlekiny i kto tu jest gorszy?? Zresztą podobno jesteśmy kowalami swojego szcześcia tylko szkoda , że czasami materiał jest do d... Pozdrawiam :)
EdytaL. Opublikowano 7 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ej doktor :) skoro ja lecę na barbiturianach to daje woła z wozem żeby dowiedzieć się na czym Ty czasami lecisz :) może i ja z tego skorzystam... Pozdrawiam :)
EdytaL. Opublikowano 7 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jakby odpuścić sobie?? Nie mogę bo to byłoby już całkiem coś innego ... Sporną kwestią może byc rytmika - według mnie jest ale jesli masz jakies sugestie to naprawdę będę wdzięczna - podaj swoją wersję - może być na priv. Pozdrówka z nowym rokiem :)
EdytaL. Opublikowano 7 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No właśnie, o to chodzi. Ja też jej bardzo współczuję. Znam takich ludzi, dokładnie takich, jak w wierszu. Nie jest to wesołe ani śmieszne. I tak naprawdę nie rozumiem (podobnie jak oni), dlaczego są wyizolowani ze świata i nikomu niepotrzebni. Bardzo to smutne. Wielkie przepraszam , że na końcu ale troszke za bardzo współczujesz Zośce :) Ona jest szczęśliwa - daję słowo i dobrze jej tak jak jest . Kazdy ma wybór - jeden kupuje psa bo to przecież dobry przyjaciel , inny nie może doczekać się 3221 odcinaka serialu żeby dowiedzieć się czy w końcu Bruno oświadczy się Karolinie a Zosia z wypiekami na policzkach zaiwania do biblioteki po nową powieść . Wszyscy sa szczęśliwi i po co to zmieniac?? Pozdrawiam i dziekuję za przeczytanie :)
EdytaL. Opublikowano 7 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Teoretycznie Zosia biust ma całkiem duży teoretycznie nawet ładny pewnie jest teoretycznie - bo praktycznie to nie służy ciekawość taką wedle Zośki mieć :) Pozdrówka.
wesoły grabarz Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jakby odpuścić sobie?? Nie mogę bo to byłoby już całkiem coś innego ... Sporną kwestią może byc rytmika - według mnie jest ale jesli masz jakies sugestie to naprawdę będę wdzięczna - podaj swoją wersję - może być na priv. Pozdrówka z nowym rokiem :) nie, podawanie własjej wersji jest pracochłonne proponuję zrównać ilość sylab w wersie i dać średniówkę zastanawiam się jak by to powiedzieć, żeby nie urazić: rytm jest subiektywny dopiero wtedy kiedy mowimy o poezji wysokiej próby na tym poziomie kwestia rytmu lub jego braku jest mało zindywidualizowana kumamy czaczę? w pas ukłony
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2007 Czy ta Zosia to imię mola z biustem? ;) Jako pioseneczka - tak. b
Dorma Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2007 Troszeczkę zapachniało mi stylem Osieckiej.. ale tylko troszeczkę i tylko zapachniało.. Nie jest to jakieś arcydzieło, ale uśmiechnęłam się czytając.. Również usunęłabym niepotrzebne entery, to męczy trochę przy czytaniu. Kidyś też je stosowałam i zawsze wszyscy radzili mi je redukować. Teraz wiem, że tak naprawdę to niepotrzebny zabieg. Jako rymowanka pioseneczka mi sie podoba.. Podoba mi sie pomysł i układ zastosowany w wierszu. To jest najmocniejsza strona tego utworu
Oxyvia Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Acha, w ten sposób. Bo ja to inaczej widzę (to zjawisko samotności "z wyboru"). Wzięłam Zośkę za taki typ człowieka, który jest mało komunikatywny i dość ekscentryczny, a przy tym bardzo inteligentny, oczytany i wykształcony, ale wyizolowany z rzeczywistego świata i spomiędzy ludzi - właśnie z powodu tych cech. Tacy ludzie wcale nie bywają szczęśliwi. Często kończy się to depresją, załamaniami nerwowymi, nawet schizofrenią (zwłaszcza w dojrzałym oraz starszym wieku). Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam.
EdytaL. Opublikowano 8 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jakby odpuścić sobie?? Nie mogę bo to byłoby już całkiem coś innego ... Sporną kwestią może byc rytmika - według mnie jest ale jesli masz jakies sugestie to naprawdę będę wdzięczna - podaj swoją wersję - może być na priv. Pozdrówka z nowym rokiem :) nie, podawanie własjej wersji jest pracochłonne proponuję zrównać ilość sylab w wersie i dać średniówkę zastanawiam się jak by to powiedzieć, żeby nie urazić: rytm jest subiektywny dopiero wtedy kiedy mowimy o poezji wysokiej próby na tym poziomie kwestia rytmu lub jego braku jest mało zindywidualizowana kumamy czaczę? w pas ukłony Oj pewnie , że kumamy :) Nawet do łba by mi nie wpadło żeby sie obrażać albo nie daj Bóg mysleć , że to jakaś górna półka :) Wszelkie porady zawsze mile widziane i dlatego też dzięki za poświęcenie czasu . Pozdrawiam serdecznie :)
EdytaL. Opublikowano 8 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzieki Dormo za poświęcony czas - to juz drugi , który według Ciebie lekko zalatuje Osiecką :) i za ten usmiech bo głównie o niego tutaj chodziło :) Entery poprawiam bo faktycznie rozpędziłam sie z nimi . Pozdrawiam :)
żygająca panna młoda Opublikowano 10 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2007 Komentarz został usunięty
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się