BlackSoul Opublikowano 2 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2007 Mówią na mnie kupa siana bezmózga,sztandarowa nawet podeszwy śmieją się z mojej łaciatej natury tubylcy ślinią się na widok niewymiernych wymion ostrzą noże kiedy przechodzę obok bronię się milczeniem mieląc zielonooką przyrodę sztuczną gębą.
Panna Cogito Opublikowano 2 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2007 ciekawa autoprezentacja:-) z uśmiechem przeczytałam ale gdzieś wyczułam tu pewną złość na siebie samą.Na siebie -to znaczy ciebie samą:-) to znaczy krowę samą..... i taki smutek.......
Sceptic Opublikowano 2 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2007 strasznie niedociągnięty pomysł. klapa. a mogło być pięknie. wiersz o sztucznej krowie, którą steruje istota rozumna to superkusząca sprawa.
jacek_sojan Opublikowano 2 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2007 literówka - "broniĘ"; nie ma to jak dystans do samego siebie, to zdrowe; popieram! J.S
BlackSoul Opublikowano 3 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2007 Panno Cogito , to może nie do końca złość na siebie, ale na innych nieżyczliwych (smutek ... może lekki) Panie Sceptic dziękuję za ocenę :) Może pan się zabierze za ten pomysł ? Panie Jacku mam dużo dystansu ;) tylko czasem się sypie no i ... wyżywam na słowach ;) Bardzo dziękuję za odzew :) pozdrawiam
Tomasz Obłuda Opublikowano 4 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2007 świetne.to lubię. pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się