Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O różo kwiecie bogini Afrodyty piękna odrodzenia i miłości
twoja czerwień z piany morskiej zrodzona zabarwiona czerwieni.
Z krwią umierającego ukochanego z serca Adonisa zwyciężająca śmierci
zapach twój pochłania idące woni nozdrza-z natchnienia unosi mnie skrzydłami.

Jesteś kwiatem mojego symbolu milczenia"sub rosa"-mojej skrywanej duchowej tajemnicy
choć ranią twoje kolce i krew spływa zrywam cię-do serca swojego przytulam,jak ukrzyżowany.
Z miłości niebiańskiej królowo kwiatów i dziewictwa-opleciona wiankiem dziewcząt i oznaką dla głowy..
czerwona róża to krew.którą każdy winien przelać,za wolność,za ojczyznę,lub wiarę-i Boży krzyż uświęcony.

Jest w tobie coś?-kochana zniewalającego-całuję twoje płatki ustami delikatnie i z namiętności..
rozchylam z pożądania i trzymam mocno-pragnę twoim widokiem-nasycić moje oczy-z tego czaru radości..
Podobna jesteś kwiatu-lilii z płatków!-Z rozłożonymi w kształcie stylizowanym-z pięcioma,lub sześcioma płatkami.
kocham ciebie różo!-Kwiecie najpiękniejszy w sercu gra muzyka!-Myśli głowa moja a dusza w dalekie horyzonty błądzi.

Opublikowano

Widzę zmianę! Bardzo dobrze. Styl dużo jaśniejszy. Tematyka jak zwylke -piękna kobietka, afekcik, cierpionko, złamane serducho, trochę erotyczki (zrozum mnie dobrze, nie jestem szowinistką, broń Panie Boże), temat ciekawy, jednak mocno oklepany, ale rozumiem -sublimacja niezrealizowanych potrzeb. Dużo, dużo lepiej. Tak trzymać.

Pozdrawiam
U.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...