Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ponury rdzeń ołówka i najprostszy człowiek
załamuje mądrych –
a ci załamują głupich
i tak się łamią z prawdziwym

pokruszeni w środku
razem z kulturą
prac
animowanych domów
anonimowych rodzin

na czarno poprawiać kontur –
szkic na którym koniec narzekań
bo i tak jest nie tak

tylko wydobywać talenty pasji
które uwiecznią nas w najgorszym

dziecko nie wie
jak tępiony wyrośnie z niego rysik
dystans poszukiwań
zbliża do połamania rąk i nóg

Opublikowano

Witaj Bielaczku :)

zgodzę się z poprzednikiem, jest kilka smaczków, jednak
mimo wszystko miejscami trzeba amputować :]

ponury rdzeń ołówka
i najprostszy człowiek
załamuje mądrych –
a ci załamują głupich

pokruszeni w środku
razem z kulturą
prac animowanych domów
anonimowych rodzin

na czarno
poprawiają kontur –

w kopalniach
nie ma czasu na szkic

moment i
koniec narzekań
że poszło coś
nie tak

tylko wydobyć
talenty
które uwiecznią nas
w najgorszym

dziecko nie wie
jak tępiony
wyrośnie z niego rysik

dystans poszukiwań zbliża do
połamania rąk i nóg


sory za tak dużą ingerencję, jednak nie dawało
mi spokoju. ciekawy motyw, ale czytając
momentami traci się wątek.

przemyśl i zrób co chcesz

serdecznie, świątecznie Łejeczka :*

Opublikowano

Czarny i twardy.
Widzę obraz narysowany węglem.
Dla mnie trochę odległy temat,ale nie obojętny.
Podobają się meandry które stosujesz.
Poza tym widzę ,że temat siedzi w Twojej głowie już jakiś czas.
PozdrawiaM.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @bronmus45 nie wiedziałam to niech będzie ten refren:   "Na niebie widzieć gwiazd ipsilon  Manewry miłosne na dachu."   o Pradze -   "Na Bielańskiej – karuzela! Bujaj się, Fela! Ferajna, kapela! Z tamtych minionych lat..."  
    • @karenka bardzo dziękuję starałam się jak najwierniej oddać klimat tamtych lat  Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @karenka bardzo dziękuję nie spodziewałam się tak dobrego odbioru i miłych komentarzy  Uściski

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Poet Ka - mam rozumieć, że pytasz o radę - a więc nalezałoby sklecić jakieś refreny pod jedną i drugą propozycję, aby je powtórzyć pomiędzy zwrotkami. W miarę króciutkie - można wykorzystać już istniejące wersy w jakimś innym ukladzie. Chociażby ten dwuwiersz - podaję dla przykładu...  Na niebie widzieć gwiazd ipsilon  Manewry miłosne na dachu. Natomiast nie da rady - przynajmniej ja nie potrafię - ani też nie próbuję - zaprzęgać AI do naśladowania jakiegoś głosu. To jest po prostu z reguły zabronione ...
    • @bronmus45   A może któryś z tych utworów?   Winylem na Pragie   Kobieta-gruszka w jatce lat trzydziestych, pod minogą lorneta w galantynie. Pasmanter wędzonkę golonką... Oczko w pończosze, Różycki na kole.   Kercelak zaśpiewa harmonię tych lat: słoniny sparciałej perkalem spróchniałym, katarynek w okamgnieniu, białych kamieni, filozoficznych dancingów z przydługim sznurem jantarów. W solance kapusta.   Na Bielańskiej – karuzela! Bujaj się, Fela! Ferajna, kapela! Z tamtych minionych lat...   Dostosowane:   Winylem na Pragie   Kobieta-gruszka w jatce lat trzydziestych, pod minogą lorneta w galantynie. Pasmanter wędzonkę golonką se tka. Oczko w pończosze, Różycki na kole. Kercelak zaśpiewa harmonię tych lat.   Słoniny sparciałej perkal spróchniały. Katarynek w okamgnieniu kamieni, filozoficznych dancingów z przydługim sznurem jantarów. W solance kapusta. Na Bielańskiej – karuzela! Bujaj się!    Fela! Ferajna, kapela! Z tamtych lat... (wyraz "sznurem" do kolejnego wersu, głos i muzyka pod praską kapelę, Grzesiuk, Szwagierkolaska?) @bronmus45 Albo ten:   Liz Taylor na dachu   Gdybym była Stone nie stonka  Nosiłabym dessous w koronkach  I nie z Sylwkiem Stallone pod tusz Lecz z Paulem Newmanem jeśli już!   Kocice mieć za swoje psiapsi Pod pazurem gorącą blachę Na niebie widzieć gwiazd ipsilon  Manewry miłosne na dachu.   Przez noce filmów z Hollywoodu Liz szafirowe kaskaderki Siedem dekad czekają cudu Lecz piękny Newman zwiał z tej gierki.   (głos i muzyka pod "Filipinki"? pod Karin Stanek?)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...