Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mistrz nosi w futerale światło
zagląda do pokoju gdzie hoduję kamienie
każdy kamień ma swoją historię każdy jest ułomny
jak ułomne są dłonie mistrza gdy próbuje mnie rzeźbić

potykam się o jego słowa są ostre jak grzech
forma z której ulatnia się dym kawa której nie wypiję
to nazwy doskonale puste jak brzmiący cymbał
a mogły być wizją zapisaną w wypalonych trawach

w spalonych liściach snu proszę mistrza o dar prorokowania
o strzeliste wizje na bolesnych wydmach o zapach
cmentarza w godzinę szczekania psów o źródło o laskę
lecz on pozostaje nieugięty pokazuje biały korytarz

w białym korytarzy spotykam stolik na stoliku wazonik
z kwiatami pielęgniarki są senne kiwają nogami
z radia dochodzi głos przepowiedni potem zagrają beatelsi
a mnie już pora do palarni palić ostatniego papierosa

przed snem dobrze umyć ręce ciemność połyka wszystkie sale
dłonie mistrza są białe starannie obrane z pyłków
siadam na krześle liczę kwiaty z braku lepszego zajęcia
mistrz siada ze mną dzieląc chaos na fragmenty oswaja nicość

Opublikowano

no i z jednej strony jest tu jakiś pomysł
nawet - ale troszkę - jakby jeszcze
czegoś brakowało - powiem wprost
wiersz mnie niepokoi - zmusza - zaciekawia
ale do końca nie potrafię stwierdzić
czym będzie w mym myśleniu

są piękne metafory, przeloty jakie lubię

z ukłonikiem i pozdrówką MN

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor   To poruszający wiersz o pragnieniu ucieczki od abstrakcji twórczości w konkret fizycznej pracy - i o paradoksie, że nawet to pragnienie pozostaje aktem poetyckim. Marzysz o zamianie słów na cegły, metafor na fundamenty. Chcesz zmęczenia, które ma sens, które „wbija w ziemię" - w przeciwieństwie do twórczego niepokoju, który unosi w rejony „niedorzeczności". Ale puenta ujawnia całą ironię- „pisanie wierszy, i wieszanie obrazów na ścianach , pozostawię tobie". Budujesz dom nie zamiast poezji, ale dla poezji. Tworzysz przestrzeń, gdzie będzie można tworzyć swobodnie. Bo nawet ta fantazja o byciu robotnikiem jest przecież... wierszem. Pięknie napisanym wierszem o chęci niebywania poetą - co czyni ją jednocześnie wzruszającą i niemożliwą do spełnienia. Jeśli nie poetką to "muzyką dla gwiazd" - jakie to poetyckie. :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Myślę, że znalazłeś...
    • nie bryluję  na przejściach dla pieszych   hm to safari    w szarży na monopolowe biuro podróży  z przymusu (śmiech) szarpie struny świętej harfy bwiti z nutami eukaliptusa i wanilii na potwierdzenie teorii  wyjścia z Afryki wracam do źródła    o ja pierdolę    pierdolę sam siebie  jako nałogowy hermafrodyta w głębokich pastelach  strzeżonego ogrodu gdzieś na manowcach czarnego lądu   czknąłem w momencie umierania   wyklejam wierszami pułapkę reinkarnacji ...    
    • @Radosław Dzięki

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Natuskaa   Mocny, fizjologiczny sprzeciw wobec skorumpowanej elity. Posługujesz się obrazami rozkładu i choroby ("zainfekowany do szpiku", "kwaśne mleko"), żeby pokazać zgniliznę świata władzy i prestiżu. Ta "światowa śmietanka" okazuje się być tylko sfermentowanym "kefirem zero procent" - pozbawionym wartości, choć starannie opakowanym produktem. Najbardziej uderza mnie to "przykładam ucho i oko" - moment bezpośredniego kontaktu z tą rzeczywistością, po którym następuje katalog odrzucenia: pisk, skrzywienie, mdłości. Wreszcie ta "niechęć na literkę E" i lista słów od elity przez erozję po ENTER - jakbyś nie chciała już nawet wymówić tych słów i zakończyć jednym kliknięciem. Brutalna diagnoza ale prawdziwa. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...