Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mówisz że rybki się stresują
kiedy przeskakuję na drugi brzeg
zadeptane truskawki są bez smaku
a lody są tak krótko zimne

może obnażmy się w słońcu
księżyc rzadko bywa w cieniu
a myśli przychodzą do głowy
nawet jak jest zimniej

albo otwórzmy okno
komary powinny lubić czekoladowe
będziemy wreszcie mieli spokój
nie będe skakał

przejdę po powierzchni

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a tej pani nie lubię
i włosy na głowię przez to skubię.
ale raz po raz, taka gratka
kazała mi ją olewać moja szanowna pani matka.
ukłony
lucy

pani czy pana?
boć spod lodu piana
a spod piany pianka
i jakoweś ziarnka
co się w lód zmieściły
tuż u progu zimy
tuż u brzegu marzeń
że się tak wyrażę
bo i mróz i śnieg
widać gdzie indziej legł

z ukłonikiem i pozdrówką MN
Opublikowano

No emocje są jak zawsze, jak zawsze przekazane, tylko teraz problem z treścią (koniec nie zrozumiały troszkę) Czy jak jest przekaz odczuć to treść się liczy??
Z każdym twoim wierszem coraz jaśniej widzę, że raczej nie. (i nawet myślę, że to dobrze)
Pozdrawiam Ymm

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witam - piękny wiersz -                                             Pzdr.uśmiechem.
    • Witaj - tylko pochwalić mi wypada  tak zacny wiersz - czysty prawdziwy -                                                                                                  Pzdr.serdecznie.
    • Witaj Marku - od dziecka interesowałem się sportem - bardzo dużo  młodzieńczego                         czasu poświęcałem na grę podwórkową czyli piłkę nożną -                          potem zacząłem przygodę z bieganiem - zaliczyłem kilkaset                          biegów ulicznych na dystansach od 10 km. do 20 km -                          po latach doświadczenia zaliczyłem dwa maratony Warszawskie                          które ukończyłem w czasie czterech godzin z kawałkiem -                          dziś też jestem fanem wydarzeń sportowych - dużo czasu                          poświęcam na oglądanie transmisji sportowych - tenis ziemny                          kobiet i mężczyzn - siatkówkę lekkoatletykę ligę mistrzów                          w piłce nożnej -  golf - i tak mógł bym wymieniać  - ale jeszcze                          wspomnę o dyscyplinach zimowych  biatlon skoki narciarskie                          biegi - hokej - dobra Marku kończę nie będę zanudzał -                         dziękuje za ten wiersz  -                                                                      Pzdr.sportowo.                          
    • Cierpkolepkie dłonie karmią mnie kwaśnym karmazynem karmazyn roztapia się w mym wnętrzu i śni o jutrze   dłonie rozrywają nabrzmiałe tkanki pestki pękają pod naciskiem zębów dłonie dezintegrują przejrzystość myśli oczy umykają przed światłem ogni gęstwina słów rozbija pozory   jesteśmy związani owocem Hadesu w płynącym tańcu ust rozgryzając skórę spijając sok i chłonąc smak dotyku dłonie karmią nas zachwytem    
    • nie jesteś snem  wystarczy spojrzeć  kwitną wspomnienia   nie jesteś ogrodem  pełnym kwiatów  a masz moc magiczną  przybliżasz nieskończoność  morze z wczoraj   zamykając oczy czuje się dal  za którą kryją się marzenia  nie chłodzisz myśli  rozpalasz    wierny przyjaciel budzi wiarę w jutro  nie zachodzi jak słońce  oddaje się bez reszty  ofiaruje ...    2.2026 andrew   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...