Messalin_Nagietka Opublikowano 14 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2006 trzy brzozy w dąb raz z góry spoglądały, zacz, małe owo, rzecze jedna, na to druga – zobaczysz, minie rok niecały, a trzecia – trzebać się założyć, a co, będzie nie będzie zakład o żołędzie? z szumu i ciszy gałęzie przeplotły, a promień słońca przeciął, dyć, jak trzeba, gdy w dole dąb róść począł z młodnej miotły, aż popękała zapiaszczona gleba, będzie nie będzie zakład o żołędzie? cwane powietrze, bo puszczając znaki wie swoje, zawżdy, raz z rana, gdy mgiełką schodziło z góry, brzozowe chłopaki poczuli dębu konar trzasł nuż jęknął, będzie nie będzie zakład o żołędzie? i tak do dzisiaj, kto na górze stanie, zaraz się z drugim, a ten z trzecim plecie łożyć o bóg wie jaką rzecz, dębrzanie z dołu do dębu jak zdziwione dziecię będzie nie będzie zakład o żołędzie? a jeśli kiedyś zjawisz się i nico z ciebie na górze jak i w dole, tudzież zacz, problem taki, że się robi łyso na Łysej Górze, co tkwi wciąż w ułudzie, będzie nie będzie zakład o żołędzie?
Oxyvia Opublikowano 14 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2006 Bardzo fajny wiersz. Piosenka. Świetne. Ale chyba jest literówka w przedostatniej strofie: powinno być "dzieciĘ', nie "dziecie", prawda? Pozdrawiam, Mistrzu Słowa.
Messalin_Nagietka Opublikowano 14 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jajć, ja maluczki, hi - dzięki za znalezienie błędu o tej porze trudniej już mi się patrzy z ukłonikiem i pozdrówką MN
Stefan_Rewiński Opublikowano 15 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2006 Biorę te żołędzie, jak dzik na przednówku. Pozdrawiam, Stefan.
Leszek Opublikowano 15 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2006 Messa zawsze pieknie tu będzie, zakład o żołędzie. :)
Messalin_Nagietka Opublikowano 15 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. acz żeby to z góry i w dodatku łysej brać żołędzie - w głowie nie mieści mi się ale dla Stefana Szulmierz Jokohama jak bór borem zawsze otworem, hi z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 15 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tylko ostatnio chciałem na tę łysą dotrzeć a tu las ściólka glina i różne takie jegomoście gdym w nie stąpnął - to cisnęły szczelnie acz, chciałoby się iść dzielnie lecz niemoc, nieporadka a na cóż mi ta gadka może z góry łysej co kiedy jeszcze sięgnę a za koment Leszku - dziękuję - pieknie z ukłonikiem i pozdrówką MN
M._Krzywak Opublikowano 16 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2006 Faust idąc po Łysej Górze zoczył barda pewnego -co robisz - pyta - a wiersza pisze rzecze bard do onego a morał z tego płynie nam taki nie zakładajcie się o nic dzieciaki :) A opinia - jak u Leszeka. Pozdrawiam.
Messalin_Nagietka Opublikowano 16 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. choć górka nie duża i w zwyż i w owale gnie brzóz gryzipióry w "Dzięki Ci, Michale" boć tu bardem wszystko i się kłania nisko z ukłonikiem i pozdrówką MN
Ela Adamiec Opublikowano 16 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2006 smukłe brzozy z zazdrością w gałęziach:))) najpiękniejsze dęby jakie widziałam z tych bardzo starych to Bolesław i Warcisław stoją sobie blisko siebie i kora wspaniała kora...czytając ten wiersz o tych dębach pomyślałam. pozdrawiam:)
Messalin_Nagietka Opublikowano 16 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zazdroszczą gałęzie boć w nich tylko liście azali żołędzie kiedyś dacie? czyście wy tam brzozy smukłe sie nie pomyliły zacz stoicie w kukłę co się dębu sili acz taki Droga Elu bohaterów wielu plecąc stoi i się boi a dęby? coraz mniej ich - niedawno odkryłem w okolicy Szulmierza resztki pnia dębowego - co miał średnicy około 2,5 metra z ukłonikiem i pozdrówką MN
amandalea Opublikowano 16 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2006 czy to łysa góra czyli las dębowy nie potrzeba szukać wszędzie rosną brzozy i z rozwianym włosem chciałyby w dal pobiec ;) Pozdrawiam serdecznie :)
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zacz na górze brzozy pod nią dąb a dalej brzózek zagon młody nosi w białe pale że się spojrzysz, nuż Ci coś wzleci, zachruści ... hihihi, dzięki Amandaleo za kiły koment z ukonikiem i pozdrówką MN
Jacek_Suchowicz Opublikowano 17 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2006 Jeśli Ci napiszę, że fajny wiersz, to powiesz,że przynudzam. ale trudno U Ciebie "brzozowe chłopaki" a dziś chłopaki jak dęby, a ... brzozy niech sie zakładają o żołędzie pozdrawiam Jacek
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hi, te brzozy na górze jak na grzędzie zacz między frudą a słońcem wiszą i niechaj nie spuszczają oczu na żołędzie boć miast górze im sie zrobi łyso, hi dzięki Jacku za koment pisz jak uważasz, toż o to chodzi w tym forum by wytknąć niedociągnięcia czy cóś w tym rodzaju a żołędzie zostawmy dla smakoszu, ups, smakoszek, hi z ukłonikiem i pozdrówką MN
amandalea Opublikowano 17 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2006 między brzozy spojrzałam na te dęby barczyste co to rosły jak tama osłaniając przed wichrem -myśl wzleciała spokojnie na najwyższy wierzchołek... a żołędzie wszak dzików przekąska kiedyć spadną wprost na runo bez liku niepoetycką paszą -zachruściło znienacka spod nóg wyprysnął szarak ;) Polecam się Witku na zaś :D
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. raz do Szulmierza pewien guru zmierzał lecz zarył - sukiennicy plisą i leży do dziś - Górą Łysą acz spod góry w brzózek względzie leżą, hi, jego, żołędzie, hihihihi z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. sorka, hihihihi, nie mogłem się powstrzymać, hihihihi
amandalea Opublikowano 17 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2006 Witku jak widać zawsze można się czegoś nauczyć ;) dowiedzieć :D Dziękuję za wspaniałą zabawę ;) Pozdrawiam ciepło :) Lidia
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. im więcej brniemy w przestrzeń tym więcej nam na wietrze myśli ucieka z głowy zacz, żeby je móc zagłowić ... z ukłonikiem i pozdrówką MN
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się