Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdzie ten tato
Wszyscy szukają
Mama odmawia
Za ta tę paciorek
Tato nie wraca
Ranki wieczory
I mama tatę
Trzyma za rozporek.

A tata z mamą
Się bawił w doktora
Po całej zabawie
Mama była chora
Za tatę bierze
Tylko tysiąc dwieście
Czyż to przystoi
Statecznej niewieście
Narażać tak tanio
Osoby publiczne
Pękają ze śmiechu
Latarnie uliczne.

Opublikowano

Wyszła niezła mieszanina
czyli „tata z mamą”
lecz to o czym ja tu piszę
to nie jest to samo.

Piszesz, że ten tata przepadł,
niczym zboże z worka
jak więc mama teraz sięga
tacie do rozporka.

Potem jakaś jest zabawa
i mamy choroba,
i pieniądze choć nieduże
(w podtekście) żałoba.

I że mama choć stateczna
publicznie świntuszy
aż ulicznym oświetleniom
czerwienieją uszy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma bardzo dziękuję za miłe słowa i cieszę się że wiersz zatrzymał  Wyszłam z prawy w pisaniu  Muszę się ponownie nastroić aby było więcej wiersza w wierszu

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pozdrawiam serdecznie
    • @Berenika97 jak krowa lignie to boli  Liganie krowy to inaczej kopanie  Trzeba bardzo uważać aby korytem nie dostać w głowę  No i przede wszystkim pilnować wiadra bo nie tylko nogą ale też ogonem strącić może

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Osmanić to inaczej przetrzeć wytrzeć zabrudzenie  A siara to mleko z jakimś dodatkiem hormonów czy innych substancji które produkowane są dla cielaczka przez organizm matki  Jest mi super miło że podoba Ci się wiersz  Jejkuu ja nadal pamiętam smak ciepłego mleka z pianką takiego odcedzonego przez gazę do tego pajda chleba z cukrem  Później jeszcze trzeba poprawić ulęgałkami  
    • @Benjamin Artur Takie, wszyscy się jeżą. I to wcale nie jest dalekie od prawdy. 
    • @Gosława podoba mi się atmosfera i budowa   tego wiersza i " posiniaczone niebo ", kolejne opisy  są bardzo obrazowe. Spadają przeźroczyste paciorki, czyste, zimne, wprost na skórę- działa jak dotyk.  Podoba mi się również zbudowane napięcie, kolejne wersy sprawiają, że zbliża się " blysk".  Piękny wiersz. Pozdrawiam           
    • @Gosława   Bardzo podoba mi się to przejście od  czułej relacji z naturą i zwierzęciem do twardej, szorstkiej rzeczywistości. Ten wkurzający kot pod stołkiem na końcu to idealne przełamanie nastroju. Słownictwo ("ligawe", "osmanić", "siara") buduje niesamowity klimat. ( Nie jestem pewna co znaczy "ligawe", "osmanić"- sjp podpowiada, że to "stłuc" - ale mi tu jakoś nie pasuje) . To również fizjologiczny wiersz. Nigdy nie piłam mleka prosto od krowy, znam to z opowiadań i literatury. Zresztą odkąd pamiętam, uciekałam od każdego mleka, bardzo nie lubię. Podoba mi się ten klimat - nieznanego mi świata. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...