Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dziś jestem Ewą z obrazów Durera
piękną i nagą, w dyptyku – symbolicznie

tak, to nadal ja, w tych wszystkich
światłocieniach, perspektywach, reflektorach
jabłko jest jabłkiem, jak było na drugim planie
doskonale komponuje się z czernią

ach, gdyby to wąż zechciał do mnie
wszystko, wszystko byłoby winą
mężczyzny

zazdroszczę tobie sławy

Opublikowano

Rhiannon, bardzo mi miło


Lady Supay, dwa czasy dla podkreslenia symbolizmu jabłka, że bylo i jest, i zapewne też będzie, a na obrazie akurat komponuje się, tu i teraz, w momencie patrzenia na obraz, jest i istnieje, w szczególnej czaso-przestrzeni, tyle gwoli wyjaśnień różnicy czasowej ;)


Stasiu, chciałabym dowiedzieć się coś na temat wiersza :-))) w sensie podoba się czy nie :) in plus czy też odwrotnie :) po to piszę między innymi

dziękuję za poczytanie i komentarze :)
pozdrawiam cieplutko ;*

Opublikowano

kobieta o kobiecie
na tle światłocieni
to mnie rusza
nawet gdy sensu nie chwytam

a wzdychać nie można?
Gdyby inne Twoje imię, to bym spasował
ale Martunia
zbyt piękne
I czytać będę zawsze Ciebie
nawet
gdy wersy nic mi nie powiedzą

p o z d r a w i a m
w p ó ł c i e n i u

Opublikowano

no, wiersz poprawny. ja mam słabość do odwołań obrazowych i ogólnosztukowych (historyczno sztucznych:P) więc to plus, że Durer. Nie wiem czy w drugim wersie nie warto wywalić tego "symbolicznie" moim zdaniem niepotrzebne dopowiedzenie.
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chciała mnie uśpić samotna miłość Wilgotna i troche zła Że nie może być czystą Miała małe pretensje Drobne jak dłonie palce opuszki Walczyły o kolejność rozkosz i sen Nie mogą być jedno Nie będą przecież razem tłem Zawsze musi być jedno Rozkosz trochę brudna Żeby był spokojny sen        
    • Cześć, tak :) Jestem słuchowcem i muszę przemielić tekst przez AI, żeby jako tako wyszło. Wiem, że AI też "pisze" teksty, ale ja tego nie tykam. Teksty tworze od pomysłu do końca sam - bez żadnej pomocy. Zapraszam na mój kanał na youtube, ostatnio trochę wrzuciłem, niektóre myślę mogą być dobre.
    • Zapraszam na youtube do wysłuchania piosenki:   Odeszła przechodząc w wspomnienie Jak bez złudzenia dzień żegnana Nie sączą się krwi strumienie Blizna gojąca wciąż jednak rana   Oczu blask jak gwiazd płomienie W sekundzie jednej przerwany Odeszła a wraz z nią natchnienie Znikł głos cicho szemrany   Pozostała melodia spokojna Z nią marzenia w sercu wyryte Duszy głębia jak wino upojna Przed wzrokiem myśli zakryte   Nadzieja już nie z tobą Powiązana miłości łańcuchem Gdy inni więcej dać mogą I ciałem i sercem i duchem   Żegnaj więc i niech dobrze się żyje Tobie, mnie i ludziom wokoło Ja sobie poradzę, jakoś przeżyję Ty wpadłaś – w błędnie toczące się koło
    • @FaLcorN Dziękuję za opinie, wiersz faktycznie jest prosty i raczej oczywisty w interpretacji. Miał być przestrogą przed naklejaniem sobie łatek i kondensowaniu swojej osobowości w ciasnych określeniach. Często obserwuję się to wśród młodych ludzi, zjawisko to raczej nie jest skomplikowane ale dosyć powszechne. Zależało mi na tym żeby wiersz mógł być potraktowany jako coś skłaniającego do refleksji, a imię Konrad to uniwersalny symbol który wszyscy kojarzą. Rozumiem jednak że przez prostotę może być raczej irytujący aniżeli refleksyjny.    Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...