macte poema Opublikowano 17 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Października 2006 Żwawo rwę rewolwer zanim mrugnę okiem miękko cyngiel zapada już nie umkniesz bokiem Na głowie tętent myśli obraziłeś, bez dwóch zdań szkoda ciebie, człowieku! bez wyobraźni twój plan Zaciążyło spojrzenie butne, twarde do cna obaj chcemy żyć dwóch nie zmieści świat Sił nie starczy czekać na kobiece żale więc strzał roztrzyga na co czekasz - strzelaj - dalej Huk, ból, brak tchu twój rewolwer dymi serce krwawi nie od dziś, nie od kuli Gdy wygram pomknę w siną dal musisz zostać tu żywy sam lub nie sam
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2006 zacz, westerm to tylko się kryć z ukłonikiem i pozdrówką MN
Waldemar Talar Opublikowano 17 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2006 Wiersz prowadzi czytelnika od początku aż do konca i prowokuje do przemyślen czy to rzeczywistośc czy tylko fantazja. Pozdrawiam plusując Waldemar
ot i anka Opublikowano 17 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2006 nie lubię rymowanek. gdzieniegdzie gubisz rytm, przezco czytelnik się "haczy", policz dobrze sylaby w każdym wersie. powinno być tyle samo:) pozdrawiam
Marlett Opublikowano 17 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2006 M.Poema,w warsztacie czytałam. Tu jeszcze lepiej lśni.Idąc tropem Talarka,myślę ,że więcej jest prawdy niźli fantazji,a jest nad czym pomyśleć. Pointa podoba się.PozdrawiaM.
Ewa_Kos Opublikowano 17 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2006 O pojedynkach dużo pisano i właściwie szkoda, że ich zaniechano. Wiersz mi o nich przypomniał i muszę powiedzieć, że jest klimat i ciekawa treść,+ :)))) Pozdrawiam EK
zak stanisława Opublikowano 17 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2006 czasem ma się ochotę rozerwać, upss, rozstrzelać, a ponieważ lubię rymowanki, to twój wiersz też lubię mimo niedociągnięć, ale o tym mówiła ci anka ot, posłuchaj! pozdrawiam ciepło ES
macte poema Opublikowano 18 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Października 2006 Ach, serdecznie dziękuję Messalin, Waldemarowi, Ance, Marlett, Ewie i Zakowi. Także chciałbym zmieścić to co napisałem w równych wersach, ale nie wiem jak. Chyba już w nowym wierszu zrealizuję ten projekt. Pozdrawiam wszystkich gorąco
Nata_Kruk Opublikowano 11 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2006 Mała dygresja... ot i anka... może i powinno być tyle samo sylab w każdym z wersów, ale nie zawsze bywa to regułą. Wielu znakomitych poetów tak własnie pisało, ale mają też na swoim koncie wiersze z mieszaną ilością sylab, co wcale nie umuje wartości wiersza. Matce poema, Twój "Pojedynek" odebrałam całkiem pozytywnie. Pozdrawiam... :)
macte poema Opublikowano 13 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2006 Dzięki Nata za odbiór. W tym pojedynku nie ma regularności, oprócz rymów i maksymalnej zwięzłości wypowiedzi. Cieszę się, że większość komentarzy dostrzega plusy takiego rozwiązania. Pozdrawiam wszystkich po przerwie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się