Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy siedzę
Ona siedzi
Gdy siedzę
On stoi

Gdy krzyczę
On krzyczy ze mną
Gdy milczę
Ona milczy ze mną

Szukam i szukam
Nie mogę znaleźć
Spokoju lub ciszy
Ona się oddala

Wstaje krzyczę żeby odszedł
A on nic
Stoi osłupiały i krzyczy razem ze mną.
Ona oddala się próbuje ją złapać
Ale ktoś chwyta mnie za rękę
Odwracam się
A to on
Łzy napływają do mych oczu
Nadchodzi milczenie
Gdy podnoszę głowę przede mną stoi ona
Uśmiecha się
Jego już niema.


==============================================================
To mój pierwszy wiersz, który w życiu napisałam i choć wiem, że nie jest szczególny, czuje do neigo jakas sympatie i chciałabym żebyście go conajmniej przeczytali, a no fajnie by było jakieś komentarze :).

Opublikowano

Dzięki Wam bardzo za komentarze, ciesze się bardzo, że choć troszke się Wam spodobał :). Powtórzenia były w nim celowe, choć wiem, że czyta się trochę banalnie... Wydaję mi się, że pierwszy wiersz jest czymś bardzo ważnym, spontanicznym i biorąc pod uwagę, że gdy go pisalam miałam jakieś 13 lat, i choć to nie było wcale takie dawne to bardzo się zmieniłam, i cieszę się bardzo z jego prosototy... No ale teraz zmykać muszę do moich ćwiczeń, analizy i interpretacji wiersza.....

Dzięki jeszcze raz...
Do usłyszenia!
Tak ot tak...
Pozdrawiam Wera :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Przez całe życie, aż do pewnej chwili, byłam samotna mimo, iż mnie lubili. Wracać do domu mi się nie chciało, gdyż tam łóżeczko tylko czekało. Kolory wyblakły, słoneczko zaszło, mimo ciemności nie mogłam zasnąć. Dym do płuc leciał, pamięć zanikła, trafiłam na dno; przypinka " DZIWKA ". *** Jaskrawe światło, brunatny odcień, dotarł do oczek, rozjaśnił głowę. NIE w TAK przemienił, w życiu namieszał, amnezja to przeszłość, powraca " BESTIA ". Swym dobrem nastraja zniszczoną głowę, samotność rozumie, że nadszedł koniec. Czystą miłością, udowadnia stale, że skończymy razem na piedestale.
    • @A.Between   Ten wiersz jest delikatny jak to co opisuje - kilka słów w wiadomości, chwila na mokrym bruku, spojrzenie które mówi więcej niż chciało powiedzieć. "Usłyszałem twój ukryty los" - piękne! Ktoś kto tak patrzy na drugiego człowieka pisze cudne wiersze.
    • @viola arvensis   Czytam ten wiersz jak dziennik modlitwy kogoś, kto nauczył się szukać Boga nie w nadzwyczajności, ale w zwyczajności chwili. I właśnie dlatego trafia głębiej niż niejeden teologiczny traktat. Przepiękny tekst!
    • @Simon Tracy   Czytam jak reportaż z wypadku, a pod koniec okazuje się, że dostaję coś zupełnie innego. I ten ostatni wers narratora - zimny, spokojny, straszny. Świetny tekst! 
    • Kolejny utwór z cyklu "Echo":     Na dno duszy, wędrówka w grób W dole bez skargi zadrzemał Mimo starań, tysięcy prób W echa śnie oniemiał   Szpalerem trupów osaczony W życiu w śmierć przeminął W dwa światy duch skręcony Sen ze snem i jawą zawinął   Nie miłość, nie złość zniweczyła Nie ona winna, nie on Nie on, nie ona wszystko zniszczyła Lecz w śnie niepokoju ton   Nie gniew, a skradziona róża Umarłą duszę zachmurza   Z wdziękiem – gorzka zdrada   Sam ze sobą w grobie gada
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...