ula Opublikowano 23 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Września 2006 zeskrobię żywiczne łzy z policzka złotej gruszy i kępki trawy klejącej wplotę w kosmyki włosów korzenie obejmą mnie w pasiebliżej i nigdy mieć dosyć odcisnąć anioła dłońmi wśród pęku jesiennych wrzosów
dragon-fly Opublikowano 23 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2006 Ślicznie tęskny obrazek. Pozdrawiam.
Ewa_Kos Opublikowano 23 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2006 Delikatny jak jesień. Pozdrawiam z plusem+:))) EK
zak stanisława Opublikowano 23 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2006 zatęskniłam....buziaczki ulu ES
ula Opublikowano 24 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 pisane w ogrodzie, nawet jabłkiem w łep dostałam;-)) dziękuję bardzo, miło że się spodobał..:-)
Tali Maciej Opublikowano 24 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jeden pan dostał w sadzie jabłkiem w łeb i obczaił teorię nad teoriami(-: a wiersz urokliwy, ale troszkę go mało pozdrawiam
Piast Opublikowano 24 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Szukam jeszcze innych słów, by się nie powtórzyć po moich przedmówcach i pochwalić jakoś ten wiersz, ale skoro nic mi nie przychodzi oryginalnego do głowy, to powiem tylko - brawo! Szkoda tylko, że tak króciutko. Przydałoby się go jeszcze raz tyle... chociaż... Pozdrawiam Piast
sickness Opublikowano 24 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Sentymenalnie ;) się zrobiło, acz przyjemnie.
ula Opublikowano 30 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2006 Tali Maciej- Raczej nic ciekawego prócz tego wiersza nie wymyśliłam, a szkoda;-)) guz został, wena jak przyszła, tak nagle zwiała między drzewa... Piast- Działam zgodnie z zasadą "co za dużo...". staram się pisać mniej i lepiej jakościowo czy też artystycznie, nie natomiast wielkie wierszydła, w ktorych treści sama się gubię, cóż dopiero czytelnicy:-) sickness- Mhmm... Sama czytam na poprawę humoru, włącznie z ciepłymi komentarzami.. Bogusz Bogatko- No, no Bogusz, wreszcie doczekałam się Twoich odwiedzin;-) a obraz byłby, rzeczywiście, niczego sobie, szczególnie w Twoim wykonaniu.. Z babioletnim pozdrowieniem, Ulka;-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się