Lobo Opublikowano 22 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Września 2006 Dni trzeszczą w szwach. Jesteś osią zdarzeń: ty, ona i on, i on, i oni, osie wirują, zazębiają się, rodzą konflikty. Spływasz w sen, jak w katharsis. Kaśka z trzeciej C ma kolejne dziecko, Zdzichu nie żyje, lekarze czekają na kolejny przypadek paranoi. Tramwaje kurczowo trzymają się szyn, słońce jeszcze działa. Jest mnóstwo śmieci, czy ktoś tu sprząta? Nic nie jest chorobą, lub jest nią wszystko, jestem chory. Jem, sypiam, przetaczam się z boku na bok, łapię strzępki świętości w ludziach obcych, jak odległe galaktyki. Noce jak oddech przed kolejnym sztosem.
Roman Bezet Opublikowano 22 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2006 Mocne. Początek - dla mnie - "stopujący", kombinacja trochę teoretyczna, a "rodzą się konflikty" to zbyt potoczny frazeologizm. Od snu - zaczynam wchodzić w tekst, zaglębiać się, coś we mnie porusza, żeby w końcówce poczuć jakąś wspólnotę z peelem. Z tym - że to dla mnie już wspomnienie, ta gorączka nieprzystawalniości (średnio_wieczne ;) kryzysy męskie). No cóż - sztos, pora dziś zacząć. pzdr. b
Dorma Opublikowano 22 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2006 Nie wgryzałam się do tej pory za bardzo w Pana wiersze i może ma pan taki styl, ale mi się on średnio podoba. Za dużo wyliczeń w tym wierszu jak na mój gust. Zdecydowanie najlepszy trzecia strofa
Stefan_Rewiński Opublikowano 22 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2006 Bardzo zgrabna fotka zwyczajnej krzątaniny, a druga zwrotka super. Pozdrawiam, Stefan.
Marta Magdalena Opublikowano 22 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2006 dobry wiersz. ma sens, jest spokojny i jasny, bez udziwnień. a tu zdarza się to niezbyt często. ja jednak mam poczucie niedosytu. nie wiem, czy dotyczy to treści (więcej) czy formy (płynniej?). w każdym razie pozdrawiam :) m.
macte poema Opublikowano 22 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2006 Wyrażne nawiązania do Kaczmarskiego: "Starzejesz się stary" i "Nasza klasa". Podoba mi się. Zgadzam się z Martą, że brak udziwnień jest dużą zaletą. Stawiam piątkę.
Oxyvia Opublikowano 22 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2006 Ooo... Coś mi to przypomina: wyliczanie, migawkowość, powszednie tragedie, widoczki, wiersz dość histeryczny... A to ostatnie słowo - kto to powiedział i gdzie?... ;-))) Dobry wiersz. Podoba mi się. Lubię ten styl, pasuje do mojego typu wrażliwości, do mojego sposobu odczuwania i widzenia codziennego świata. Pozdrówko.
Lobo Opublikowano 22 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Września 2006 )..Dziękuję za pczytanie. pozdrawiam.;-)
Roman Bezet Opublikowano 22 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a jednak się upieram: http://pl.wikipedia.org/wiki/Przecinek#Przecinka_nie_stawiamy zwłaszcza/tylko dlatego, że to bardzo ładny wiersz, pozdrawiam/iza Hehe, interpunkcja a współczesna poezja ;) A jak stawiacie kropki w środku wersa i dalej małą literką...? Z drugiej strony Pan Lobo deklaruje pełną interpunkcję klasyczną, więc zasady powinny być zasadami ;D pzdr. b
Lobo Opublikowano 22 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Września 2006 ))) - P. Alter - rozumiem, doceniam i dziękuję...) Tym nie mniej mam inne zdanie, zgodne z resztą z uwagami zawartymi w treści podanego linku, mianowicie:Uwaga! Stawiamy przecinek przed wyrazami: jak, jakby, niż, niby i tym podobne w zdaniach złożonych porównawczych. ...bo tak właśnie te zdania traktuję (jako autor). pozdrawiam, Izo...;-)
Roman Bezet Opublikowano 22 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panie Lobo - Ty Izę lub - właśnie: co z "lub" :) A skoro już idziemy na całość (?) - to tym niemniej ;) pzdr. b
Lobo Opublikowano 22 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Września 2006 ))) - P. Bezet - a dlaczegóż nie miałbym lubić P. Izy..?.;-) Co do tego, łączonego "niemniej", chętnie poczytałbym jakieś dane źródłowe, jeśli to nie sprawi kłopotu. "Lub" mieści się, o ile dobrze kumam, w "i tym podobne"...) pozdrawiam.;-)
Roman Bezet Opublikowano 22 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2006 niemniej «spójnik przyłączający zdanie lub inne wyrażenie, którego treść jest niezgodna z tym, co można wywnioskować z wcześniejszego kontekstu; też w wyrażeniach: niemniej jednak, niemniej przeto» http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2489008 Słownik ortograficzny, Ossolineum 1971,: nie/mniej = mimo to (ale: nie mniej niż pięć) Tamże, str. 225 "W obrębie grupy wyrazów nie umieszcza się przecinka przed tymi samymi spójnikami, przed którymi nie umieszcza się go, gdy spójniki łaczą zdania współrzędne (a więc przed i, oraz, tudzież, lub, albo, czy, ani, ni". pzdr. b Sorry, ale nie wszystko jest w necie ;)
Lobo Opublikowano 22 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Września 2006 )) - P. Dziewuszka, dziękuję; - Roman, właśnie, czasem trza w księgi.;-) Niestety, z różnych względów jestem pozbawiony tychże. Dziękuję. Co do "lecz" nie bardzo jestem przekonany, mimo wszystko. To zdanie jest wewnętrznie sprzeczne tzn drugi człon polemizuje z pierwszym, prawda? Pogadam z jakimś specjalistą...;-)) pozdrawiam.;-)
teraa Opublikowano 23 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2006 niektóre fragmenty świetne. całość też ok
Espena_Sway Opublikowano 23 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2006 jest dobrze, kilka fragmentów bardzo; Tramwaje kurczowo trzymają się szyn, słońce jeszcze działa./Dni trzeszczą w szwach./Noce jak oddech przed kolejnym sztosem. tszymai się Espena Sway :)
Messalin_Nagietka Opublikowano 24 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 pytanko: co to są osie? co to są odległe Galaktyki? Co to znaczy być chory? z ukłonikiem i pozdrówką MN
Fanaberka Opublikowano 24 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oj Messa! Oś to takie miejsce, wokół którego obiekt kręci się jak bąk, a wydaje mu się, że to wszechświat tak wokół niego tańczy.Odległa Galaktyka – no choćby Obłok Magellana, widoczny czasem w bezksiężycową noc. Niby niewyobrażalnie odległy, niedostępny, a jednak związany siłami grawitacji z Drogą Mleczną, Słońcem, Ziemią i nami. :-) Pojęcie chory Autor zdefiniował: :-) Dobrze mi się czytało, Lobo. Sprawa warsztatu, tak? Straszy mnie mechaniczność świata z pierwszej zwrotki. Ekspres z kuszetką? ;-)) Z drugiej zwrotki chyba już wyrosłam, niestety. „strzępki świętości” - to chyba najgłębszy pokład wiersza, właściwie jedyny, który mnie zatrzymuje, za to na długo. Pozdrawiam Fanaberka
Messalin_Nagietka Opublikowano 24 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oj Messa! Oś to takie miejsce, wokół którego obiekt kręci się jak bąk, a wydaje mu się, że to wszechświat tak wokół niego tańczy.Odległa Galaktyka – no choćby Obłok Magellana, widoczny czasem w bezksiężycową noc. Niby niewyobrażalnie odległy, niedostępny, a jednak związany siłami grawitacji z Drogą Mleczną, Słońcem, Ziemią i nami. :-) Pojęcie chory Autor zdefiniował: :-) Dobrze mi się czytało, Lobo. Sprawa warsztatu, tak? Straszy mnie mechaniczność świata z pierwszej zwrotki. Ekspres z kuszetką? ;-)) Z drugiej zwrotki chyba już wyrosłam, niestety. „strzępki świętości” - to chyba najgłębszy pokład wiersza, właściwie jedyny, który mnie zatrzymuje, za to na długo. Pozdrawiam Fanaberka ok, żeby nie wyglądało na zaczepkę, chciałem tylko wymienić poglądy z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. bardziej widać pas oriona niż obłok magellana
Fanaberka Opublikowano 24 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Sprawdziłam w necie. No dobra, poddaję się. (Tak to jest, jak się czyta wierszyki, zamiast uważać na astronomii ;)))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się